Monika KOMANIECKA-ŁYP: Obserwacja w służbie SB

Obserwacja w służbie SB

Photo of Monika KOMANIECKA-ŁYP

Monika KOMANIECKA-ŁYP

Historyk, doktor nauk humanistycznych. Autorka i współautorka książek m.in. Szpiegowski arsenał bezpieki. Obserwacja, technika operacyjna, kontrola korespondencji jako środki pracy Służby Bezpieczeństwa PRL (Katowice-Kraków 2011), Pod obserwacją i na podsłuchu. Rzeczowe środki pracy operacyjnej aparatu bezpieczeństwa w województwie krakowskim w latach 1945–1990 (Kraków 2014) i in.

W okresie PRL Służba Bezpieczeństwa inwigilowała swoich obywateli i cudzoziemców pod pozorem prowadzenia przez nich „działalności antypaństwowej i antysystemowej”. Jednym ze środków operacyjnych SB była obserwacja prowadzona przez Biuro „B” MSW i jego odpowiedniki terenowe. Jak wyglądało śledzenie obywateli w systemie totalitarnym? Czy przynosiło efekty w pracy operacyjnej? Czy bezpieka, wykorzystując obserwację, kontrolowała życie obywateli i jaki był zasięg tej kontroli? – pyta Monika KOMANIECKA-ŁYP

.Książka stanowi zbiór studiów i szkiców pokazujących funkcjonowanie pionu obserwacji (Biura „B” MSW i wydziałów „B” w województwach) i wykorzystanie obserwacji w pracy pionów operacyjnych SB. Ma ona charakter poznawczy, a jej celem jest wskazanie roli pionu „B” w działaniach operacyjnych na konkretnych przykładach, czyli case studies. Jest to kolejny etap badań nad pionem obserwacji i obserwacją jako środkiem pracy operacyjnej stosowanym w poszczególnych sprawach.

Publikacja składa się z dziewięciu artykułów. Cztery odnoszą się bezpośrednio do pionu obserwacji (czyli Biura „B” MSW i Wydziałów „B” w województwach) i pokazują jego metodykę działania. Filip Musiał przedstawił miejsce pionu obserwacji w strukturze aparatu bezpieczeństwa oraz wyjaśnił podstawowe pojęcia z nią związane. Monika Komaniecka-Łyp opisała strukturę, kadry Biura „B” MSW, metody prowadzenia obserwacji oraz specyfikę pionu (…). Robert Ciupa przedstawił różne sposoby wykorzystania zdjęć przez wywiadowców pionu „B” i rodzaje sprzętu. Radosław Poboży omówił historię komórki filmowej w Biurze „B” oraz spuściznę filmową, w większości wytworzoną przez Biuro „B” (…).

Pięć kolejnych artykułów podejmuje zagadnienie wykorzystania obserwacji w działalności pionów operacyjnych Służby Bezpieczeństwa oraz Wojskowej Służbie Wewnętrznej. Witold Bagieński zajął się obserwacją w Departamencie I MSW, czyli wywiadzie cywilnym. Patryk Pleskot przedstawił współpracę między Departamentem II a Biurem „B” MSW. Grzegorz Wołk skupił się na wyjaśnieniu roli obserwacji w pracy Departamentu III, który zajmował się kontrolą opozycji. Łucja Marek przeanalizowała wykorzystanie obserwacji w pionie IV SB zwalczającym Kościół katolicki i inne wyznania. Wreszcie Bartosz Kapuściak przybliżył zagadnienie tajnej obserwacji w organach Wojskowej Służby Wewnętrznej, której głównym zadaniem była osłona kontrwywiadowcza sił zbrojnych PRL. Zwraca uwagę podobieństwo metod i sposobów prowadzenia obserwacji w cywilnych i wojskowych organach aparatu represji (…).

(Fragment wstępu)

***

.Biuro „B” było jedną z najliczniejszych jednostek Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. W województwach funkcjonowały Wydziały „B” Komend Wojewódzkich Milicji Obywatelskiej/Wojewódzkich Urzędów Spraw Wewnętrznych (…). Było strukturą realizującą zadania dla jednostek operacyjnych, stąd do głównych obszarów jego aktywności należały częściowo zadania tych pionów. Ambicją pionu „B” było funkcjonowanie jako samodzielna i niezależna jednostka. W artykule postaram się pokazać, w jakim stopniu udało się to zrealizować. Pion obserwacji w realizacji swoich zadań posługiwał się odpowiednimi środkami, m.in. profesjonalnym sprzętem, transportem oraz łącznością. Ze względu na rozległość tematu w artykule poruszono i zasygnalizowano najważniejsze zagadnienia dotyczące działalności i sposobu funkcjonowania pionu obserwacji. Pełne ich wyjaśnienie przyniosłoby dopiero monograficzne opracowanie (…).

