Donald Trump osadzony w roli Judasza i uroczyście spalony w Meksyku

ultimatum

W Wielką Sobotę w Meksyku odbywa się tzw. palenie Judasza, czyli figury z papier-mache uosabiających zło. W tym roku spalono m.in. podobizny Donalda Trumpa, amerykańskiej służby imigracyjnej ICE i zabitego w lutym narkobarona El Mencho.

Figury z papier-mache uosabiających zło

.Figury – palone podczas publicznych wydarzeń w wielu meksykańskich miejscowościach w Wielką Sobotę wieczorem – tradycyjnie przedstawiają diabła. Rzemieślnicy przygotowujący judasze coraz częściej sięgają jednak po motywy odnoszące się do bieżących wydarzeń i postaci publicznych, przez co zwyczaj ten bywa interpretowany jako odzwierciedlenie aktualnych nastrojów społecznych.

W części miast organizowane są konkursy na najpiękniejszą figurę. W tegorocznej edycji w mieście Toluca w kategorii „nowych trendów” jedną z prac zaprezentował Chistoper Luis, który przygotował figurę przedstawiającą Nemesia Oseguerę Cervantesa, znanego jako El Mencho – lidera kartelu CJNG (Cartel Jalisco Nueva Generacion). W lutym, po jego zabiciu przez meksykańskie służby bezpieczeństwa, w kilkunastu stanach kraju odnotowano zamieszki. Autor, uzasadniając wybór tematu, powiedział meksykańskiemu dziennikowi „Milenio”, że narkobaron „uważał się za większego diabła niż sam diabeł”.

W wielu miejscach spalono w tym roku także judasze nawiązujące do sytuacji w USA, będące często krytyką brutalności służb imigracyjnych ICE. 25 marca MSZ poinformowało, że czternastu Meksykanów zginęło podczas zatrzymań oraz w aresztach ICE od początku drugiej prezydentury Donalda Trumpa. Tegoroczne judasze w Meksyku odnosiły się do tych wydarzeń, przedstawiając m.in. agentów ICE i samego Donalda Trumpa. W San Miguel de Allende figurze amerykańskiego prezydenta towarzyszył napis: „Nie dla ICE, nie dla wojny, nie dla interwencji”.

Na stołecznym osiedlu Merced Balbuena – słynącym z wyrobu judaszy – spalono m.in. figurę byłego prezydenta Meksyku Andresa Manuela Lopeza Obradora w stroju piłkarskim. Może być to odczytywane jako wyraz krytyki wobec organizacji tegorocznego Mundialu w Meksyku, obejmującej wysokie koszty przygotowań, gentryfikację stolicy oraz problemy mieszkańców z dostępem do wody w okolicy Estadio Azteca – stadionu, na którym rozegrane będą mecze mistrzostw świata.

W mieście Puebla z kolei pojawiły się postaci z polityki zagranicznej: rosyjski przywódca Władimir Putin, nowy prezydent Chile Jose Antonio Kast i premier Hiszpanii Pedro Sanchez.

Judasze nie zawsze przedstawiają konkretne osoby – w minionych latach palono także figury symbolizujące koronawirusa, korupcję czy stronniczość mediów.

Tradycja palenia judaszy w okresie wielkanocnym jest rozpowszechniona także w innych krajach Ameryki Łacińskiej oraz Europy. Przed II wojną światową była popularna także w Polsce, głównie w południowej części kraju, a do dzisiaj przetrwała m.in. w Skoczowie, Pruchniku czy Krośnicy.

W Meksyku popularną wielkanocną tradycją są także inscenizacje drogi krzyżowej, z których najsłynniejsza odbywa się w Iztapalapie w aglomeracji miasta Meksyk. W południowej i centralnej części kraju – m.in. w stanach Guerrero i Puebla – kultywuje się natomiast zwyczaj pokutników: uczestnicy biją się biczami zakończonymi gwoździami albo niosą na plecach kaktusy lub gałęzie jeżyn, które ranią ich ciało. Chociaż same inscenizacje drogi krzyżowej są w Meksyku zazwyczaj bezkrwawe, w 2017 r. doszło do tragicznego wypadku: mieszkaniec stanu Michoacan, odgrywający rolę Judasza podczas sceny wieszania stracił równowagę i zmarł w wyniku uduszenia.

