Teheran zmienił wojnę regionalną w globalny konflikt [The Economist]

Teheran

Iran zyskał przewagę w trwającej wojnie – ocenił były szef brytyjskiego wywiadu MI6 Alex Younger w rozmowie z tygodnikiem „The Economist”. Podkreślił, że blokując ważną dla światowych dostaw ropy cieśninę Ormuz, Teheran zmienił konflikt regionalny w globalny – powiedział.

Teheran zmienił wojnę regionalną w globalny konflikt

.„Z przykrością doszedłem do wniosku, że Iran zyskał przewagę” – powiedział Alex Younger. „Przez większą część mojej kariery zawodowej miałem do czynienia z przemocą i brutalnością Korpusu Gwardii Rewolucji Islamskiej (zwanego również Gwardią Rewolucyjną – przyp. red.). Nie uroniłem ani jednej łzy nad śmiercią (poprzedniego najwyższego przywódcy Iranu) Alego Chameneiego, ale fakty są takie, że USA nie doceniły powagi zadania i przed około dwoma tygodniami straciły inicjatywę, którą przejął Iran” – oświadczył.

Jak ocenił Alex Younger, irański reżim okazał się „bardziej odporny, niż ktokolwiek mógł się spodziewać”. „Już w czerwcu 2025 roku podjęli kilka dobrych decyzji dotyczących rozproszenia potencjału militarnego i delegowania uprawnień do użycia broni, co zapewniło im znacznie większą odporność na niezwykle potężną kampanię powietrzną (podjętą przez Izrael i USA – przyp. red.)” – zauważył Alex Younger.

Iran prowadzi „eskalację poziomą”

.Jego zdaniem Iran rozpoczął „eskalację poziomą”, tzn. ostrzeliwuje rakietami każdego, kto znajduje się w zasięgu jego pocisków. „Wydawało się to szaleństwem, ale to bardzo skuteczny sposób na obciążenie Stanów Zjednoczonych bezpośrednimi kosztami i jak dotąd sprawdza się całkiem nieźle” – podkreślił. Ponadto władze irańskie zrozumiały znaczenie wojny energetycznej i zagroził zamknięciem cieśniny Ormuz, przez co konflikt zyskał wymiar globalny. „Irańczycy zagrali całkiem nieźle, mimo że dostali słabe karty” – powiedziała były szef MI6.

Alex Younger skrytykował również retorykę prezydenta USA Donalda Trumpa i jej wpływ na dotychczasowy przebieg wojny. „Donald Trump jasno dał do zrozumienia, że Iranu walczy o przetrwanie i że chce sprawić, że znajdzie się on pod ścianą. Stany Zjednoczone natomiast toczą wojnę z wyboru. Myślę, że to dało Irańczykom większą wytrzymałość niż Stanom Zjednoczonym, a na pewno większą niż partnerom USA. Uważam, że to zapewnia Teheranowi dominującą pozycję” – podsumował Alex Younger w rozmowie z „The Economist”.

Ogień nad Cieśniną Ormuz

.Polska gospodarka jest dziś bardziej odporna niż przed dekadą. Zdywersyfikowane dostawy energii, rezerwy strategiczne, stabilne finanse publiczne to są fundamenty bezpieczeństwa energetycznego. Pamiętajmy jedna, że każda odporność ma swoje granice. Obserwacja najbliższych tygodni będzie stres testem zarówno tych granic, jak i sprawności polskich instytucji odpowiedzialnych za zarządzanie ryzykami makrogospodarczymi – pisze Marcin ZARZECKI

Dnia 28 lutego 2026 roku bombowce strategiczne B-2 Spirit sil powietrznych Stanów Zjednoczonych oraz samoloty bojowe izraelskiego lotnictwa wojskowego uderzyły w instalacje militarne i nuklearne Islamskiej Republiki Iranu. Zaatakowano ponad 500 celów w 24 z 31 prowincji, niszcząc infrastrukturę IRGC, Organizacji Energii Atomowej Iranu oraz ministerstwa w Teheranie.

Atak stanowi kulminację dwuletniej eskalacji – czerwcowa „wojna dwunastodniowa” 2025 r., masowe protesty w Iranie od grudnia 2025 r., wysłanie przez prezydenta Donalda Trumpa grupy uderzeniowej dwóch lotniskowców w styczniu 2026 r., i wreszcie nieudane negocjacje pośrednie w Maskacie 6 lutego.

W jednym z artykułów opublikowanych w polskiej przestrzeni medialnej przeczytałem oceny ryzyka dotarcia irańskich rakiet i dronów na terytorium Polski. Problem polega na tym, że w świecie późnej nowoczesności wojna nie zaczyna się już tylko od bomb, dronów i rakiet, ale zaczyna się od ruchu giełdowych notowań. Najpierw drga wykres, a potem drży portfel.

.Geopolityka nie jest dziś czymś abstrakcyjnym, nawet przedstawiona w postaci wykresów czy wartości numerycznych, ale ma konkretny wpływ na naszą codzienność. Droga od abstrakcyjnych kontraktów terminowych na londyńskiej giełdzie ICE po bardzo konkretne cyfry przy dystrybutorze jest nader krótka. Atak na Iran, od tygodni dyskretnie antycypowany przez rynki finansowe, które już w piątek przed atakiem zaczęły wyceniać ryzyko, wstrząsnął fundamentami globalnej architektury energetycznej. W Warszawie ceny ropy, gazu i złota stały się nagle przedmiotem troski nie tylko makroekonomistów, ale i kierowców tankujących samochód na stacji benzynowej.

PAP/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 25 marca 2026