Liczba funkcjonariuszy Biura „B” MSW pionu wzrastała z każdym rokiem. Tworzenie nowych etatów związane było z rozbudową strukturalną centralnego pionu obserwacji. Zwraca uwagę duża liczba etatów nieobsadzonych – w latach sześćdziesiątych od 5 do 12 proc., a w latach siedemdziesiątych już od 11,5 do 20 proc. Różnica ta wiązała się z rotacją pracowników. Zwalniano osoby nieprzydatne w okresie służby przygotowawczej, część funkcjonariuszy przechodziła też na emeryturę. Z kolei przyjmowano pracowników w okresach powiększania etatowego Biura. Do stanu kadrowego wliczano nieetatową służbę obserwacyjną, czyli emerytowanych funkcjonariuszy SB i MO wykorzystywanych do obsady stałych punktów zakrytych, np. w sprawie kontrwywiadowczego zabezpieczenia terenu przed penetracją dyplomatów i cudzoziemców. W 1975 r. Biuro „B” zatrudniało w systemie nieetatowej służby obserwacyjnej 39 rencistów MSW, w 1984 r. ich liczba wzrosła do 69 (…).  

W sprawozdaniach z lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych pojawiają się informacje, że funkcjonariusze pionu „B” cierpieli na choroby zawodowe. Zauważono, że u pracowników z ponad dziesięcioletnim stażem pojawiały się typowe schorzenia: nerwice, problemy z kręgosłupem, choroba wrzodowa, gruźlica płuc, choroby nadciśnieniowe. W 1960 r. odsetek chorych był bardzo duży – ponad 51 proc. Przyczyną tak poważnej liczby chorych w stosunkowo młodym wieku funkcjonariuszy były warunki, w jakich pracowali – niezależnie od pogody na otwartej przestrzeni, w systemie zmianowym, w różnych porach dnia i nocy. W 1978 r. było 186 pracowników wymagającej stałej opieki lekarskiej, co stanowiło 22 proc. stanu osobowego jednostki. W połowie lat osiemdziesiątych liczba chorych wynosiła 276, co stanowiło 30,5 proc. stanu osobowego (…).

W październiku 1986 r. dyrektor Biura „B” płk Zenon Daroszewski podjął starania o podniesienie rangi jednostki i przekształcenie jej w Departament VII. Mimo pozytywnego oddźwięku w kierownictwie resortu spraw wewnętrznych nie udało się dokonać tej zmiany (…).

Specyfika pracy pionu obserwacji wymagała odpowiedniego kształcenia zawodowego funkcjonariuszy. Biuro „B” praktycznie od początku stworzyło własny system szkolenia. W kwietniu 1951 r. w Kobylinie k. Grójca powołano ośrodek szkolenia służby obserwacji – Szkołę nr 5. Placówka ta w różnych okresach była albo częścią składową Centrum Wyszkolenia MSW w Legionowie albo należała do Biura „B”. W 1959 r. włączono ją do Centrum Wyszkolenia – utworzono wówczas roczną Szkołę Funkcjonariuszy Służby Obserwacyjnej MSW (od 1962 r. jako Szkoła nr 3). Istniała ona do 1972 r., kiedy Szkołę nr 3 włączono do Departamentu Szkolenia i Doskonalenia Zawodowego MSW jako Wydział Szkolenia z zakresu obserwacji (Szkoła „B”). Następnie od listopada 1973 r. znów ją wydzielono, tworząc Ośrodek Nauczania Obserwacji. W dniu 30 czerwca 1975 r. Ośrodek przekształcono w Szkołę Chorążych MO w Warszawie, którą w maju 1976 r. przemianowano na Szkołę Chorążych MSW. Przez dekadę była ona zależna od Wyższej Szkoły Oficerskiej. W listopadzie 1986 r. przeszła pod zarząd Biura „B” i funkcjonowała w Wydziale XI tegoż Biura.

Biuro „B” MSW wykonywało zlecenia prowadzenia obserwacji, które składały piony operacyjne SB i inne służby. Ponadto do jego zadań należała pomoc w czynnościach operacyjno-technicznych aparatu bezpieczeństwa (m.in. w tajnych zatrzymaniach, przeszukaniach oraz instalowaniu podsłuchów). Obserwację stosowano również podczas demonstracji, manifestacji i różnego rodzaju zgromadzeń. Funkcjonariusze fotografowali uczestników i nagrywali filmy.

