Zablokuj, Panie, klawiaturę moją

Ks.Stefan MOSZORO-DĄBROWSKI

Duchowny Prałatury Opus Dei w Warszawie. Urodził się w Rosario (Argentyna) w 1957 r. Poprosił o przyjęcie do Opus Dei w 1972 r., wyświęcony na kapłana w 1982 r. Jest magistrem inżynierem elektroniki (Politechnika, Rosario) i doktorem teologii (Uniwersytet Nawarry, Hiszpania).

.„Nie twittować po kieliszku”. Takie ostrzeżenie powinno widnieć na butelkach wraz z przypomnieniem, by po spożyciu alkoholu nie siadać za kółkiem. Analogia jest jednak częściowa. Samochodem można dojechać do celu, a jeżeli nikt nie wykrył… było, minęło. Natomiast głupi wpis na Twitterze odbija się czkawką. Verba volant, scripta manent. Być może po latach trzeba będzie się z niego tłumaczyć po sądach. Niesprawiedliwe lub obraźliwe oceny są dostępne dla wszystkich. Pracowity dziennikarz zawsze będzie mógł o nich wszystkim przypomnieć.

DSCF0964-kopia

Kolejne niebezpieczeństwo wynika z braku dystansu wobec własnych pomysłów. Pod wpływem tymczasowych emocji oceniamy je jako niezwykle trafne. Mija trochę czasu, emocje opadają, korzystne światło wygasa… i wpis staje się wręcz naiwny, dziecinny. Dlatego warto wprowadzić kolejną zasadę: im bardziej wydaje ci się genialny tekst, który chcesz wpisać na Twitter, tym dłużej poczekaj! Prześpij się z nim i następnego dnia, ze świeżym umysłem, powróć do niego.

DSCF0952

Próżność ma jeszcze inny sposób działania. Internetowych klakierów nigdy nie zabraknie. Do tego nie da się zbadać, kto tak naprawdę ogląda nas i podziwia. Co oznaczają te rekordy odsłonięć, śledzących ludzi, lajków itp. Przecież i goryl z zoo w Berlinie lub panda z Tokio mają miliony odwiedzin na koncie.

Sztuka mądrego pisania polega po prostu na tym, by nie pisać tego, czego nie trzeba pisać, i pisać to, i tylko to, co pisać trzeba.

Zdrowy rozsądek wraz ze zmysłem nadprzyrodzonym podpowiedzą, kiedy pisać, a kiedy lepiej milczeć. Chodzi o roztropną naturalność, o którą prosi Psalmista: „Postaw, Panie, straż moim ustom i wartę przy bramie warg moich” (Ps 141,3). Czyli: zablokuj, Panie, klawiaturę moją.

DSCF0881

Do tego dochodzą osobiste zwierzenia. Zmartwienia, walki i trudności chrześcijanin zwykle może opowiadać na spowiedzi oraz tym, którzy mogą pomóc radą i zachętą.

Nieodpowiednie zwierzanie się często jest szkodliwe. Pisanie na blogu, co w sercu gra, sprawia, że traci się sens szczerości. Po co i z kim się dzielimy? Chwilowa ulga, jaką daje otwarcie serca, jest zawieszona w próżni i prowadzi do egzystencjalnej pustki.

DSCF0929

.Roztropność w przekazywaniu informacji jest też wymogiem miłości, kiedy pełni się funkcje kierownicze w pracy, rodzinie lub w Kościele. W ten sposób zaoszczędza się trosk osobom, które nie są do tego przygotowane i nie mają łaski, aby je znosić i rozwiązywać ich przyczyny.

ks.Stefan Moszoro-Dąbrowskilogo idziemy
Tekst ukazał się w wyd. 9(543)/2016 tygodnika „Idziemy”.  POLECAMY: www.idziemy.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

Chcę otrzymywać powiadomienia o najnowszych tekstach.

Autorzy wszyscy autorzy

A B C D E F G H I J K L M N O P R S T U W Y Z