
Radykalny model bezpieczeństwa państwa w epoce Insurekcji Kościuszkowskiej z 1794 r.
Wiara Kościuszki we wzorzec obywatelskiego demokratyzmu oraz zawierzenie ideałom Oświecenia znalazły znaczący udział w koncepcji prawa karnego powstańczego; wówczas po raz pierwszy w dziejach Polski zrealizowano i zastosowano zasadę równości wobec prawa – pisze prof. Waldemar POTKAŃSKI
Ostatni zryw w dziejach Rzeczpospolitej Obojga Narodów
.W 2024 roku przypada 230. rocznica Insurekcji Kościuszkowskiej z 1794 r. – ostatniego zrywu Polaków w XVIII w., w momencie agonii I Rzeczypospolitej. Wydarzenie to było zbudowane z kilkunastu niejednoznacznych scen połączonych dramatycznym scenariuszem oraz zakończone katastrofą, zamykającą dzieje niezwykłego eksperymentu ustrojowego nazywanego demokracją szlachecką.
W zbiorowej pamięci Polaków insurekcja 1794 r. jest ściśle związana z niezwykłą postacią naczelnika (jak sam siebie tytułował w trakcie powstania) – Tadeusza Kościuszki, kresowego szlachcica wychowanego w tradycji patriotycznej, do którego roszczą sobie obecnie prawa trzy narody Europy Środkowo-Wschodniej: Polacy, Litwini i Białorusini. Kościuszko to ponadto samouk, rewolucjonista, wizjoner, geniusz fortyfikacji i przede wszystkim „demokrata”, który rozumiał ten termin w sposób nowoczesny, pasujący do sposobu myślenia obowiązującego w Europie dopiero w XX w.
Insurekcja Kościuszkowska i radykalny model bezpieczeństwa państwa
.Pomimo przygotowań do wystąpienia narodowego wybuch powstania zaskoczył wielu i był spontaniczną reakcją na wieść o rozkazie władz w Berlinie, żądających rozformowywania oddziałów wojska polskiego na terenie drugiego zaboru pruskiego. Polscy oficerowie wraz podległymi im formacjami rozpoczęli ewakuację w kierunku jeszcze wolnego terytorium – a konkretnie udali się do Krakowa. Tu też przybył Tadeusz Kościuszko i proklamował wybuch powstania (insurekcji), składając wraz z Józefem Wodzickim przysięgę na wierność ojczyźnie i sprawie narodowej 24 marca 1794 r. Zadeklarowano wyrzeczenie się „wszelkich przesądów i opinii, które synów jednej Ojczyzny dzieliły”, i nieoszczędzanie „wszelkich ofiar i sposobów na obronę wolności”.
Celem powstania było przywrócenie granic Polski, „wytępienie wszelkiej przemocy i uzurpacji tak obcej, jak i domowej. Ugruntowanie wolności i niepodległości Rzeczypospolitej”. Wydarzenie to było nie tylko podniosłą proklamacją patriotyczną skierowaną do narodu gotowego walczyć w imię niepodległości, ale i swoistym zamachem stanu na porządek dotąd obowiązujący. Występując jako samozwańczy dyktator powstania (formalnie „naczelnik”), Kościuszko przejmował pełnię władzy wykonawczej, de facto detronizując tym samym króla i przejmując jego uprawnienia. Wbrew dotychczasowej przysiędze stawał się dowódcą wojsk narodowych i określał nową koncepcję instytucji państwowych w okresie regularnej wojny z Prusami, Rosją i Austrią, które niebawem interweniowały, chcąc spacyfikować wystąpienie Polaków. W tych nader niesprzyjających okolicznościach należało zbudować właściwie na nowo instytucje mające zapewnić bezpieczeństwo obywatelom i gwarantować ład społeczny w stanie permanentnej wojny domowej oraz w walce z obcą interwencją. Rzecz działa się w niezwykle krótkim i intensywnie zmieniającym się okresie od marca do października 1794 r. Pomimo tak krótkiego czasu nastąpiły daleko idące zmiany w całym dotychczasowym systemie prawnym. Stworzono w istocie nowy wzór w zakresie ustroju władz państwowych i organów wymiaru sprawiedliwości oraz prawa sądowego.

