Eleanor ALBERT: Czebole. Fenomen wielkich przedsiębiorstw na styku prywatnego i państwowego Eleanor ALBERT: Czebole. Fenomen wielkich przedsiębiorstw na styku prywatnego i państwowego

Czebole. Fenomen wielkich przedsiębiorstw na styku prywatnego i państwowego

Photo of Eleanor ALBERT

Eleanor ALBERT

Specjalistka od Dalekiego Wschodu z Council on Foreign Relations (CFR).

Megakoncerny Korei Południowej wyprowadziły ten kraj z biedy. Jednak teraz ich ogromne wpływy mogą stać się przeszkodą w rozwoju koreańskiej gospodarki – pisze Eleanor ALBERT

.Olbrzymie rodzinne konglomeraty zwane czebolami nie tylko dominują na rynku Korei Południowej, mają także niezwykły wpływ na jej politykę. To właśnie te wpływowe przedsiębiorstwa odegrały kluczową rolę w transformacji skromnego rynku rolnego w jedną z najpotężniejszych gospodarek na świecie.

Już od lat 60. ubiegłego wieku południowokoreański rząd hojnie wspiera czebole, dbając o rozwój uznawanych międzynarodowo marek takich jak Samsung czy Hyundai. Jednakże w ostatnich latach czebole znalazły się pod ostrzałem w związku ze spowolnieniem gospodarki, a także głośnymi aferami korupcyjnymi, z których jedna zakończyła się protestami i obaleniem rządów prezydent Park Geun-hye.

Czym jest czebol?

.Koreańskie słowo „czebol” składa się z dwóch członów – „cze”, oznaczającego bogactwo, oraz „bol”, oznaczającego „klan” lub „rodzinę”.

Południowokoreańskie czebole są zatem rodzinnymi biznesami, zwykle złożonymi z wielu spółek zależnych o niezwykle zdywersyfikowanej działalności. Tradycyjnie członkowie rodziny założycielskiej są właścicielami czebola lub zajmują w nim stanowiska kierownicze, co pozwala na stałą kontrolę nad podmiotami zależnymi. Czebole nierzadko opierają się na ścisłej współpracy z koreańskim rządem, a dzięki udzielanej przez dekady pomocy w postaci dotacji, pożyczek oraz ulg podatkowych stały się filarami gospodarki południowokoreańskiej.

Chociaż w definicję czebola wpisuje się ponad czterdzieści koncernów, jedynie kilka z nich ma znaczącą ekonomiczną władzę. Pierwsza piątka łącznie odpowiada około połowie całej wartości giełdowej Korei Południowej. Ponadto czebole są głównymi koreańskimi inwestorami w sektorze badań i rozwoju oraz pracodawcami dla ludzi z całego świata. Samsung Electronics zatrudnia ponad 300 000 pracowników na całym świecie. To więcej niż Apple (123 000 pracowników) i Google (88 000 pracowników) razem.

Jakie są największe czebole?

.Samsung. Założona w 1938 r. grupa Samsung jest najbardziej dochodowym czebolem w Korei Południowej. Zaczynała jako niewielka firma eksportująca takie dobra, jak owoce, suszone ryby czy makaron, głównie do Chin. Dziś koncernem kierują członkowie drugiego oraz trzeciego pokolenia rodziny Lee – drugiego najbogatszego klanu azjatyckiego według magazynu „Forbes”. Przez osiemdziesiąt lat firma rozszerzyła swoją działalność na elektronikę, ubezpieczenia, statki, luksusowe hotele, szpitale, park rozrywki oraz uniwersytet partnerski. Jej największą i najpopularniejszą spółką jest Samsung Electronics, która w ostatniej dekadzie odpowiadała za ponad 14 procent produktu krajowego brutto (PKB) Korei Południowej.

Hyundai. Grupa Hyundai powstała w 1947 r. jako mała firma budowlana. Obecnie posiada dziesiątki spółek w przemyśle motoryzacyjnym, stoczniowym, finansowym oraz elektronicznym. W 2003 roku w wyniku azjatyckiego kryzysu finansowego oraz śmierci założyciela Chunga Ju-yunga czebol podzielił się na pięć różnych firm. Do odnóg tych należą m.in. koncerny Hyundai Motor Group – trzeci największy producent samochodów na świecie – oraz Hyundai Heavy Industries – największa firma przemysłu stoczniowego.

