Francja zamknęła meczet za pochwalanie terroryzmu. Bezpieczeństwo wraca do centrum kampanii prezydenckiej 2027

zamknięcie meczetu we Francji

Francuskie władze zdecydowały o zamknięciu na sześć miesięcy meczetu Chanteloup w Aulnay-sous-Bois w departamencie Seine-Saint-Denis. Według prefektury rozpowszechniane były tam treści podżegające do przemocy, pochwalające terroryzm i propagujące radykalną ideologię islamistyczną. Decyzja administracyjna wpisuje się w szerszą debatę o bezpieczeństwie, walce z islamizmem oraz polityce państwa wobec radykalizacji, która już dziś staje się jednym z najważniejszych tematów kampanii przed wyborami prezydenckimi we Francji w 2027 r.

.Prefektura departamentu Seine-Saint-Denis poinformowała o wydaniu decyzji nakazującej zamknięcie meczetu Chanteloup w Aulnay-sous-Bois na okres sześciu miesięcy. W komunikacie podkreślono, że decyzja została podjęta na podstawie przepisów francuskiego Kodeksu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, ponieważ rozpowszechniane w meczecie oraz w mediach społecznościowych imamów treści miały podżegać do przemocy, nienawiści i dyskryminacji, a także pochwalać akty terroryzmu i zachęcać do ich popełniania.

Francuskie władze wskazują również, że działalność meczetu nie ograniczała się wyłącznie do organizowania nabożeństw. Według prefektury zarówno kazania stałych imamów, jak i wystąpienia zapraszanych gości miały propagować radykalną ideologię islamistyczną, powielać retorykę organizacji terrorystycznych, legitymizować dżihad oraz gloryfikować śmierć męczeńską. Wśród materiałów przywoływanych przez administrację znalazło się także nagranie jednego z imamów, który podczas wcześniejszego wystąpienia zachęcał rodziców do stosowania przemocy wobec dzieci odmawiających modlitwy.

Seine-Saint-Denis od lat pozostaje symbolem wyzwań francuskiej polityki bezpieczeństwa

Departament Seine-Saint-Denis od wielu lat znajduje się w centrum debat dotyczących integracji, migracji oraz bezpieczeństwa. To właśnie tutaj francuskie służby wielokrotnie prowadziły działania przeciwko osobom podejrzewanym o radykalizację, a kolejne rządy zapowiadały programy mające ograniczyć wpływy środowisk islamistycznych. Zamknięcie meczetu w Aulnay-sous-Bois wpisuje się w dłuższą serię działań administracyjnych podejmowanych przez państwo wobec miejsc kultu, które – zdaniem władz – przestały pełnić wyłącznie funkcję religijną i stały się przestrzenią rozpowszechniania ideologii sprzecznej z zasadami Republiki.

Francuskie ustawodawstwo przewiduje możliwość czasowego zamknięcia miejsc kultu w sytuacji, gdy organy państwa uznają, że dochodzi w nich do nawoływania do przemocy lub propagowania terroryzmu. Instrument ten jest stosowany od kilku lat jako jeden z elementów szerszej strategii walki z radykalizacją, obok działań wywiadowczych, kontroli finansowania organizacji religijnych oraz nadzoru nad działalnością stowarzyszeń.

Ile meczetów Francja zamknęła w ostatnich latach?

Zamknięcie meczetu w Aulnay-sous-Bois nie jest wydarzeniem bez precedensu. Od czasu nasilenia działań państwa przeciwko radykalnemu islamizmowi francuskie władze wielokrotnie korzystały z możliwości administracyjnego zamykania miejsc kultu, które – według ustaleń służb – stały się przestrzenią rozpowszechniania ideologii nawołującej do przemocy lub usprawiedliwiającej terroryzm. Szczególnie intensywne działania rozpoczęły się po zamordowaniu nauczyciela Samuela Paty’ego w październiku 2020 r., kiedy rząd zapowiedział zdecydowaną walkę z tym, co określono mianem „separatyzmu islamistycznego”.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych regularnie informowało o kontrolach prowadzonych wobec stowarzyszeń religijnych, szkół, organizacji oraz miejsc kultu. W ich następstwie zamykano meczety, rozwiązywano stowarzyszenia i wydalano z Francji zagranicznych kaznodziejów uznawanych za szerzących radykalny przekaz. Każda decyzja była podejmowana indywidualnie na podstawie materiałów zgromadzonych przez służby oraz przepisów Kodeksu Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Kolejne francuskie rządy, niezależnie od politycznych różnic, utrzymywały, że walka z islamizmem nie jest wymierzona w islam jako religię ani w społeczność muzułmańską, lecz w osoby i organizacje wykorzystujące działalność religijną do szerzenia nienawiści, przemocy lub ideologii sprzecznych z zasadami Republiki. Jednocześnie organizacje broniące praw obywatelskich podkreślają, że każda taka decyzja powinna podlegać skutecznej kontroli sądowej i opierać się na jednoznacznych dowodach, aby nie prowadziła do naruszenia konstytucyjnie gwarantowanej wolności wyznania.

