Éric CIOTTI i prawica biorą Niceę? Wybory samorządowe we Francji

Christian Estrosi rządzi Niceą od kiedy pamiętamy. Były czasy, gdy blisko był Nicolasa Sarkozy’ego, ale też ostatnio często widziany był w Pałacu Elizejskim Emmanuela Macrona. Nicea to jego teren. Najnowsze sondaże zdają się sugerować: do czasu. Rękawicę rzucił mu odwieczny rywal: Éric Ciotti.
Wybory samorządowe w Nicei: Éric Ciotti wygrywa z Christianem Estrosim
W dniach 15 i 22 marca 2026 r. odbędą się wybory samorządowe we Francji. Zgodnie z sondażem pracowni Elabe-Berger Levrault przeprowadzonym dla „Le Figaro”, BFMTV oraz „Nice-Matin”, odwieczny rywal Christiana Estrosiego, Éric Ciotti, byłby zdolny odebrać merostwo Nicei swemu dawnemu mentorowi.
Na dwa tygodnie przed wyborami Éric Ciotti (UDR) w sondażu tym uzyskuje 41% poparcia w pierwszej turze, dystansując urzędującego mera Christiana Estrosiego (Horizons), który może liczyć na 30% poparcia.
Na dalszych pozycjach są: Juliette Chesnel-Le Roux (reprezentująca ekologów, wspierana przez PS i PC) i zdobywająca 13%, Mireille Damiano (kandydatka LFI) z 11%, Cédric Vella (kandydat Reconquête! Érica Zammoura, 4%) i Estelle Jacquet (Lutte ouvrière, 1%).
Sondaż pracowni Elabe-Berger Levrault: we wszystkich wariantach wygrywa Éric Ciotti
Zgodnie z sondażem pracowni Elabe-Berger Levrault merem Nicei po wyborach samorządowych w marcu 2026 r. zostanie Éric Ciotti i to niezależnie od tego, kto wejdzie do drugiej tury wyborów samorządowych w tym mieście.
I tak, w badaniu tym wzięto pod uwagę trzy warianty:
- Trójkąt z kandydatką ekologiczną: 45% (Ciotti) / 33% (Estrosi) / 22% (Chesnel-Le Roux)
- Trójkąt z kandydatką LFI: 45% / 35% / 20%
- Pojedynek Ciotti–Estrosi: 51% / 49%
W każdym z rozważanych przypadków Éric Ciotti wychodzi zwycięsko, choć jak zauważają analitycy – w bezpośrednim starciu różnica między Ciottim a Estrosim staje się minimalna.
Dlaczego w Nicei po dwudziestu latach jest szansa na zmianę?
Eryk Mistewicz, prezes Instytutu Nowych Mediów (wydającego m.in. „Wszystko co Najważniejsze”) pracujący także we Francji, zwraca uwagę na kilka elementów przemawiających za zwycięstwem Érica Ciotti w tych wyborach.
Po pierwsze: „Dawid kontra Goliat”, czyli odwieczny spór Ciottiego punktującego sposób zarządzania miastem przez Estrosiego. „Éric Ciotti wrósł w krajobraz polityczny Nicei w posobny sposób, jak Łukasz Gibała wrósł w krajobraz Krakowa, wpierw rządzonego przez Jacka Majchrowskiego, później Aleksandra Miszalskiego. Mieszkańcy Nicei przyzwyczaili się, że Ciotti punktuje Estrosiego” – mówi Eryk Mistewicz.
Po drugie: Éric Ciotti startujący pod swoim brandem UDR może jednak liczyć na poparcie Zjednoczenia Narodowego Marine Le Pen i Jordana Bardelli, które nie dość, że nie wystawiło tu swojego kandydata, to wręcz popiera Ciottiego sprzysiężonego z tą partią. „Warto podkreślić, jakie są wyniki Zjednoczenia Narodowego w skali kraju, a szczególnie w tym regionie” – mówi Eryk Mistewicz.
Po trzecie: zwyczajne zmęczenie rządami Christiana Estrosiego, rządzącego Niceą od dwudziestu już lat. „W pogłębionych badaniach okazuje się, że aż 37% wyborców Estrosiego z pierwszej tury skłaniałoby się ku temu, aby jednak poprzeć w decydujących wyborach Ciottiego” – mówi Eryk Mistewicz.
Jednocześnie prezes INM zauważa, że nic nie jest jeszcze przesądzone. „Co piąty wyborca nie deklaruje jeszcze swojej decyzji na drugą turę wyborów, a tradycyjnie we Francji działa coś, co można nazwać „frontem republikańskim”, a więc rodzajem zapory wobec kandydatów prawicy. Czy zadziała, przekonamy się wieczorem 22 marca 2026 r.” – mówi Eryk Mistewicz.
Oprac. AJ