.Już w pierwszych dniach Insurekcji, gdy tworzono formacje narodowe i oddziały wojskowe mające walczyć z interwencją państw zaborczych, pojawił się problem z należytym zabezpieczeniem porządku publicznego na zapleczu rodzącego się frontu (a właściwie frontów). Ostatnie lata poprzedzające wybuch powstania zdecydowanie nie sprzyjały poszanowaniu praw i nie wytworzyły poczucia bezpieczeństwa w odbiorze społecznym. Dlatego należało podjąć doraźne i radykalne rozwiązania, które pomogłyby zlikwidować ten problem. Już 25 marca 1794 r. w Krakowie powstała pierwsza „komisja porządkowa” jako instytucja lokalna i stała się wzorcem, który potem powielano w nowo przejmowanych obszarach podlegających zwierzchnictwu władz powstańczych. Stanowiły one swoiste ekspozytury władzy administracyjnej niemogącej należycie funkcjonować w nader trudnym okresie wojennym. W skład takiej „komisji porządkowej” wchodził kilkuosobowy zespół komisarzy. Z czasem zmieniono tę strukturę organizacyjną, wprowadzając podział na „sekcje” tematyczne wyróżnione ze względu na najważniejsze potrzeby w okresie trwającego zbrojnego powstania: potrzeb wojskowych, bezpieczeństwa publicznego, skarbu i żywności. Interesująca nas najbardziej sekcja porządku publicznego miała za zadanie zorganizować lokalne oddziały milicji, których zadaniem było stać na straży porządku publicznego i być zarazem organem wykonawczym sekcji. Ważnym obszarem jej działalności było cenzurowanie korespondencji osób zamieszkujących dany obszar w celu wykrycia domniemanych wrogów i agentów obcych państw działających na niekorzyść władz powstańczych oraz pozyskiwanie informacji z lektury listów. W centrum podejmowanych działań pozostawało prowadzenie śledztw wobec podejrzanych oraz ich wcześniejsze aresztowanie. W końcu wprowadzono ścisłą kontrolę paszportową osób podróżujących w okresie trwających nieprzerwanie działań wojennych.
Zaczęto także tworzyć nowe „centralne” instytucje ustrojowe, w tym organy administracji spraw wewnętrznych oraz policji. Organy te były niezwykle ważne z powodu niestabilności politycznej, gospodarczej i społecznej tego okresu. Potrzebne były instytucje, które w sposób doraźny, ale i efektywny miały ścigać winnych nadużyć i zbrodni oraz przeprowadzać proces śledczy. W dniu 19 kwietnia 1794 r. zdołano wyzwolić Warszawę i tu w trakcie powstania zaczęły powstawać instytucje centralne. Utworzono Radę Zastępczą Tymczasową Księstwa Mazowieckiego, złożoną z dwudziestu radców. W trzeciej dekadzie kwietnia 1794 r. utworzono kilka wyspecjalizowanych instytucji w ramach Rady zajmujących się określonymi czynnościami w trakcie toczących się śledztw: Deputacja Indagacyjna zajmowała się postępowaniem przygotowawczym; Skład do Rewizji Papierów analizował pozyskane i ważne dla śledztwa dokumenty urzędowe; Deputacja do Rewizji Poczty zajmowała się cenzurą korespondencji i w końcu Deputacja Dozorcza nad Więźniami nadzorowała więzienia.
Równolegle na terenie Litwy, gdzie w nocy z 22 na 23 kwietnia 1794 r. powstańcy zdobyli Wilno, zaczęto tworzyć drugi ośrodek władzy obok warszawskiego. Utworzono tu Radę Narodową Prowincjonalną, nazywaną w późniejszym okresie Radą Zastępczą Tymczasową Wileńską. Posiadała ona własne organy wykonawcze nazywane deputacjami. Z interesującego nas obszaru utworzono Deputację Bezpieczeństwa Publicznego. W kręgu jej zainteresowań były nie tylko typowe wykroczenia czy zbrodnie, ale w szczególności zajmowała się osobami podejrzanymi o działalność antypolską w trakcie powstania. Sąd Kryminalny miał zająć się osobami postrzeganymi jako zdrajcy ojczyzny oraz pospolitymi kryminalistami. Postanowiono skrócić maksymalnie przewód sądowy, rozprawa zaś miała trwać nie dłużej niż 24 godziny. W tym czasie skład sędziowski, złożony co najmniej z siedmiu członków, miał za zadanie udowodnić oskarżonemu jego winę lub go oczyścić z postawionych zarzutów. Zgodnie z uniwersałem winnych skazywano na karę śmierci przez powieszenie. W dniu 28 maja 1794 r. w miejsce dotychczasowych dwóch ośrodków powstańczych (mazowieckiego i litewskiego) postanowiono powołać jeden organ centralny – Radę Najwyższą Narodową – która była podporządkowana bezpośrednio naczelnikowi Kościuszce. Rada składała się z ośmiu wydziałów: porządku, bezpieczeństwa, sprawiedliwości, skarbu, żywności, potrzeb wojskowych, interesów zagranicznych i instrukcji narodowych. Wydziały te miały być konsultacyjne i opiniotwórcze dla decyzji podejmowanych przez Radę. W istocie stały się resortowymi ministerstwami.