Strategia na papierze, wojna w rzeczywistości

.Dokumenty strategiczne USA a Operacja Epic Fury, czyli lekcja, jaką odbieramy dla europejskiego planowania obronnego – pisze Maciej ŚWIRSKI.

wudziestego trzeciego stycznia 2026 roku Pentagon opublikował Narodową Strategię Obronną – NDS, od angielskiego National Defense Strategy – dokument pełniący w każdej administracji rolę konstytucji operacyjnej sił zbrojnych. Towarzyszy jej wydana w grudniu 2025 Strategia Bezpieczeństwa Narodowego – NSS, od National Security Strategy – szerszy dokument wyznaczający polityczne i geopolityczne ramy, wobec których NDS formułuje konkretne priorytety wojskowe i alokację zasobów. Razem tworzą oficjalny zapis tego, czego Ameryka zamierza bronić, przed kim i jakimi środkami.

Trzydzieści sześć dni po publikacji NDS, dwudziestego ósmego lutego, o godzinie 1:15 czasu lokalnego, te same Stany Zjednoczone rozpoczęły Operację Epic Fury: masową kampanię bombardowań Iranu prowadzoną wspólnie z Izraelem, której skala przekroczyła wszystko, co Bliski Wschód widział od inwazji na Irak w 2003 roku. 

Naturalna reakcja europejskich komentatorów była niemal natychmiastowa i jednomyślna: sprzeczność. Dokumenty mówiły jedno, operacja uczyniła drugie. Pisano o chaosie decyzyjnym, o nieprzewidywalności Trumpa, o rozbieżności między deklarowaną priorytetyzacją a faktycznym zaangażowaniem. Ta interpretacja ma wadę zasadniczą: zakłada, że dokumenty były tym, czym się wydawały – zapisem intencji, a nie narzędziem. 

Niniejszy esej stawia hipotezę inną. NSS i NDS nie rozminęły się z Epic Fury przez przypadek ani przez niekonsekwencję; ich funkcją operacyjną było wytworzenie przeświadczeń, które tę operację umożliwiły. Hipotezę tę poddaję próbie publicznie dostępnych dowodów. Wnioski wychodzące z tej próby są nieprzyjemne również dla Polski. 

Zanim przejdę do treści dokumentów, warto postawić pytanie, które europejscy analitycy konsekwentnie pomijają: kim jest Donald Trump w tej historii. Dominująca narracja obsadza go w roli chaosu wcielonego – nieprzewidywalnego, impulsywnego, kierowanego doraźnymi kalkulacjami medialnymi i urazami. Ta narracja jest wygodna, bo zdejmuje z Waszyngtonu ciężar intencji. Jeśli Trump jest chaosem, Epic Fury jest wypadkiem. Jeśli Trump jest aktorem, Epic Fury jest działaniem. 

Materiał dowodowy silniej przemawia za drugą interpretacją. Trump nie jest dyplomatą w klasycznym sensie ani strategiem w sensie kissingerowskim, ale jest negocjatorem, który przez cztery dekady działalności biznesowej wypracował jedną spójną doktrynę operacyjną: tworzenie przeświadczeń u przeciwnika, które osłabiają jego pozycję zanim dojdzie do konfrontacji. Nieprzewidywalność nie jest jego wadą – jest jego orężem. Twierdzenia, które wydają się sprzeczne, deklaracje, które nie wyrażają planowanych działań, sygnalizowanie słabości w obszarach, które za chwilę staną się obszarami uderzenia – to nie aberracje, lecz metoda. 

Tekst dostępny na łamach Wszystko co Najważniejsze: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/maciej-swirski-dokumenty-strategiczne-usa-wojna-w-rzeczywistosci/

PAP/ Ola Synowiec/ LW

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 5 kwietnia 2026