Główny kierunek pracy stanowiła obserwacja dyplomatów z krajów zachodnich i cudzoziemców przebywających czasowo na terenie PRL, którzy byli rozpracowywani przez Departament II MSW. Zlecenia z pionu II stanowiły ponad 70 % wszystkich zadań pionu „B”. Obserwacja dyplomatów prowadzona w sposób tajny miała na celu ustalenie osób, z którymi się kontaktowali, „martwych skrzynek” służących za miejsce składania materiałów wywiadowczych oraz pozwalała na przejęcie korespondencji wysyłanej w urzędzie pocztowym. Wobec attachés wojskowych prowadzono obserwację jawną o charakterze zapobiegawczym, która miała nie dopuścić do penetracji m.in. zrobienia zdjęć obiektom wojskowym.

Biuro „B” obejmowało stałą obserwacją ambasady. W latach 60. Podlegały jej tylko dwie: Stanów Zjednoczonych i Izraela. Liczba odwiedzających ambasadę amerykańską wynosiła 45 107 osób, z czego pion obserwacji wskazał 530 osób utrzymujących stały kontakt. Stanowiło to zaledwie 1,1 proc. ogólnej liczby osób odwiedzających tę placówkę. W latach 70. rozszerzono stałą kontrolę obserwacyjną i objęto nią cztery placówki dyplomatyczne, wokół których zorganizowano stałe punkty zakryte (SPZ): USA (3 SPZ), Francji (1), RFN (2) i Wielkiej Brytanii (1). Pozostałe ambasady ze względu na brak funkcjonariuszy obserwowano doraźnie na zlecenie Departamentu II. Wykorzystywano również do „ochrony” ambasad Batalion Specjalny KSMO.

Jednym z działań prowadzonych przez pion „B” była sprawa „kontrwywiadowczego zabezpieczenia terenu przed penetracją dyplomatów i cudzoziemców z krajów zachodnich”. Polegała na stworzeniu osobowej sieci sygnalizującej o przejazdach samochodów z rejestracjami „WZ”, „I” (przeznaczonych dla cudzoziemców w Polsce) na głównych trasach wylotowych z miasta i drogach dojazdowych. Biuro „B” zajmowało się koordynacją całego przedsięwzięcia, a wykonawcą w terenie były Wydziały „B” i sekcje „B” w 49 województwach. Meldunki z województw spływały do Stanowiska Dowodzenia Biura „B”. W 1984 r. Biuro „B” łącznie korzystało z 62 SPZ usytuowanych w całym kraju, z których uzyskano 40 443 informacje o przejazdach dyplomatów (…).

Pion „B” podejmował wobec cudzoziemców działania operacyjne w hotelach. W 1975 r. Biuro „B” zabezpieczało hotele Orbis w Warszawie m.in.: Victoria, Forum, Europejski, Grand i Solec. Ogólnie w 1975 r. Wydziały „B” kontrolowały 69 hoteli na ogólną liczbę 440 istniejących w kraju, a w 1976 r. liczba hoteli wzrosła do 116. W hotelach nadzorowano dyplomatów i innych cudzoziemców, również poprzez tajne przeszukania ich bagaży. W 1975 r. przeprowadzono 523 tajne przeszukania bagaży, a w 1987 r. 269.

.Biuro „B” MSW realizowało zlecenia obserwacji dla Departamentu III zajmującego się opozycją i Departamentu IV rozpracowującego duchowieństwo i środowiska katolickie. W latach 1956–1976 pion III kontrolował środowiska żołnierzy AK, członków WiN i zwalnianych z więzień działaczy politycznych i niepodległościowych. Śledzono członków i współpracowników Komitetu Obrony Robotników, działaczy NSZZ „Solidarność” oraz innych organizacji opozycyjnych.

Wokół mieszkań opozycjonistów organizowano punkty zakryte, np. przy mieszkaniu Jacka Kuronia na Żoliborzu umieszczono dwa takie punkty ze względu na jego lokalizację. W okresie stanu wojennego i do końca lat 80. Biuro „B” poszukiwało  ukrywających się działaczy podziemia oraz prowadziło obserwację miejsc, czyli drukarń, punktów poligraficznych i zebrań (…).

Monika Komaniecka-Łyp

Fragment książki “Obserwacja w służbie SB. Studia i szkice“, red. nauk. Monika Komaniecka-Łyp, Kraków 2022, wyd. Instytutu Pamięci Narodowej [LINK]

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 23 czerwca 2022
Witold Gorka / Forum