Kocham Viktora Orbana, jestem jego fanem [Donald TRUMP]

Prezydent USA Donald Trump po raz kolejny udzielił oficjalnego poparcia obecnemu premierowi Węgier Viktorowi Orbanowi przed wyborami parlamentarnymi na Węgrzech 2026, które są zaplanowane na 12 kwietnia 2026 r. „Kocham Viktora Orbana i jestem jego fanem” – powiedział Donald Trump przez telefon trzymany przez wiceprezydenta USA J.D. Vance’a do tłumu Węgrów w Budapeszcie. Donald Trump popiera Viktora Orbana m.in. z uwagi na zbieżność światopoglądową.
Kocham Viktora Orbana, jestem jego fanem
.Wiceprezydent USA przybył do Budapesztu 7 kwietnia z dwudniową wizytą, by udzielić Viktorowi Orbanowi poparcia przed wyborami parlamentarnymi, które odbędą się w niedzielę 12 kwietnia 2026 r. W pierwszej połowie dnia wziął udział we wspólnej konferencji prasowej z węgierskim premierem, a następnie przemówił do tłumu zgromadzonego w sali konferencyjnej w centrum węgierskiej stolicy.
Na początku wystąpienia zadzwonił do prezydenta Donalda Trumpa, mówiąc mu „jesteś na linii z pięcioma tysiącami węgierskich patriotów i wydaje mi się, że kochają cię jeszcze bardziej niż Viktora Orbana”. – Nie wierzę, nie wierzę, bo kocham Węgry i kocham tego Viktora. To fantastyczny gość, mamy wspaniałą relację. Robi wspaniałą robotę – odpowiedział Donald Trump. – Jestem fanem Viktora, jestem po jego stronie, Stany Zjednoczone są z nim – podkreślił.
Wiceprezydent USA zaznaczył następnie, że „musimy sprawić, że Viktor Orban zostanie ponownie wybrany na premiera”. – Nie jestem tu, by mówić wam, co robić. Jestem tu w duchu naszej przyjaźni, by przedstawić kilka obserwacji o naszej wspólnej cywilizacji i tym, jak ją rozwijać. Wy śmiało rozwijaliście ją w ostatnich latach z Viktorem Orbanem na czele dumnego węgierskiego narodu – powiedział, zwracając się do tłumu.
Kochamy Europę – J.D. Vance
.Oba nasze kraje mierzą się z zagrożeniem z wewnątrz. Mówię o skrajnie lewicowej ideologii, rozprzestrzeniającej się w kręgach akademickich, mediach, rozrywce, biurokracji. Oni widzą fundamenty naszej cywilizacji jako niezasadne. W zachodniej historii nie widzą dumnej tradycji, tylko niesprawiedliwość. W granicach widzą wykluczenie i rasizm, w chrześcijaństwie nie widzą wolności ale opresję. A w rodzinie (widzą) ograniczenia – wyliczył Vance.
– Niektórzy z nich nazywają się feministkami, udając, że chronią kobiety. Ale to ich polityka doprowadziła do eksplozji przemocy imigrantów skierowanej przeciwko tym samym kobietom, o które rzekomo się troszczą – dodał.
Mówiąc o stosunku administracji Donalda Trumpa do Europy, podkreślił, że „Europę kochamy i dlatego odrzucamy bezimiennych biurokratów, którzy wywindowaliby ceny waszej energii w kosmos i w imię postępu otworzyli wasze granice dla milionów niezweryfikowanych obcokrajowców”.
Wcześniej, podczas konferencji prasowej, J.D. Vance zarzucił „brukselskim biurokratom” próbę „zniszczenia węgierskiej gospodarki (…) bo nienawidzą” Viktora Orbana. – To, co dzieję się przed wyborami na Węgrzech, jest jedną z najgorszych form zagranicznej ingerencji, jaką widziałem albo o jakiej czytałem – ocenił J.D. Vance.
Powstańcie przeciwko brukselskim biurokratom
.Podczas wiecu ocenił, że to na Węgrzech „widzi prawdziwy postęp rozwijany przez Viktora Orbana”. – Macie wybór. Albo ugniecie się przed tyranią, albo dumnie powstaniecie ze św. Stefanem (patronem Węgier – przyp. red.) i wybierzecie w ten weekend prawdziwego lidera – zaznaczył amerykański wiceprezydent, wywołując skandowanie zgromadzonych: Viktor, Viktor, Viktor!
– Powstaniecie przeciwko biurokratom w Brukseli? Powstaniecie dla suwerenności i demokracji? Powstaniecie dla zachodniej cywilizacji? Powstaniecie dla demokracji, prawdy i boga naszych przodków? – pytał zabranych, którzy na każde pytanie odpowiadali głośnym: „tak”. – Więc, przyjaciele, idźcie w niedzielę na wybory i stańcie u boku Viktora Orbana, tak jak on stoi u waszego. Niech bóg błogosławi Węgry i USA – zakończył J.D. Vance.
Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się w najbliższą niedzielę, 12 kwietnia. Opozycyjna Tisza wyprzedza Fidesz premiera Viktora Orbana w większości niezależnych sondaży. W marcowym badaniu firmy Median uzyskała poparcie na poziomie 58 proc. wśród zdecydowanych wyborców, a Fidesz – 35 proc. Badanie ośrodka 21 Research Center z 1 kwietnia wykazało, że Tisza cieszy się poparciem 56 proc. zdecydowanych wyborców, a Fidesz – 37 proc. Sondaże ośrodków powiązanych z rządem wskazują na przewagę ugrupowania Viktora Orbana, wynoszącą kilka punktów procentowych.
Facebook ogranicza widoczność wpisów zwolenników Viktora Orbana
.Portal tygodnika „Mandiner” poinformował o „otwartej ingerencji politycznej” Facebooka w kampanię przedwyborczą na Węgrzech, poprzez ograniczanie postów premiera Orbana.
„Mandiner” zacytował post na X libańsko-australijskiego komentatora politycznego Mario Nawfalla, który stwierdził, że lider Tiszy Peter Magyar osiągnął nieproporcjonalnie wysokie wskaźniki zaangażowania, „przewyższające wskaźniki globalne, pomimo działania w znacznie mniejszym kraju”.
„Pojawiają się również wątpliwości dotyczące sposobu, w jaki Meta (korporacja zarządzająca Facebookiem) moderuje treści polityczne na Węgrzech. Pracownik firmy na region publicznie ujawnił swoje stanowisko polityczne zgodne z narracjami europejskiego mainstreamu, w tym przekazami proukraińskimi i treściami postrzeganymi na Węgrzech jako antyrządowe” – zauważył Newfall.
.„Jeśli największa platforma społecznościowa na Węgrzech będzie nadal ograniczać treści Orbana, podczas gdy konta opozycji będą rozdmuchane przed wyborami, pojawią się poważne pytania o wolność słowa i integralność demokratyczną. Wymaga to pilnego dochodzenia” – dodał Newfall.
PAP/Jakub Bawołek/MJ





