Łukasz GIBAŁA: Rodzina

Rodzina

Photo of Łukasz GIBAŁA

Łukasz GIBAŁA

Krakowianin, doktor logiki UJ, współzałożyciel dwóch firm z branży nowoczesnych technologii, poseł na Sejm VI i VII kadencji. W 2018 roku uzyskał trzeci wynik w wyborach na prezydenta Krakowa (17,14%). Przewodniczący krakowskiego stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców.

zobacz inne teksty Autora

Rodzina jako podmiot działania na szczeblu lokalnym. Jeśli dopasujemy przestrzeń do potrzeb całych rodzin, a więc tych najmłodszych i tych najstarszych, zbudujemy miasta, które będą dobre dla wszystkich – pisze Łukasz GIBAŁA

Rodzina i jej perspektywa życia w mieście

.Zmiana punktu widzenia może być dla wszystkich ciekawym ćwiczeniem. Dzieci patrzą przecież na świat zupełnie inaczej. Przez to, że są mniejsze, większość rzeczy wokół nich jest dla nich po prostu zbyt duża. Dzieci nie tylko widzą zwykle mniej niż dorośli, ale przez rozwijające się zdolności kognitywne mają dużo mniejsze zdolności przewidywania. Właśnie dlatego tak dużym zagrożeniem są dla nich przeszkody infrastrukturalne czy intensywny ruch samochodowy. Istotna jest też perspektywa osób starszych, bo wraz z wiekiem nasze zdolności motoryczne się zmniejszają. Przeszkody takie jak dziury w chodniku, które dla ludzi w sile wieku są zwykle drobnymi niedogodnościami, seniorom mogą bardzo utrudniać poruszanie się. To właśnie dlatego przy projektowaniu miast powinniśmy brać pod uwagę perspektywę całej rodziny, czyli potrzeby różnorodnych użytkowników infrastruktury miejskiej. 

Inkluzywna infrastruktura w dużej mierze opiera się na likwidowaniu barier i swobodnym dostępie dla wszystkich użytkowników. Wszelkie przeszkody architektoniczne, takie jak krawężniki lub schody, powinny być dostosowane tak, aby ułatwić poruszanie się rodzinom z wózkami czy osobom z niepełnosprawnościami. Szerokie, odgrodzone od ruchu samochodowego chodniki to z kolei rozwiązanie bezpieczne dla najmłodszych użytkowników infrastruktury.

Miasto inkluzywne

.W tworzeniu miasta dla rodzin istotne są także dobrze zlokalizowane usługi publiczne. Bliskość placówek wychowawczych, szkół czy przychodni jest bardzo ważna z perspektywy podnoszenia jakości życia. Sprawia też, że nie trzeba jeździć samochodami, żeby z tych usług skorzystać, a zamiast tego można wybrać spacer lub rower. Dzięki temu dzieciom, mogącym samodzielnie chodzić do szkoły i z niej wracać, łatwiej się usamodzielnić. Osoby starsze natomiast nie są uzależnione od możliwości podróżowania samochodem, z którego korzystanie z wiekiem może być coraz trudniejsze.

Kolejny istotny temat to mieszkalnictwo. Jak doskonale wiemy, wraz z rozszerzaniem się rodziny zmieniają się nasze potrzeby lokalowe. Dostępność mieszkań o dużej powierzchni znacznie zwiększa poziom jakości życia rodzin wielodzietnych i wielopokoleniowych. Rolą miasta powinno być więc zapewnienie mieszkańcom lokali o różnorodnych metrażach. Droga do tego celu to wysokiej jakości planowanie przestrzenne oraz aktywna polityka mieszkaniowa miasta. 

Dobre miasto dla rodzin to miasto bezpieczne, z silnymi więziami społecznymi

.Każdy z nas chce się czuć bezpiecznie, a z perspektywy rodzin jest to potrzeba szczególnie ważna, ponieważ dzieci i osoby starsze odczuwają ją w inny sposób niż te w sile wieku. Na podniesienie poziomu bezpieczeństwa rodzin miasto może wpływać na różne sposoby, a jednym z nich jest zapewnienie kontroli społecznej. Do jej występowania niezbędne jest, by osiedla miały rozmaite funkcje, a ludzie znajdowali się na ulicach przez całą dobę. Ważne są także więzi społeczne i zaufanie, a więc rodzina właśnie. Poczucie bezpieczeństwa wzrasta wraz z liczbą osób, które kojarzymy i do których możemy się zwrócić w razie kłopotów.

Łukasz Gibała

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 27 listopada 2023