Wakacje w Polsce mogą wspomóc Ukrainę – pisze Caroline Eden z brytyjskiego „Guardian”

Wakacje w Polsce mogą wspomóc Ukrainę – pisze Caroline Eden z brytyjskiego „Guardian”

Wakacje w Polsce mogą wspomóc Ukrainę – pisze Caroline Eden. Dziennikarka brytyjskiego magazynu Guardian zachęca do wakacji w Polsce i wyjaśnia, jak wczasy w kraju nad Wisłą można wykorzystać wspomagając Ukrainę.

.„Warszawa, Kraków i Gdańsk są domem dla nastrojowych kawiarni, historii oporu i bogatej kuchni – a odwiedzając je teraz możesz wesprzeć heroiczne wysiłki Polski na rzecz pomocy Ukrainie” – w ten sposób rozpoczyna się artykuł Caroline Eden pt. “Jak wakacje w Polsce mogą wspomóc Ukrainę “(ang. How a holiday in Poland can help support Ukraine), opublikowany 12 lipca na łamach wydania internetowego magazynu Guardian.

Dziennikarka opisuje w tekście swoją fascynację Polską i polską kuchnią. Polskę – jak podkreśla Eden – odwiedziła po raz pierwszy po lockdownie spowodowanym pandemią COVID-19.

Jak pomóc Ukrainie podczas wakacji w Polsce?

„Wydając pieniądze w Polsce, bezpośrednio wspierasz tych, którzy pomagają Ukraińcom – właścicieli hoteli, którzy oferują darmowe pobyty dla uciekinierów, szefów kuchni restauracji dostarczających darmowe posiłki do ośrodków dla uchodźców, a także zwykłych Polaków, od właścicieli sklepów i kelnerów po barmanów i taksówkarzy, którzy zaoferowali milionom uchodźców miejsce do spania w swoich domach. W galeriach sztuki i muzeach znajdują się kody QR do zeskanowania, aby przekazać datki na cele charytatywne, oraz skrzynki, do których można wrzucić gotówkę. W wielu kawiarniach cena Twojego cappuccino jest przekazywana na ukraińskie organizacje charytatywne.” – pisze Caroline Eden.

W tekście Caroline Eden opisuje swoje wrażenia z pobytu w Warszawie, Krakowie i Gdańsku. Wśród miejsc polecanych przez dziennikarkę „Guardian” znajduje się m.in. Muzeum Narodowe w Warszawie oraz Europejskie Centrum Solidarności w Gdańsku.

“W Gdańsku udałem się prosto do Europejskiego Centrum Solidarności, potężnej instytucji kulturalnej, rozłożonej na pięciu piętrach, pełnej intensywnych wystaw – wykorzystujących wszystko, od starych szafek i maszyn do pisania po projekcje 3D – wszystko to pomaga opowiedzieć historię walki Polski o wolność. Z tarasu widokowego mogłem zobaczyć stoczniowe dźwigi i dawną stocznię im. Lenina, gdzie w latach 70-tych i 80-tych opór doprowadził do powstania ruchu Solidarność, który przyczynił się do ostatecznego upadku komunistycznych rządów w Polsce i całym bloku wschodnim.”.

Jak podkreśla dziennikarka, odwiedzanie Polski to niejako inwestycja i wydawanie pieniędzy tam, “gdzie mogą one coś zmienić”, zachęcając jednocześnie do podróży do kolejnych miast w Polsce, w tym do Lublina, Poznania i Wrocławia.

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 15 lipca 2022