SK Group. Początki konglomeratu znanego również jako SK Holdings sięgają lat 50. ubiegłego wieku, kiedy to rodzina Chey przejęła fabrykę Sunkyong Textiles. Obecnie czebol nadzoruje ponad osiemdziesiąt spółek zależnych, skupionych głównie wokół sektorów energetycznego, chemicznego, finansowego, spedycyjnego, ubezpieczeniowego oraz budowlanego. Najbardziej znane z nich to SK Telecom, największy operator bezprzewodowy w Korei Południowej, oraz SK hynix, drugi największy producent układów pamięci.

LG. Nazwa „LG Corporation” powstała w wyniku fuzji firm Lucky oraz GoldStar, a sam koncern rozpoczął działalność w 1947 roku w przemyśle chemicznym i tworzyw sztucznych. Od lat 60. firma pod kierownictwem rodziny Koo inwestuje w rozwój elektroniki użytkowej, sieci telekomunikacyjnych i energetyki, nie zapominając przy tym o sektorze chemicznym, w skład którego wchodzą kosmetyki oraz artykuły gospodarstwa domowego. W 2005 roku nastąpił podział konglomeratu, w wyniku którego powstał oddzielny czebol pod nazwą GS, skupiający się wokół energetyki, sprzedaży detalicznej, sportu oraz budownictwa.

Lotte. Producent gumy do żucia, Shin Kyuk-ho, założył Lotte Group w 1948 roku w Tokio, a w 1967 roku przeniósł ją do Korei Południowej. Koncern działa głównie w sektorach spożywczym, sklepów dyskontowych oraz galerii handlowych, hotelarskim, rozrywkowym, w tym parków rozrywki, a także w finansach, budownictwie, energetyce i elektronice. Lotte Confectionery jest trzecim największym producentem gumy do żucia na świecie. W 2017 roku firma otworzyła w Seulu 123-piętrowy wieżowiec Lotte World Tower, który jest najwyższym budynkiem w Korei Południowej.

Jak powstały czebole?

.Czebole powstały w okresie japońskiej okupacji, tuż przed końcem II wojny światowej, na wzór japońskich potęg przemysłowych i konglomeratów finansowych znanych jako „zaibatsu”. Po wojnie domowej (1950–1953) Korea Południowa otrzymała od Stanów Zjednoczonych oraz organizacji międzynarodowych pomoc, dzięki której rząd koreański był w stanie zapewnić czebolom setki milionów dolarów w pożyczkach oraz innych formach wsparcia finansowego. Miało to na celu wspólną odbudowę gospodarki oraz kluczowych przemysłów, jak budowlany, chemiczny, naftowy i stalowy.

Przedsiębiorstwa rozkwitły pod rządami generała Parka Chung-hee, przywódcy zamachu stanu z 1961 r., a następnie prezydenta Korei w latach 1963–1979. Ponieważ jego strategia rozwoju opierała się na eksporcie, w zakresie finansowania i pożyczek jego autorytarny rząd nadawał priorytet przede wszystkim firmom eksportowym, starając się tym samym izolować przemysł krajowy od konkurencji zewnętrznej. Podobne praktyki stosowały również inne azjatyckie tygrysy, takie jak Hongkong, Tajwan czy Singapur. Scott A. Snyder, członek Council on Foreign Relations (CFR), w swojej książce z 2018 r. South Korea at the Crossroads („Korea Południowa na rozdrożu”) określił Parka jako prezydenta „pragnącego zbudować Koreę Południową samowystarczalną i niezależną od innych mocarstw w zakresie bezpieczeństwa”.

Z czasem czebole poszerzyły swoją działalność o kolejne sektory, a także lukratywne rynki zagraniczne, tym samym napędzając rozwój Korei Południowej. Eksport wzrósł z 4 procent PKB w 1961 roku do ponad 40 procent w roku 2016. Jest to jeden z najwyższych wyników na świecie. Niemal w tym samym okresie przeciętne wynagrodzenie w Korei Południowej wzrosło z 120 dolarów do ponad 27 000 dolarów rocznie według dzisiejszej wartości.

Dzięki rozwojowi gospodarki miliony Koreańczyków wyszło z biedy, a prężnie rozwijające się czebole już na zawsze wpisały koncerny w historię powojennej odbudowy Korei Południowej.

Jaki wpływ na czebole miały demokratyzacja Korei i kryzys finansowy z 1997 r.?