To właśnie dlatego każda kolejna decyzja o zamknięciu meczetu ma znaczenie wykraczające poza lokalny wymiar. Staje się elementem ogólnokrajowej debaty o granicach działań państwa, skuteczności walki z radykalizacją oraz sposobie zapewnienia bezpieczeństwa przy jednoczesnym poszanowaniu praw i wolności obywatelskich. Wraz ze zbliżaniem się wyborów prezydenckich w 2027 r. można oczekiwać, że podobne sprawy będą coraz częściej wykorzystywane jako punkt odniesienia w sporze o przyszły model francuskiej polityki bezpieczeństwa.

Bezpieczeństwo będzie jednym z głównych tematów wyborów prezydenckich we Francji w 2027 roku

Sprawa zamknięcia meczetu pojawia się w momencie, gdy francuska scena polityczna coraz wyraźniej wchodzi w okres poprzedzający wybory prezydenckie zaplanowane na 2027 r. Bezpieczeństwo, walka z terroryzmem, polityka migracyjna oraz przeciwdziałanie radykalnemu islamizmowi należą od wielu lat do tematów najmocniej wpływających na preferencje wyborców. Kolejne badania opinii publicznej pokazują, że kwestie związane z porządkiem publicznym pozostają wśród najważniejszych problemów wskazywanych przez Francuzów.

Nie jest przypadkiem, że niemal wszyscy najważniejsi uczestnicy przyszłej kampanii przedstawiają własne propozycje dotyczące bezpieczeństwa. Marine Le Pen od lat opowiada się za zdecydowanym zaostrzeniem polityki migracyjnej oraz rozszerzeniem uprawnień państwa w walce z islamizmem. Bruno Retailleau podkreśla konieczność konsekwentnego egzekwowania prawa oraz wzmacniania kompetencji służb. Édouard Philippe zapowiada kontynuację twardej polityki bezpieczeństwa przy zachowaniu równowagi między ochroną obywateli a zasadami państwa prawa. Zupełnie odmienne stanowisko prezentuje Jean-Luc Mélenchon, który ostrzega przed utożsamianiem problemu terroryzmu z całą społecznością muzułmańską oraz krytykuje rozwiązania mogące prowadzić do ograniczania swobód obywatelskich.

Każda decyzja wywołuje debatę o granicach działania państwa

Francuskie decyzje dotyczące zamykania miejsc kultu regularnie wywołują dyskusję dotyczącą granic ingerencji państwa. Zwolennicy takich działań argumentują, że Republika ma obowiązek reagować wszędzie tam, gdzie pojawia się nawoływanie do przemocy lub pochwalanie terroryzmu. Przeciwnicy zwracają natomiast uwagę na konieczność zachowania szczególnej ostrożności, aby walka z radykalizacją nie prowadziła do ograniczania wolności religijnej ani praw obywatelskich.

Ta debata z pewnością będzie towarzyszyć również kampanii prezydenckiej w 2027 r. Można bowiem oczekiwać, że bezpieczeństwo, migracja oraz relacje między państwem a wspólnotami religijnymi pozostaną jednymi z najważniejszych tematów francuskiej polityki. Każda kolejna decyzja administracyjna dotycząca walki z radykalnym islamizmem będzie analizowana nie tylko z punktu widzenia prawa i bezpieczeństwa, ale również przez pryzmat zbliżających się wyborów oraz programów przedstawianych przez kandydatów na urząd prezydenta Republiki.

Arkadiusz Jordan
Paryż

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 28 lipca 2026