Hezbollah ogłasza „wielkie historyczne zwycięstwo w wojnie z Izraelem”

Hezbollah w swoim najnowszym komunikacie ogłosił „wielkie historyczne zwycięstwo w wojnie z Izraelem”. Oświadczenie to pojawiło się po zawarciu rozejmu amerykańsko-irańskiego, który objął również front libański wojny USA i Izraela z Iranem. Po komunikacie tym Izrael rozpoczął bombardowanie Libanu.
Hezbollah ogłasza „wielkie historyczne zwycięstwo w wojnie z Izraelem”
.Przed najnowszą falą izraelskich ataków Hezbollah oświadczył w komunikacie, że „stoi u progu wielkiego historycznego zwycięstwa, które zostanie osiągnięte dzięki poświęceniu bojowników, krwi męczenników oraz niezrównanej wytrwałości i cierpliwości (cywilów – przyp. red.)”. Jednocześnie zalecił, by mieszkańcy nie wracali na tereny, na których toczyły się walki, „przed oficjalnym ostatecznym ogłoszeniem zawieszenia broni w Libanie”.
Armia izraelska podała, że przeprowadziła 8 kwietnia 2026 r. ostrzał blisko 100 celów terrorystycznej organizacji Hezbollah w Libanie, podkreślając, że to najbardziej intensywna fala nalotów, odkąd 2 marca Hezbollah dołączył do wojny. W całym kraju są setki zabitych i rannych – podał resort zdrowia Libanu. „W ciągu 10 minut i jednocześnie w kilku obszarach (siły izraelskie zaatakowały – przyp. red.) około 100 stanowisk dowodzenia i infrastrukturę wojskową. (…) To największy atak na infrastrukturę Hezbollahu od początku operacji” – stwierdziła armia w komunikacie przywoływanym przez portal Times of Israel.
W jakie nowe cele uderzyło IDF po zawarciu rozejmu?
.Izraelskie siły powietrzne poinformowały, że wśród celów w Bejrucie, Dolinie Bekaa i na południu Libanu znalazły się m.in. siedziby wywiadu i biura wykorzystywane przez Hezbollah do planowania ataków, a także infrastruktura sił rakietowych i morskich tej organizacji oraz zasoby elitarnych sił Hezbollahu, Radwan.
Armia podkreśliła, że większość ostrzelanych celów znajdowała się „w samym sercu (terenów zamieszkanych przez – przyp. red.) ludność cywilną, co było częścią cynicznej eksploatacji libańskich cywilów przez Hezbollah jako żywych tarcz ochraniających jego operacje”. Przed atakami Siły Obronne Izraela wydały ostrzeżenie o konieczności ewakuacji libańskiej ludności cywilnej.
Libańskie ministerstwo zdrowia poinformowało, cytowane przez agencję Reutera, że w izraelskich atakach setki osób zginęły i zostały ranne. Wcześniej armia izraelska informowała podała w serwisie X, że po zawarciu amerykańsko-irańskiego rozejmu w nocy z 7 na 8 kwietnia 2026 r. wstrzymała ataki wymierzone w cele w Iranie, ale kontynuuje ataki na cele Hezbollahu w Libanie.
Liban. Kraj skazany na wojnę
.Philip K. Hitti nazwał Liban „jedną z tych ziem, którą można określić jako mikroskopijną pod względem wielkości, ale makroskopijną pod względem wpływów”. Z uwagi na położenie geograficzne, znaczenie strategiczne w konflikcie izraelsko-arabskim, mozaikę społeczną oraz niewydolny system polityczny, od momentu wyodrębnienia się Libanu jako samodzielnego państwa, jest to kraj skazany na wojnę – twierdzi Patryk PALKA.
Liban jest wyjątkowym państwem na mapie Bliskiego Wschodu. Żaden inny kraj w regionie nie posiada tak różnorodnej struktury społecznej. Według danych ONZ w Libanie mieszka obecnie 5,8 mln ludzi (raport World Population Prospects 2024). Około 1/3 z nich – od 30 do 35 proc. – to chrześcijanie (głównie maronici). Pozostałe 2/3 stanowią muzułmanie, druzowie i wyznawcy innych religii, przy czym ok. 30 proc. to szyici, kolejne 30 proc. to sunnici, a ok. 5 proc. to druzowie. Dane nie są dokładne, ponieważ ze względu na kwestie polityczne, w centrum których znajduje się równowaga wyznaniowa, w Libanie od 1932 r. nie przeprowadzono spisu powszechnego. Ten ostatni wskazywał, że na początku lat 30. XX w. populacja kraju liczyła ok. 875 tys. osób, z czego aż 53 proc. stanowili chrześcijanie (Statistics Lebanon Ltd, The Lebanese Demographic Reality, 2013).
.Tak wysoki odsetek chrześcijan w Libanie wynika z zaszłości historycznych. Do pewnego stopnia jest to również pochodna tamtejszego ukształtowania terenu. W papieskiej adhortacji Nowa nadzieja dla Libanu z 1997 r. czytamy, że „Liban, to kraj ku któremu często zwracają się spojrzenia. Nie możemy zapomnieć, że jest on kolebką starożytnej kultury i jednym ze świateł Morza Śródziemnego. Wszyscy znają słowo Byblos, przypominające początki pisma. To w tym rejonie Bliskiego Wschodu, dokąd Bóg posłał swego Syna, aby dokonać dzieła zbawienia wszystkich ludzi, uczniów Chrystusa po raz pierwszy nazwano chrześcijanami (por. Dz 11,19-26). Chrześcijaństwo szybko stało się istotnym elementem kultury tego rejonu, a w szczególności ziemi Libanu, bogatej dzisiaj w różne tradycje religijne”.
PAP/MJ