.Zmiana ustrojowa Korei Południowej w późnych latach 80. ubiegłego wieku miała ważny, lecz ograniczony wpływ na system czeboli. Demokratyzacja sprzyjała tworzeniu silnych związków zawodowych walczących o wyższe wynagrodzenia, lepsze warunki pracy oraz osłabienie relacji pomiędzy czebolami a rządem. Reformy z początku lat 90. wprowadziły szereg ulepszeń w zarządzaniu gospodarczym oraz pozwoliły Korei Południowej na wstąpienie do Światowej Organizacji Handlu oraz Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju. Jednakże silne powiązania pomiędzy rządem a wielkimi koncernami wciąż pozostały niezmienione.

Z drugiej strony azjatycki kryzys finansowy w 1997 r. znacznie podważył zdominowany przez czebole model gospodarczy Korei Południowej. W okresie poprzedzającym banki udzielały czebolom pożyczek bez umiaru, tak by mogły one poszerzać działalność o nowe sektory. Wskutek kryzysu finansowego państwa regionu musiały zmierzyć się z gwałtownym osłabieniem walut, kryzysem zadłużenia oraz recesją, a piętnaście z trzydziestu największych koncernów zbankrutowało.

W grudniu 1997 r. Korea Południowa przyjęła rekordowo wysoki pakiet pomocowy o wartości ponad 50 miliardów dolarów. Jednym z warunków pomocy zorganizowanej przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy była reforma osłabiająca system czeboli, polegająca na wprowadzeniu nowych środków przejrzystości korporacyjnej i cięciu dotacji rządowych. Mówiąc ogólniej, pakiet pomocowy wymagał poważnych zmian ekonomicznych, takich jak obniżenie deficytu budżetowego, restrukturyzacja niewypłacalnych instytucji finansowych oraz liberalizacja handlu i inwestycji zagranicznych.

Jak bliskie są powiązania czeboli z rządem?

.Południowokoreański rząd i czebole od dawna żyją niejako w symbiozie. Wielu rządzących w Seulu utożsamia sukces czeboli z powojennym dobrobytem. Według Rhyu Sang-younga, profesora Uniwersytetu Yonsei, „olbrzymie konglomeraty i koreańska gospodarka są nieodłączną częścią polityki, kultury oraz historii”.

Obecnie niektórzy politycy zwracają się do czeboli po wsparcie finansowe w swoich kampaniach, nierzadko nazywając przy tym sukcesy gospodarcze koncernów dorobkiem narodowym. W zamian czebole lobbują o sprzyjające im prawodawstwo i politykę publiczną. Krytycy uważają, że tak silne powiązania pomiędzy Seulem a czebolami pogłębiły kulturę korupcji, w której malwersacje finansowe, łapówkarstwo i unikanie opodatkowania są na porządku dziennym. Na łamach tygodnika „Economist” profesor Narodowego Uniwersytetu Seulskiego Kang Won-taek oznajmił, że „branie pieniędzy od kierownictwa czeboli w zamian za przysługi polityczne było uważane do niedawna za normalne”.

Wygodna dla obu stron relacja pomiędzy czebolami a organami państwowymi w coraz większym stopniu oburza południowokoreańską opinię publiczną.

W ostatnich dekadach wzrost gospodarczy Korei Południowej spadł z liczb niemal dwucyfrowych do około 3 procent, podczas gdy czebole rozwinęły się globalnie i przeniosły część miejsc pracy za granicę. Według Snydera z CFR czebole, niegdyś postrzegane jako narzędzia rozwoju gospodarczego, stały się sponsorami rządzących, „bardziej przyczyniając się do nierówności społecznej aniżeli do rozwoju społeczeństwa”.

Co więcej, wielu przedstawicieli kadry kierowniczej zostało oskarżonych o korupcję, w tym członkowie Samsunga, Hyundaia, Lotte czy SK. Pomimo wyroków skazujących biznesmeni rzadko przekraczali próg więzienia, nie wspominając o pełnym odsiadywaniu kary – wielu z nich płaciło wysokie grzywny, otrzymywało prezydenckie ułaskawienia czy wyroki w zawieszeniu.

Publiczne niezadowolenie w sprawie czeboli sięgnęło zenitu w latach 2016–2017 wraz z upublicznieniem skandalu łapówkarskiego prezydent Park Geun-hye, zakończonego jej dymisją. W kwietniu 2018 roku Park Geun-hye została skazana na dwadzieścia cztery lata więzienia oraz grzywnę niemal 17 milionów dolarów za płatną protekcję oraz wymuszanie łapówek od wielu topowych czeboli. W wyniku oddzielnego śledztwa w marcu tego samego roku aresztowano także poprzedniego prezydenta Lee Myung-baka za szereg incydentów łapówkarskich. Groziła mu za to kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Jakie wyzwania są związane z czebolami?

