Wszystko Co Najważniejsze

Biometria. Lepsza identyfikacja uchodźców jest możliwa

Ryc.: Fabien Clairefond
Pułkownik dypl. Ekspert kryminalistyki i biegły sądowy, ekspert narodowy w UE, były doradca Ministra Cyfryzacji; Współautor Paszportowego Systemu Informacyjnego, autor założeń do systemu pl-ID, współautor Systemu Wiza Konsul, konsultant systemu NATO-SOFA. Uczestniczył i kierował wdrożeniami systemu paszportowego oraz systemu Wiza Konsul w Polsce i w 42 innych krajach.
wszystkie teksty autora

.Przez kraje Unii Europejskiej płynie szeroka rzeka uchodźców. Deklarują oni, że szukają miejsc bezpiecznych od wojen i głodu. Okazało się, że pomijanie przy tym procedur uchodźczych, ustanowionych przez samą Unię Europejską, doprowadziło do zamachów dokonanych w Paryżu przez ekstremistów, którzy ukryli się w tłumie uchodźców. W czym tkwi problem?

Wielu spośród uchodźców, chcąc osiągać swoje cele podróży, nie jest zainteresowanych podawaniem swoich danych w procedurach imigracyjnych. Dlatego jednym z pierwszych elementów obrony przed zidentyfikowaniem jest obejście lub oszukanie czytników linii papilarnych.

.Wiąże się z tym zgłaszana ostatnio przez osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo państwa trudność z pobraniem tych odbitek w taki sposób, by można było przeprowadzić weryfikację danych w bazach zarówno policyjnych, jak i imigracyjnych.

Jest to przede wszystkim problem techniczny, ponieważ wykorzystywane są skanery linii papilarnych mogące „odczytywać” tylko pojedyncze palce. Zastosowanie tych skanerów nie wynikało z braku wyobraźni wdrażających systemy, lecz z wysokich kosztów bardziej zaawansowanych rozwiązań w czasie, gdy systemy te były budowane. Skanery te były używane w procedurach np. paszportowych w przypadku obywateli polskich, ale również i cudzoziemców, którzy ubiegali się o wizy lub dokumenty pobytowe. Osoby te były wówczas zainteresowane współpracą z urzędnikami w procedurach związanych z wydawaniem danej kategorii dokumentów.

Eksperci zajmujący się problematyką skanerów linii papilarnych przetestowali wiele urządzeń i mając doświadczenie nie tylko w kontaktach z ludźmi bardzo uczciwymi, ale również z osobami z tzw. półświatka, wskazali, że optymalnym rozwiązaniem byłoby zastosowanie skanera linii papilarnych skanującego od razu cztery palce. Czym się kierowano? Otóż przykładając jeden palec do czytnika skanera, petent może go położyć mimowolnie lub z premedytacją w wielu pozycjach, tak że urządzenie analizujące pobrany obraz według konkretnego algorytmu nie zidentyfikuje tego obrazu z obrazami znajdującymi się np. w bazach SIS (Schengen Information System) lub VIS (Visa Information System) i nie podpowie urzędnikowi, że są jakieś nieścisłości w składanym wniosku.

.Zastosowanie czytnika czteropalcowego wyklucza możliwość oszustwa, manipulacji wynikami. Rękę na skanerze możemy położyć tylko w jednej pozycji, tak by się „odczytały” jednocześnie cztery odbitki linii papilarnych. Tak więc jest możliwość rozwiązania problemu na poziomie samego urządzenia. Podnoszono również kwestię, że petent ma ręce spracowane lub zniszczone np. od stosowania agresywnych środków chemicznych.

Z problemem tym stykamy się od momentu wprowadzenia pobierania odwzorowania linii papilarnych do dokumentów, czyli od 2004 roku. Testy obejmowały różne kategorie osób na terytorium Polski, a także były prowadzone w ramach eksperckich grup roboczych w różnych krajach i na różnych kontynentach. Identyfikowano kolejne problemy i rozwiązywano je albo na poziomie technicznym w urządzeniach, albo opracowując odpowiednie procedury wspomagające urzędnika stykającego się z różnymi przypadkami.

.Niewykluczone, że właśnie teraz należy dokonać modernizacji dotychczasowych rozwiązań chociażby przez zastosowanie nowych urządzeń, lepszych nie tylko jakościowo, ale i proceduralnie. Czas płynie i trzeba szybko znaleźć najlepsze rozwiązanie na rzecz zwiększenia bezpieczeństwa państwa i obywateli.

Konrad Białoszewski

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.
4 grudnia 2015 / Fot: Refugee Camp in Pakistan | United Nations Photo | Flickr CC