Obalenie reżimu ajatollahów poskutkuje pokojem na Bliskim Wschodzie [Lindsey GRAHAM]

Obalenie reżimu ajatollahów

Największą nagrodą dla regionu Bliskiego Wschodu byłoby zakończenie konfliktu arabsko-izraelskiego, ale to nigdy się nie wydarzy, dopóki będzie istniał Iran – stwierdził w marcu 2026 r. republikański senator i reprezentant frakcji wojennych „jastrzębi” Lindsey Graham, komentując przebieg wojny pomiędzy USA i Izraelem a Iranem.

Po upadku Iranu na Bliskim Wschodzie zapanuje pokój – Lindsey GRAHAM

.W pierwszej dekadzie marca 2026 r., po wybuchu nowej poważnej wojny na Bliskim Wschodzie, amerykański republikański senator Lindsey Graham udzielił wywiadu dla mediów, w którym to twierdził, iż konflikt ten był nieuchronny oraz dowodził, iż jeżeli dojdzie do obalenia ajatollahów w Iranie to na Bliskim Wschodzie zapanuje pokój. Reprezentant amerykańskiej ewangelicznej prawicy podkreślił, iż taki finalny rezultat tego konfliktu byłby bardzo korzystny dla USA.

„Największą nagrodą dla regionu byłoby zakończenie konfliktu arabsko-izraelskiego, ale to nigdy się nie wydarzy, dopóki będzie istniał Iran. 7 października został zaplanowany po to, żeby zatrzymać to, co prezydent Biden i ja próbowaliśmy zrobić w związku z Porozumieniami Abrahamowymi” – powiedział republikański senator.

Następnie dodał: „Największym koszmarem dla Iranu jest wizja pokoju pomiędzy Arabami a Izraelczykami. Reżim ajatollahów nienawidzi pokoju – oni wyznają kult śmierci. Kiedy ten reżim w końcu upadnie, to największą nagrodą z tego będzie pokój na Bliskim Wschodzie”. W jego przekonaniu taka możliwość „wiecznego” pokoju na Bliskim Wschodzie, jaka ma się pojawić po obaleniu ajatollahów, będzie wiązała się z tym, iż „matka terroryzmu” nie będzie przeszkadzała już w zawarciu porozumienia pomiędzy Izraelem a krajami arabskimi.

„To co wydarzy się dalej zależy już od samego narodu irańskiego nie ode mnie ani od kogokolwiek innego tutaj. Irańczycy mają obecnie szansę odzyskać swój kraj, jeżeli ten reżim upadnie. Sądzę, że Irańczycy chcą odzyskać swój kraj. Twierdzenie, że ci ludzie po tych wszystkich poświęceniach chcieliby tego samego co wcześniej jest dla nich obraźliwe” – oznajmił republikański senator. Następnie zaapelował w rozmowie z amerykańskimi mediami o pomoc Europy. Wsparcie dla przeciwników reżimu ajatollahów opisał on jako „najlepszą szansę na stabilny Iran”.

„Byłoby wielkim błędem pozwolić temu reżimowi dalej zmierzać w kierunku zdobycia broni nuklearnej i budowy kolejnych rakiet. Dlatego ten reżim upadnie, a to, co nastąpi później, będzie zależało od narodu irańskiego – myślę, że rezultatem będzie coś lepszego” – ocenił Lindsey Graham. Zdaniem Republikanina, jeżeli Amerykanom i Izraelczykom uda się doprowadzić do zmiany władzy w Iranie, to skutkiem tego będzie błyskawiczna normalizacja relacji pomiędzy Izraelem, a wszystkimi arabskimi państwami Zatoki Perskiej oraz samym nowym Iranem.

.Jak przekonywał Lindsey Graham operacja amerykańskich sił zbrojnych w Iranie tym samym będzie bardzo korzystna dla Stanów Zjednoczonych, ponieważ jego zdaniem po upadku ajatollahów, a następnie po objęciu sterów władzy w Teheranie przez nową, prozachodnią ekipę oraz zapanowaniu pokoju na Bliskim Wschodzie, USA będą mogły wycofać swoje wojska z regionu oraz nie będzie konieczne już przeznaczenie ogromnych funduszy na wsparcie dla Izraela, czy utrzymanie amerykańskich baz w krajach Bliskiego Wschodu. Za sprawą takiego sukcesu amerykańskie siły z Bliskiego Wschodu mogłyby zostać przekierowane na kierunek np. Indo-Pacyfiku.

Marcin Jarzębski

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 9 marca 2026