Stéphane COURTOIS: Rozbiór Europy. Pakt Hitler-Stalin

Rozbiór Europy.
Pakt Hitler-Stalin

Photo of Stéphane COURTOIS

Stéphane COURTOIS

Francuski historyk i profesor uniwersytecki, kierownik badań we francuskim Narodowym Centrum Badań Naukowych (CNRS), profesor Katolickiego Instytutu Studiów Wyższych (ICES) w La Roche-sur-Yon oraz kierownik kolekcji specjalizującej się w historii ruchów komunistycznych i państw komunistycznych.

Ryc. Fabien CLAIREFOND

zobacz inne teksty Autora

Hitler musiał mieć pewność, jak w chwili najazdu na Polskę zachowa się ZSRR – pisze Stéphane COURTOIS. Publikujemy fragment książki Stéphane COURTOIS: “Rozbiór Europy. Pakt Hitler-Stalin”, która ukazuje się nakładem wydawnictwa “Wszystko co Najważniejsze”.

.8 sierpnia zawarł porozumienie ze Stalinem, które dawało Sowietom wolną rękę na działania na tym olbrzymim obszarze między Bałtykiem a Morzem Czarnym. 15 sierpnia o godzinie 4.40 Schulenburg otrzymał polecenie od Ribbentropa, aby natychmiast udał się do Mołotowa i wręczył mu memorandum o zadziwiającym wydźwięku:


„Z rozwoju [wydarzeń] w ostatnim okresie wynika, że różne światopoglądy nie wykluczają rzeczowych stosunków między oboma państwami i możliwości odbudowy dobrej wzajemnej współpracy […].
Przestrzenie życiowe Niemiec i ZSRR stykają się, ale w sensie swoich naturalnych potrzeb wzajemnie ze sobą nie konkurują […].

Rząd niemiecki prezentuje punkt widzenia, że między Morzem Bałtyckim a Morzem Czarnym nie istnieje żadna sprawa, której nie można by rozstrzygnąć ku pełnemu zadowoleniu obu krajów. Do nich należą kwestie Morza Bałtyckiego, państw nadbałtyckich, Polski, Południowego Wschodu itp. […].

Nie ulega żadnej wątpliwości, że polityka niemiecko-sowiecka znajduje się obecnie w historycznym punkcie zwrotnym. Decyzje polityczne, które powinny być powzięte w najbliższym czasie w Berlinie i Moskwie, będą miały decydujące znaczenie dla rozwoju stosunków między narodem niemieckim a narodami ZSRR na następne pokolenia […].

Rząd niemiecki oraz rząd ZSRR – na podstawie własnego doświadczenia z przeszłości – powinny liczyć się z tym, że kapitalistyczne demokracje zachodnie są nieprzejednanymi wrogami zarówno narodowosocjalistycznych Niemiec, jak i Związku Sowieckiego […].

Sprawy [zaostrzenie stosunków niemiecko-polskich] mogą przyjąć taki obrót, że [nasze] rządy będą miały odciętą możliwość odrodzenia przyjaźni niemiecko-sowieckiej i przy zaistnieniu odpowiedniej sytuacji wspólnego wniesienia jasności do terytorialnych zagadnień Europy Wschodniej. Z tych względów kierownictwa obu krajów nie powinny patrzeć biernie na rozwój wydarzeń i póki czas [powinny] podjąć odpowiednie kroki […]”.

W konkluzji padało oświadczenie o woli Ribbentropa przyjazdu do Moskwy, aby „wyłożyć Panu Stalinowi punkt widzenia Führera”. Widząc tak kuszącą ofertę, Mołotow od razu zaproponował podpisanie paktu o nieagresji. 17 sierpnia o pierwszej w nocy Ribbentrop potwierdził zgodę Berlina, dodając, że Führerowi bardzo się spieszy, zważywszy na fakt, iż „może w ciągu najbliższych dni dojść do poważnych incydentów” w relacjach z Polską. Mołotow, mające pełne umocowanie, zadeklarował wolę spotkania z Ribbentropem, pod warunkiem że wraz z podpisaniem paktu zostanie ustalona treść odrębnego protokołu „w sprawach polityki zagranicznej, co do których zainteresowane są obydwie strony”, który będzie stanowił integralną część paktu. Równolegle umniejszył kwestię różnic ideologicznych, wyjaśniając, że „zasada pokojowego współistnienia różnych ustrojów politycznych jest od dawna także zasadą polityki zagranicznej ZSRR”.

