Nicolas BEYTOUT: Europa. Totalny kryzys polityczny

TSF Jazz Radio

Europa. Totalny kryzys polityczny

Nicolas BEYTOUT

Nicolas Beytout. Dziennikarz i wydawca. Kierował redakcjami dziennika ekonomicznego „Les Echos” i „Le Figaro”. Założyciel i szef prestiżowego francuskiego dziennika „L’Opinion” – powstałego w 2013 r. tytułu łączącego od razu świat sieci i papieru.

Ryc. Fabien Clairefond

zobacz inne teksty autora

To pierwszy kryzys całkowicie polityczny i głęboko tożsamościowy, a Europejscy przywódcy są wobec niego bezradni – pisze Nicolas BEYTOUT

.Ze wszystkich kryzysów, z którymi przychodziło się mierzyć Europie od 1957 roku i Traktatu Rzymskiego, kryzys uchodźczy jest z pewnością najbardziej niepokojący, najbardziej zagrażający jedności i samej wręcz egzystencji Unii. Przez dziesięciolecia kraje członkowskie, czy było ich sześć, dziewięć, dwanaście, dwadzieścia osiem czy dwadzieścia siedem, nauczone nawracającymi napięciami gospodarczymi i budżetowymi, zahartowane powtarzającymi się instytucjonalnymi wstrząsami, zawsze potrafiły w pełni kontrolować te dziejowe momenty, a gdy trzeba było zapobiec załamaniu, obradowały nieraz do kresu nocy, by na koniec utwierdzać się niemal mechanicznie w przekonaniu, że “Europa zawsze idzie do przodu poprzez kryzysy”.

Opanowano dewaluację niektórych walut, konwulsje euro, rozedrganie wspólnej polityki rolnej, a także konflikty instytucjonalne, sprzeczne ambicje i siły odśrodkowe: w zależności od okoliczności zwoływano szczyty, prowadzono dialog, podpisywano traktaty, zarządzano referenda, i wszystko wracało do normy. Nieliczni niepoprawni uczniowie wracali do szeregu, uwzględniano żądania mniejszości, najbardziej opornym przyznawano dostosowany do ich oczekiwań statut, uciekano się do rozwiązań prowizorycznych, by ratować rezultat końcowy.

.Teraz jednak sytuacja jest bardzo poważna. Po raz pierwszy bowiem kryzys dotyka wszystkie narody tą samą chorobą w tym samym czasie. Odpowiedzią  krajów członkowskich jest zamykanie się w swoich granicach, ochrona swego terytorium, odrzucenie tego, co zbiorowe, utrata zaufania do wspólnoty. To pierwszy kryzys całkowicie polityczny i głęboko tożsamościowy, a Europejscy przywódcy, nieraz sami dolewający oliwy do ognia,  są wobec niego bezradni. Zawodzą naturalne odruchy, nawoływania pozostają bez echa. Pionierzy Europy mieli zwyczaj powtarzać, że unia gospodarcza doprowadzi pewnego dnia do powstania unii politycznej. To, co dzieje się teraz, to zawracanie z tej drogi.

Nicolas Beytout
Tekst opublikowano w dzienniku L’Opinion 20 czerwca 2018 r. POLECAMY: [LINK]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Magazyn idei "Wszystko Co Najważniejsze" oczekuje na Państwa w EMPIKach w całym kraju, w Księgarni Polskiej w Paryżu na Saint-Germain, naprawdę dobrych księgarniach w Polsce i ośrodkach polonijnych, a także w miejscach najważniejszych debat, dyskusji, kongresów i miejscach wykuwania idei.

Aktualne oraz wcześniejsze wydania dostępne są także wysyłkowo.

zamawiam