Zastępca Redaktora Naczelnego „Wszystko co Najważniejsze”, szef działu projektów międzynarodowych Instytutu Nowych Mediów, publikuje w prasie polskiej i zagranicznej. Watykanista, autor programów radiowych i telewizyjnych. Stypendysta Departamentu Stanu USA, Instytutu Kultury św. Jana Pawła II rzymskiego Angelicum oraz amerykańskiego Acton Institute. Autor książek „Dekada Franciszka” i „Droga Leona”. Przygotowuje doktorat na Papieskim Uniwersytecie Świętego Krzyża w Rzymie, wykłada na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie.
– Władimir Putin rozpoczął pełnoskalową inwazję na Ukrainę – tymi słowami Michał KŁOSOWSKI, zastępca redaktora naczelnego, rozpoczyna dzisiejszy #KomentarzDnia.
Michał KŁOSOWSKI wskazuje, że Władimir Putin wykorzystuje dzisiejsze popandemiczne rozprężenie Zachodu. Wspomina jednak, że Putin liczył na słabość Zachodu. Tymczasem państwa UE i NATO zareagowały zdecydowanie, wprowadzając nowe sankcję. UE i USA zapowiedziały również kolejne kroki wobec reżimu Władimira Putina.
– Zdaje się, że pandemia zresetowała politykę międzynarodową. Świat, który do tej pory znaliśmy – świat w miarę spokojny i ułożony – po prostu się skończył – zwraca uwagę Michał KŁOSOWSKI.
.Zapraszamy do obejrzenia wideo-komentarza.
Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 24 lutego 2022
Polska powinna wprowadzić fiński model obrony. Przewiduje on, że każdy obywatel jest objęty służbą wojskową. Jest krótka, trwa niecałe pół roku, ale obejmuje absolutnie wszystkich.
Ignorancja, apatia, poczucie winy, cynizm, arogancja, chciwość i tchórzostwo. To jest właśnie najmocniejsza broń Kremla wobec Zachodu. Wcale nie wojsko, żołnierze, czołgi, samoloty bojowe czy rakiety.
Zachód musi przejąć inicjatywę, a nie tylko być reaktywny wobec działań rosyjskich – mówi w komentarzu #NajważniejszeDnia Agaton KOZIŃSKI, zastępca redaktora naczelnego Wszystko co Najważniejsze.
Władimir Putin porywa dzisiaj Europę. Strategicznym celem rosyjskiej polityki jest dziś nie tyle zajęcie kolejnych terytoriów, ile przesunięcie granic Europy jak najdalej na zachód.