Marine LE PEN umacnia pozycję. François HOLLANDE odzyskuje rolę lidera lewicy. Najnowszy sondaż prezydencki Francja 2027

najnowszy sondaż prezydencki Francja 2027

Marine Le Pen utrzymuje najwyższy „prezydencki format” we Francji, ale najnowszy barometr Verian dla „Le Figaro Magazine” przynosi również ważną zmianę po lewej stronie sceny politycznej. Okazało się bowiem, że François Hollande wyprzedza Jeana-Luca Mélenchona i Raphaëla Glucksmanna w większości wskaźników opisujących cechy przyszłego prezydenta Republiki. Oznacza to, że walka o zwycięstwo w wyborach prezydenckich w 2027 r. pozostaje otwarta.

Kto wygra wybory prezydenckie we Francji? Jeszcze dobrych kilka miesięcy do rozstrzygnięcia finalnego

.Decyzja sądu apelacyjnego, która pozostawiła Marine Le Pen możliwość ubiegania się o urząd prezydenta Republiki, zakończyła trwający od wielu miesięcy okres niepewności po prawej stronie francuskiej sceny politycznej. Od chwili ogłoszenia wyroku kampania prezydencka weszła w nową fazę. Zjednoczenie Narodowe nie musi już przygotowywać alternatywnego scenariusza z Jordanem Bardellą jako kandydatem awaryjnym, lecz może koncentrować się na budowaniu prezydenckiego wizerunku Marine Le Pen. Kolejne badania opinii publicznej pokazują, że właśnie taki proces zachodzi.

Jednocześnie coraz wyraźniej widać, że podobna walka o przywództwo trwa również po stronie lewicy. Najnowszy barometr Verian pokazuje bowiem nie tyle deklaracje wyborcze, ile ocenę cech, które Francuzi uznają za niezbędne u przyszłego prezydenta Republiki. To właśnie dlatego badanie to jest jednym z najciekawszych narzędzi obserwacji kampanii prezydenckiej.

Badanie zostało przeprowadzone przez instytut Verian dla „Le Figaro Magazine”. Jest to czwarta fala badania z lipca 2026 r., zrealizowana metodą internetową na reprezentatywnej próbie 1000 dorosłych mieszkańców Francji. Przedstawiamy najciekawsze wnioski z tego badania.

Czym jest sondaż Instytutu Verian dla „Figaro Magazine”?

W przeciwieństwie do tradycyjnych badań intencji głosowania, w których respondent odpowiada, na kogo zagłosowałby w dniu wyborów, barometr Verian mierzy coś znacznie bardziej trwałego.

Respondenci odpowiadają, czy poszczególni politycy posiadają kompetencje do sprawowania urzędu prezydenta, czy dobrze reprezentują Francję i Francuzów, czy mają jasną wizję przyszłości państwa oraz czy potrafią podejmować decyzje, których kraj potrzebuje.

To właśnie te cechy od dziesięcioleci budują we Francji pojęcie stature présidentielle – prezydenckiego formatu. W historii V Republiki często zdarzało się, że polityk najpierw zdobywał opinię osoby posiadającej odpowiedni autorytet, a dopiero później zaczynał prowadzić w klasycznych sondażach wyborczych. Dlatego tego typu badania są we Francji uważnie analizowane przez sztaby wyborcze.

Marine Le Pen umacnia swój prezydencki wizerunek, aż 44 proc. Francuzów uważa, że ma ona kompetencje potrzebne do sprawowania urzędu prezydenta; ma jasną wizję Francji

Najbardziej spektakularnym wnioskiem płynącym z lipcowego badania jest utrzymanie bardzo silnej pozycji Marine Le Pen. Aż 44 proc. badanych uważa, że posiada ona kompetencje potrzebne do sprawowania urzędu prezydenta. Dokładnie taki sam odsetek wskazuje, że ma jasną wizję przyszłości Francji. Z kolei 43 proc. respondentów uważa, że dobrze reprezentuje Francję i Francuzów oraz potrafi podejmować decyzje potrzebne państwu.

Co równie istotne, po ogłoszeniu swojej kandydatury Marine Le Pen nie traci wizerunkowo. W części wskaźników notuje nawet niewielkie wzrosty względem poprzedniej fali badania.

