Relacje polsko-amerykańskie są jak najlepsze [Zbigniew BOGUCKI]

Szef KPRP Zbigniew Bogucki odnosząc się do relacji Polski z USA zaznaczył, że są one „jak najlepsze”. Jesteśmy sojusznikami i głęboko wierzę, że pozostaniemy sojusznikami w NATO – powiedział, zaznaczając, że jest w interesie wszystkich państw wolnego świata, żeby Sojusz Północnoatlantycki trwał.
Relacje polsko-amerykańskie są jak najlepsze
.Prezydent USA Donald Trump oświadczył w opublikowanej 1 kwietnia 2026 r. rozmowie z brytyjskim dziennikiem „The Telegraph”, że poważnie rozważa wycofanie Stanów Zjednoczonych z NATO. Sojusz Północnoatlantycki nazwał „papierowym tygrysem”.
Zbigniew Bogucki zapytany na briefingu, czy słowa te były traktowane w KPRP poważnie i czy prezydent Karol Nawrocki spróbuje prezydenta USA od tego odwieść, zaznaczył, że w momencie, gdy pojawiła się informacja na ten temat, on sam uczestniczył w odebraniu przez prezydenta ślubowania od dwojga sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Stąd – dodał – nie ma pełnej wiedzy na temat wypowiedzi Donalda Trumpa.
– Różne słowa padają w przestrzeni publicznej i myślę, że tutaj trzeba do tego, jak to w dyplomacji, zawsze podchodzić ze spokojem, z dystansem, z konsekwencją w realizacji polskich interesów. I to pan prezydent będzie w każdej sprawie, także tej, na pewno bardzo skutecznie przeprowadzał – odpowiedział szef KPRP.
Polityka to jest zdolność osiągania celów i realizowania tego, co faktycznie się dzieje
.Został dopytany, czy Karol Nawrocki zadzwoni do prezydenta USA, jeśli te zapowiedzi zaczną się realizować. – Gdyby zajmować się wszystkimi wypowiedziami – nie mówię tutaj tylko o prezydencie Donaldzie Trumpie, tylko w ogóle o tych informacjach bardziej lub mniej sprawdzonych, prawdziwych i nieprawdziwych, które obiegają przestrzeń publiczną – to zajmowalibyśmy się wieloma rzeczami, które później krótko mówiąc w żaden sposób się nie materializują. Polityka to jest zdolność osiągania celów i realizowania tego, co faktycznie się dzieje – powiedział Zbigniew Bogucki.
Podkreślił, że to informacja medialna, a – jak zaznaczył – „różne informacje medialne, także z USA, z Waszyngtonu przychodziły i wzbudzały różnego rodzaju emocje, a potem te emocje bardzo spokojnie opadały i szliśmy w dobrym kierunku jako sojusznicy w NATO i w tej transatlantyckiej wspólnocie narodów wolnego świata”. Wyraził przekonanie, że tak będzie dalej.
Wierzę, że USA pozostaną w NATO – Zbigniew Bogucki
.Szef KPRP odnosząc się do stosunków Polski z USA zaznaczył, że te „relacje są jak najlepsze, jesteśmy sojusznikami i głęboko wierzę, że pozostaniemy sojusznikami w NATO”. – To jest w interesie wszystkich państw wolnego świata, żeby ten Sojusz trwał, żeby ten Sojusz był stabilny i silny, ale ten Sojusz także wymaga odpowiedzialności od tych, którzy przez wiele lat lekceważyli sobie obowiązki w Sojuszu – powiedział Zbigniew Bogucki.
Sprecyzował, że ma na myśli „niektóre państwa zachodnie”, które – jak mówił – „w sposób taki frywolny, zupełnie nieprzemyślany i zupełnie nieodpowiedzialny nie wypełniały swoich zobowiązań sojuszniczych”.
– Prezydent Donald Trump podczas pierwszej swojej kadencji, jak przypomnę, wzywał Niemców, aby wywiązywali się z płacenia 2 procent (PKB) na armię. To pozostało bez odpowiedzi – dodał. Podkreślił jednocześnie, że „racją wszystkich państw wolnego świata jest to, aby Sojusz trwał, a państwa wywiązywały się ze swoich zobowiązań i abyśmy byli silni w ramach wspólnoty transatlantyckiej”.
Sojusz białych orłów
.Nie próbujmy tworzyć NATO-bis bez Ameryki. Kluczem do bezpieczeństwa Polski i Europy są dobre relacje transatlantyckie – ostrzega Karol NAWROCKI na łamach „Wszystko co Najważniejsze” [LINK].
„Polskie pragnienie wolności, wsparcie ze strony papieża Jana Pawła II i wyzwanie rzucone przez Reagana „imperium zła” doprowadziły u schyłku lat osiemdziesiątych do obalenia systemu komunistycznego w Europie. Dla Polski otworzyło to drogę tam, gdzie cywilizacyjnie przynależała zawsze – do politycznych, gospodarczych i wojskowych struktur Zachodu. Już za rządów premiera Jana Olszewskiego (1991–1992) w wypowiedziach ministrów pojawiły się jasne deklaracje, że celem Polski powinno być członkostwo w NATO. Nie byłoby ono możliwe, gdyby nie determinacja administracji amerykańskiej. W kwietniu 1998 roku poszerzenie Paktu Północnoatlantyckiego bardzo wyraźną większością – 80 do 19 głosów – zatwierdził Senat USA. Rok później członkostwo Polski w najsilniejszym sojuszu na świecie stało się faktem.
.W roku 2023 Warszawa i Waszyngton ponosiły największe w NATO wydatki na obronność – wynika z obliczeń Sztokholmskiego Międzynarodowego Instytutu Badań Pokojowych. To dowód, że oba kraje bardzo poważnie traktują swoje zobowiązania sojusznicze. W wartościach nominalnych zdecydowanym liderem wydatków wojskowych są od lat Stany Zjednoczone. Największe kraje Unii Europejskiej – nawet przy najlepszej woli – jeszcze długo nie zbliżą się do tego poziomu. Dlatego nieodpowiedzialnie brzmią wszelkie propozycje, by w Europie budować coś w rodzaju konkurencji dla NATO. Prawdziwym gwarantem bezpieczeństwa wolnego świata jest Sojusz Północnoatlantycki. Dbajmy wspólnie o to, by tak było nadal” – napisał prezydent Karol Nawrocki.
PAP/Krzysztof Pawliszak/MJ





