Sąd Najwyższy orzeka wyroki na korzyść Chin [Donald TRUMP]

Sąd Najwyższy

Prezydent Donald Trump po raz kolejny w dniu 23 lutego 2026 r. skrytykował Sąd Najwyższy, przewidując, że wkrótce unieważni on jego dekret o ograniczeniu nabywania obywatelstwa USA, co „uszczęśliwi Chiny”. Jednocześnie Donald Trump ocenił, że dzięki wyrokowi SN w sprawie ceł zyska większą władzę.

Sąd Najwyższy orzeka wyroki na korzyść Chin

.Donald Trump wyraził swoją frustrację z powodu orzeczenia Sądu Najwyższego z 20 lutego 2026 r. unieważniającego większość nałożonych przez niego ceł w porannym wpisie na platformie Truth Social. Prezydent nazwał Sąd Najwyższy „niekompetentnym”, zarzucając mu, że „wykonał świetną robotę dla niewłaściwych ludzi i powinien się za to wstydzić”. Ocenił jednocześnie, że spodziewa się niekorzystnych dla siebie wyroków w kolejnych sprawach, jak ta dotycząca rozporządzenia dotyczącego prawa ziemi, czyli nabywania obywatelstwa USA z urodzenia na terytorium kraju.

„Nim się obejrzysz, orzekną na korzyść Chin i innych, którzy zbijają fortunę na obywatelstwie z urodzenia” – napisał Donald Trump, twierdząc, że 14. poprawka do konstytucji wprowadzająca ius soli miała dać obywatelstwo dzieciom uwolnionych niewolników, wobec czego nie powinna dotyczyć innych. „Czy można zrobić coś lepszego? Ale ten Sąd Najwyższy znajdzie sposób, by dojść do błędnego wniosku, takiego, który ponownie uczyni Chiny i wiele innych narodów szczęśliwymi i bogatymi” – kpił Donald Trump.

International Emergency Economic Powers Act

.W tym samym wpisie Donald Trump twierdził jednocześnie – jak robił to jeszcze 20 stycznia 2026 r. – że wbrew zamiarom Sąd przyznał mu szersze uprawnienia, niż miał wcześniej. „Sąd najwyższy Stanów Zjednoczonych (przez jakiś czas będę używał małych liter z powodu całkowitego braku szacunku!) przypadkowo i nieświadomie przyznał mi, jako prezydentowi Stanów Zjednoczonych, o wiele więcej uprawnień i siły, niż miałem przed ich absurdalnym, głupim i bardzo kontrowersyjnym wyrokiem na arenie międzynarodowej” – napisał Donald Trump.

Argumentował, że wyrok dał mu prawo przyznawania licencji importowych (choć nie dał mu prawa pobierania opłat z tego tytułu), których „może używać do robienia absolutnie »strasznych« rzeczy obcym krajom”. Donald Trump ocenił też, że Sąd zatwierdził również wszystkie inne cła, „które mogą być użyte w o wiele potężniejszy i nieznośny sposób – z gwarancją, że jest to legalne – niż taryfy w pierwotnej formie”.

Polityka Chin wobec „niespokojnych” regionów

.Na temat nowej konfrontacyjnej polityki zagranicznej Chin, na łamach “Wszystko Co Najważniejsze” pisze Jagannath P. PANDA w tekście “Chiny tracą starannie budowane przewagi konkurencyjne. Zmierzają w stronę totalitaryzmu“. Autor przypomina w nim, iż jednym z głównych celów jakie przewodniczący Xi Jinping postawił dla Chin na najbliższe dekady jest pełne zjednoczenie Tajwanu z Chinami kontynentalnymi. Ekspert ds Dalekiego Wschodu zwraca również uwagę na politykę ChRL wobec tzw. niespokojnych regionów takich jak Tybet, czy Sinciang.

“Pomimo aktualnych wewnętrznych problemów Chin Xi i KPCh są zjednoczeni w swojej nieugiętości wobec „niespokojnych” regionów takich jak Tybet, Sinciang i Hongkong. Aby wzmocnić swoje uznanie w kraju, Xi odwiedził wszystkie trzy regiony w ciągu ostatniego roku: Tybet – pierwsza od trzydziestu lat wizyta prezydencka (lipiec 2021); Hongkong – pierwsza od około dwóch lat podróż Xi poza Chiny kontynentalne (czerwiec 2022); oraz Sinciang – pierwsza od ośmiu lat wizyta w tej prowincji (lipiec 2022). W szczególności przemówienie Xi w Hongkongu z okazji dwudziestej piątej rocznicy powrotu pod panowanie Chin podkreśliło udane zastosowanie doktryny „jeden kraj, dwa systemy” i odrzucenie każdego „niepatrioty”, co jest wyraźnym nawiązaniem do kryzysu tajwańskiego. Tym samym kampania Xi na rzecz zjednoczenia z Tajwanem prawdopodobnie otrzyma odnowiony mandat”.

”Pekin zapewne podwoi wysiłki na rzecz budowy własnej osi globalnej. Przykładem jest milczące poparcie Chin dla wojny Rosji z Ukrainą, mimo że osłabiła ona pozycję Pekinu w Europie. Świadczy o tym również stawanie Chin w obronie Korei Północnej, izolowanego na arenie międzynarodowej i samozwańczego państwa nuklearnego, mimo że Pekin od dawna żywi obawy w związku z posiadaniem przez Pjongjang broni atomowej. Jednak stabilność Pjongjangu i wpływy USA na Półwyspie Koreańskim pozostają obawami nadrzędnymi”.

.”W tym kontekście dążenie Chin do zjednoczenia globalnego Południa poprzez środki takie jak Szanghajska Organizacja Współpracy (SOW) – które mają na celu przeciwdziałanie zainicjowanej przez USA „ekskluzywnej kliki” (np. Czterostronnego Dialogu Bezpieczeństwa, w skrócie zwanego „Quad”) i „kolorowej rewolucji”, szczególnie w regionie Indo-Pacyfiku – będzie wspierać wysiłki Xi zmierzające do obalenia istniejącego porządku, jak to zostało przedstawione we wspólnym oświadczeniu Rosji i Chin na początku tego roku” – pisze Jagannath P. PANDA.

PAP/Oskar Górzyński/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 23 lutego 2026