Analitycy zwracają również uwagę na jeszcze jeden element. Marine Le Pen korzysta z bardzo wysokich ocen wśród sympatyków Republikanów, gdzie od 52 do 58 proc. badanych przypisuje jej cechy prezydenckie. Nie oznacza to automatycznie gotowości oddania na nią głosu, ale pokazuje stopniowe zacieranie się granic pomiędzy elektoratem tradycyjnej prawicy a Zjednoczeniem Narodowym. Jest to także zapowiedź trudności z przebiciem się dla oficjalnego kandydata Republikanów, czyli Bruno Retailleau.

Były prezydent François Hollande wraca do gry – jest najwyżej ocenianym kandydatem po lewej stronie sceny politycznej

Jeszcze ciekawsze wydają się jednak wyniki dotyczące lewicy. Tam François Hollande, którego wielu obserwatorów jeszcze kilka miesięcy temu traktowało raczej jako byłego prezydenta niż realnego uczestnika przyszłej kampanii, stopniowo odbudowuje swoją pozycję.

Według lipcowego badania Verian, François Hollande jest obecnie najwyżej ocenianym politykiem lewicy w trzech spośród czterech najważniejszych kategorii. 22 procent respondentów uważa, że posiada on kompetencje do sprawowania urzędu prezydenta. 24 procent ocenia, że dobrze reprezentowałby Francję i Francuzów. Taki sam odsetek jest wyższy od wyników Gabriela Attala i Bruno Retailleau w analogicznych wskaźnikach, a na lewicy daje Hollande’owi pierwsze miejsce.

W kategorii zdolności do podejmowania decyzji potrzebnych państwu były prezydent osiąga 21 proc., również wyprzedzając Jeana-Luka Mélenchona i Raphaëla Glucksmanna. Jedynie w pytaniu o posiadanie jasnej wizji przyszłości Francji François Hollande pozostaje za Mélenchonem i Glucksmannem.

Jeszcze ważniejszy od samych wyników jest jednak kierunek zmian. W większości kategorii były prezydent poprawia swoje notowania względem poprzedniej fali badania, co sugeruje, że rozpoczął proces odbudowy własnego wizerunku.

Co oznacza ten sondaż dla wyborów prezydenckich w 2027 roku?

Nie oznacza to jednak, że sytuacja po lewej stronie została rozstrzygnięta. Jean-Luc Mélenchon pozostaje politykiem posiadającym najbardziej stabilny elektorat wyborczy i nadal jest trudnym rywalem w klasycznych sondażach intencji głosowania. Raphaël Glucksmann zachowuje natomiast przewagę w kategorii wizji przyszłości państwa.

Barometr Verian pokazuje więc nie zwycięzcę lewicy, lecz narastającą konkurencję pomiędzy trzema politykami reprezentującymi odmienne strategie.

François Hollande próbuje odzyskać wiarygodność wynikającą z doświadczenia sprawowania urzędu prezydenta. Jean-Luc Mélenchon pozostaje liderem najbardziej mobilizującym własny elektorat. Raphaël Glucksmann nadal buduje pozycję polityka nowego pokolenia lewicy.

Marine Le Pen utrwala swój status głównej kandydatki prawicy i nadal posiada najwyższy prezydencki format spośród wszystkich analizowanych polityków.

Jak ten barometr różni się od wcześniejszych badań?

Na łamach „Wszystko co Najważniejsze” omawialiśmy wcześniej przede wszystkim klasyczne sondaże wyborcze, odpowiadające na pytanie, na kogo Francuzi zagłosowaliby, gdyby wybory odbyły się dziś.

Barometr Verian odpowiada na inne pytanie. Nie mierzy zamiaru głosowania, lecz ocenę cech przywódczych kandydatów. Dzięki temu pozwala uchwycić zmiany w postrzeganiu polityków jeszcze zanim znajdą one pełne odzwierciedlenie w sondażach wyborczych. Z tego powodu oba rodzaje badań wzajemnie się uzupełniają: pierwsze pokazują bieżące preferencje wyborcze, drugie – potencjał do ich przyszłej zmiany.

Arkadiusz Jordan
Paryż

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 23 lipca 2026