Szczególnie surowo traktowano podejrzanych o przestępstwa przeciwko narodowi. W atmosferze niepewności i zdrady narodowej doskonale znanej z czasów niedawnej konfederacji targowickiej oraz sprzyjaniu wrogim państwom ościennym władze powstańcze starały się surowo karać podejrzanych o zbrodnię zdrady stanu. Osoby takie przekazywano poprzez Wydział Bezpieczeństwa pod jurysdykcję sądów kryminalnych. Surowa egzekucja wobec zdrajców ojczyzny była zgodna z zapotrzebowaniem społecznym. Zdarzało się, że tłum żądał kary śmierci nawet dla samych podejrzanych, a wymownym sygnałem tej postawy były rozruchy społeczne w dniu 28 czerwca w Warszawie. Tak dochodziło do publicznych egzekucji, zapoczątkowanych wieścią o zaplanowanej ucieczce króla Stanisława Augusta Poniatowskiego ze stolicy oraz przemówieniem księdza Kazimierza Konopki. Ten ostatni, wyrażając poglądy jakobińskie, wzywał warszawiaków do radykalnych posunięć w związku z postępującą jego zdaniem działalnością antypaństwową polskich elit politycznych. W efekcie tych wydarzeń tłum wtargnął do więzienia i dokonał samosądu oraz egzekucji przez powieszenie kilku osób związanych z konfederacją targowicką.

.Istotnym problemem pozostawało opanowanie wewnętrznego chaosu i wzrastającej przestępczości pospolitej. Czas niepewności politycznej sprzyjał wynaturzeniom społecznym. Do dyspozycji w terenie pozostawały służby policyjne po dawnej władzy, ale i te były mocno zdemoralizowane na skutek osobistych kontaktów ze światem przestępczym. Głęboki kryzys tych służb spowodował decyzję o wystawieniu nowej formacji policyjnej. Utworzono Korpus Policji mający się składać z czterystu funkcjonariuszy. Na jego czele stanął major Felicjan Starczewski. Zaczynem nowej jednostki byli żołnierze dawnej chorągwi marszałkowskiej i milicji marszałkowskiej, a uzupełniali ją ochotnicy pochodzący ze stanu mieszczańskiego. Dodatkowo postanowiono w Warszawie powołać do życia drugą formację nazywaną milicją (zdołano zwerbować dość pokaźną liczbę ochotników, która przekraczała 20 tysięcy osób). Członkowie milicji rekrutowali się na zasadzie pospolitego ruszenia spośród osób posiadających obycie wojskowe. Pilnowali porządku w mieście, a do ich obowiązków należało zatrzymywanie osób na gorącym uczynku i ludzi podejrzanych. Zatrzymywano także osoby podnoszące fałszywy alarm w mieście oraz głoszące wiadomości mogące wywołać panikę, a także włóczęgów, „ludzi luźnych” i pijaków. Nowi stróże porządku uzbrojeni byli podobnie jak wspomniani wcześniej policjanci. W kwestii umundurowania postanowiono, że komendanci cyrkułowi mają obowiązek nosić sukienne naramienniki z napisem WCN (od słów: Wolność, Całość, Niepodległość).
W trakcie Insurekcji Kościuszkowskiej wykorzystywano doświadczenia z okresu rewolucji francuskiej, a zwłaszcza okresu jakobińskiego z lat 1793–1794. Wtedy we Francji utworzono Komitet Ocalenia Publicznego, mający być ministerstwem czuwającym nad kontynuacją refom rewolucyjnych. Ciało to stało się jednak niebawem synonimem terroru i zwalczania przeciwników politycznych w imię zachowania władzy. Kościuszko, czerpiąc z dokonań innych, starał się wykorzystywać różne metody i wzorce postępowania. Także w dziedzinie bezpieczeństwa publicznego kazał organizować lokalne komisje wyrastające z rodzimej tradycji z okresu Sejmu Wielkiego oraz urzędy centralne mające koordynować działania na prowincji. Istotne były zapewnienie porządku i walka z przestępczością oraz różnymi formami wynaturzeń społecznych w niezwykle trudnym i intensywnym okresie, gdy cały wysiłek narodu skierowany był na wojnę z interwencją Prus, Austrii, a przede wszystkim Rosji oraz utrzymanie niepodległości państwa. Tak stworzony system bezpieczeństwa, charakteryzujący się doraźnością i surowością przewidzianych w postępowaniu kar, miał gwarantować ład i rolę swą generalnie spełnił. Dochodziło do radykalizacji nastrojów społecznych zwłaszcza w trakcie wypadków warszawskich z 28 czerwca 1794 r., jednak naczelnik Kościuszko nie był zwolennikiem opierania spraw państwowych na tak niestabilnym fundamencie, wynikającym z ludzkich emocji i żądzy zemsty. Mogło to przynieść sytuację analogiczną do tej, jaka miała miejsce we Francji, gdzie rozbudowany aparat bezpieczeństwa przestał służyć państwu i społeczeństwu, a stał się narzędziem masowego terroru, skupionym do tego w rękach wąskiej grupy politycznej.
.Wiara Kościuszki we wzorzec obywatelskiego demokratyzmu oraz zawierzenie ideałom epoki Oświecenia znalazły znaczący udział w koncepcji prawa karnego powstańczego; wówczas po raz pierwszy w dziejach Polski zrealizowano i zastosowano zasadę równości wobec prawa. Dlatego trzeba z uznaniem ocenić próbę stworzenia modelu bezpieczeństwa publicznego w czasie Insurekcji Kościuszkowskiej i okiełznania nastrojów społecznych w nader tragicznym okresie u schyłku XVIII w.
Waldemar Potkański