Od 12 sierpnia w Moskwie trwały równocześnie negocjacje między Woroszyłowem – który nie zapomniał klęski 1920 roku – a wojskowymi delegacjami Francuzów i Brytyjczyków. 15 sierpnia Woroszyłow zaproponował im zmasowaną interwencję zbrojną w liczbie 120 dywizji i 9,5 tys. czołgów, pod warunkiem że wojska sowieckie będą mogły przejść przez terytorium Polski. W rzeczywistości Stalin podjął już decyzję o sojuszu z nazistami. 19 sierpnia późnym popołudniem Schulenburg i Mołotow zredagowali tekst porozumienia. Mołotow zgodził się na przyjazd Ribbentropa do Moskwy w dniu 26 bądź 27 sierpnia. 21 sierpnia o godzinie 0.45 coraz bardziej niecierpliwy Hitler wysłał do Stalina osobistą depeszę, w której zapowiadał, że Niemcy wypowiedzą wojnę Polsce, protokół, o który chodzi Sowietom, zostanie podpisany, ale Ribbentrop musi zostać przyjęty między 22 a 23 sierpnia najpóźniej. Dwie godziny później Stalin dał swoje przyzwolenie.

23 sierpnia Ribbentrop wylądował w Moskwie i natychmiast rozpoczęto rozmowy, w których prym wiódł Stalin. Zaczął od ogólnego nakreślenia sytuacji – stosunków Niemiec z Japonią, Turcją, Włochami, Anglią i Francją – po czym przeszedł do meritum: rozbioru Europy Środkowo-Wschodniej. Ribbentrop potwierdził, że napaść Niemiec na Polskę jest kwestią czasu. Przed pożegnaniem sowieckim zwyczajem wzniesiono toasty. Toast Stalina był wielce wymowny: „Wiem, jak bardzo naród niemiecki kocha swego Führera. Chciałbym zatem wznieść toast za jego zdrowie”. Pakt o nieagresji został podpisany. Towarzyszył mu tajny załącznik, który przemieniał go de facto w pakt o agresji.

Pierwszy punkt dotyczył krajów bałtyckich: „W wypadku terytorialno-politycznych przekształceń na terenach należących do państw nadbałtyckich (Finlandia, Estonia, Łotwa, Litwa) północna granica Litwy będzie zarazem granicą sfer interesów Niemiec i ZSRR”. Inaczej mówiąc, trzy państwa bałtyckie miały podlegać Stalinowi. Drugi punkt dotyczył Polski: „W wypadku terytorialno-politycznych przekształceń na obszarach należących do państwa polskiego podział sfer interesów między Niemcami a ZSRR przebiegać będzie mniej więcej wzdłuż linii rzek Pisa, Narew, Wisła i San. Kwestia, czy w interesie obu stron jest utrzymanie niepodległego państwa polskiego oraz jak przebiegać będą granice tego państwa, może zostać definitywnie wyjaśniona dopiero w miarę dalszego rozwoju politycznych wydarzeń. W każdym wypadku oba rządy rozwiążą ten problem w drodze przyjacielskiego porozumienia”. W tych paru liniach zawierał się czwarty rozbiór Polski. Ostatni punkt odnosił się do zainteresowania Sowietów rumuńską prowincją Besarabia i całkowitego braku zainteresowania Niemiec Europą Południowo-Wschodnią.

.Upublicznienie paktu, nazwanego przez antyfrazę „paktem o nieagresji”, zostało przyjęte przez dyplomatów państw zachodnich oraz tamtejszą opinię publiczną ze zdumieniem. Ambasador Majski – niemniej skonfundowany – nie wiedział, co odpowiadać brytyjskim dziennikarzom. Przywódcy francuskich komunistów – wówczas na urlopach – przecierali oczy. 1 września Niemcy zaatakowały Polskę, a poprzez grę sojuszy wywołały automatycznie II wojnę światową. Czy takie było prawdziwe pragnienie Stalina, gdy wydał rozkaz podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow?

Stéphane Courtois

Fragment książki wydawnictwa „Wszystko co Najważniejsze”  Stéphane COURTOIS: “Rozbiór Europy. Pakt Hitler-Stalin”. Zakup: [Sklep Idei LINK].

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 23 sierpnia 2022