.Pomimo skandali czebole stale obsadzają zarządy swych korporacji sprzymierzeńcami, a role kierownicze – przedstawicielami młodszych pokoleń klanów. Analitycy twierdzą, że choć zarządy zazwyczaj przestrzegają międzynarodowych standardów przejrzystości, w praktyce to rodziny założycielskie wciąż dominują, stojąc z boku – tworzą wokół siebie „kult jednostki”, nagradzają lojalność i wykorzystują praktyki takie jak udziały krzyżowe, w których to właśnie rodziny sprawują kontrolę nad czebolem poprzez sieć wzajemnych inwestycji o obiegu zamkniętym.

Pomimo ogromnego wkładu konglomeratów w sektor badań i rozwoju eksperci utrzymują, że koncerny stanowią realne zagrożenie dla „ekosystemu” gospodarki koreańskiej. Ekonomiści ostrzegają przed monopolistycznymi zakusami olbrzymich koncernów, które nierzadko wypierają z rynku małe i średnie przedsiębiorstwa (MŚP), często kopiując ich innowacje. W tak drapieżnym środowisku MŚP, stanowiące zdecydowaną większość krajowego zatrudnienia, są niezdolne do rozwoju.

Kolejne wyzwanie stanowi poważna luka płacowa – pracownicy MŚP zarabiają średnio jedynie 63 procent wynagrodzenia otrzymywanego w czebolach. Korea Południowa stoi zatem w obliczu coraz większej nierówności ekonomicznej, ograniczonego wzrostu liczby miejsc zatrudnienia oraz wysokiego bezrobocia wśród młodych ludzi.

Co więcej, eksperci twierdzą, że korupcja na masową skalę – tak często kojarzona z czebolami – znacznie obniża konkurencyjność gospodarczą i zaufanie społeczne, sprzyja marnotrawieniu pieniędzy i podejmowaniu złych decyzji, a niekiedy wymaga także przyjmowania pakietów pomocowych.

Jak wygląda debata na temat reformy systemu czeboli?

.Zdaniem wielu ekspertów, aby stworzyć warunki zrównoważonego wzrostu i ograniczyć nierówność społeczną, gospodarka Korei Południowej wymaga przede wszystkim poważnej reformy zasad ładu korporacyjnego.

Rząd pod przywództwem liberałów wdrożył już politykę zmieniającą między innymi zasady zarządzania przedsiębiorstwem oraz struktury własnościowe, zwiększył przejrzystość zarządzania oraz sprawozdawczości finansowej, a także skonsolidował działalność biznesową czeboli w podstawowych obszarach. Niemniej jednak analitycy twierdzą, że reformy dotknęły jedynie czubka góry lodowej, a czebole niezmiennie dominują na rynku koreańskim – ich pierwsza dziesiątka wciąż posiada ponad ¼    wszystkich aktywów biznesowych w kraju.

Wybrany na prezydenta w maju 2017 roku Mun Jae-in zamierzał uciąć powiązania pomiędzy rządem a czebolami i rozprawić się z korupcją. Obiecał ukrócić praktyki ułaskawiania skazanej kadry kierowniczej, podwyższył płacę minimalną oraz nieznacznie podniósł stawkę podatku od przedsiębiorstw z 22 do 25 procent. Możliwość wprowadzania reform jest jednak ograniczona ze względu na brak większości w parlamencie, na którego wielu członków czebole wciąż mają ogromny wpływ.

.W ramach walki z dominującą pozycją czeboli niektórzy ekonomiści sugerują kolejne zmiany w polityce, chociażby takie jak wprowadzenie surowszego prawa antytrustowego, zakaz udziałów krzyżowych pomiędzy spółkami zależnymi czy zapewnienie większego głosu dla akcjonariuszy mniejszościowych. Jednocześnie ostrzegają, że zmiana całego systemu czeboli – tak głęboko zakorzenionego w południowokoreańskiej kulturze – nie nastąpi z dnia na dzień.

Eleanor Albert
Przekład: Paulina Psujka

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 13 kwietnia 2021

Magazyn idei "Wszystko Co Najważniejsze" oczekuje na Państwa w EMPIKach w całym kraju, w Księgarni Polskiej w Paryżu na Saint-Germain, naprawdę dobrych księgarniach w Polsce i ośrodkach polonijnych, a także w miejscach najważniejszych debat, dyskusji, kongresów i miejscach wykuwania idei.

Aktualne oraz wcześniejsze wydania dostępne są także wysyłkowo.

zamawiam