Kim jest Czesław NOWAK, Kawaler Orderu Orła Białego?

Czesław Nowak, działacz opozycji z czasów PRL-u, został odznaczony przez prezydenta Karola Nawrockiego Orderem Orła Białego. W przeszłości był pracownikiem Portu Gdańsk, członkiem NSZZ „Solidarność”, a także posłem na Sejm RP i radnym Gdańska.
Czesław Nowak – życiorys
.Czesław Nowak urodził się 11 stycznia 1938 r. w Smykowie (woj. świętokrzyskie). Jak wynika z informacji podanych w Gedanopedii (Encyklopedii Gdańskiej), w 1964 r. zdał maturę eksternistyczną w Kuratorium Okręgu Szkolnego Gdańskiego.
Czesław Nowak od 1960 r. mieszka w Gdańsku, gdzie pracował w Porcie Gdańskim jako operator urządzeń portowych, a później brygadzista dźwigów w Zarządzie Portu Gdańsk. W latach 1960–1980 był członkiem Związku Zawodowego Marynarzy i Portowców, a od 1972 do 1976 r. pełnił funkcję wiceprzewodniczącego Rady Zakładowej.
Był współorganizatorem strajków w Porcie Gdańskim w latach 1970 i 1980. Od jesieni 1980 r. należał do NSZZ „Solidarność”, współorganizując Komitet Założycielski i Komitet Zakładowy. Czesław Nowak był redaktorem naczelnym podziemnego pisma „Portowiec” i inicjatorem przywrócenia krzyża na symbolicznym cmentarzu obrońców Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte (30 sierpnia 1981 r.).
Po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 r. Czesław Nowak zorganizował strajk i blokadę portu gdańskiego (13–21 grudnia). 8 lutego 1982 r. został aresztowany przez Służbę Bezpieczeństwa i skazany przez Sąd Marynarki Wojennej na 4,5 roku więzienia. Karę odbywał w Zakładzie Karnym w Potulicach. Zwolniony w kwietniu 1983 r. na mocy amnestii stracił pracę w porcie.
1 listopada 1983 r. Czesław Nowak podjął pracę w Spółdzielni Pracy „Przyszłość” jako palacz, a następnie mechanik maszyn do szycia (do kwietnia 1988 r.). Działał w podziemnych strukturach NSZZ „Solidarność”, kolportując wydawnictwa i wydając biuletyn „Portowiec”. Za próbę zorganizowania strajku Czesław Nowak został w maju 1988 r. ponownie aresztowany – spędził trzy tygodnie w więzieniu w Braniewie. W lipcu 1988 r. wybrano go na przewodniczącego Tajnej Komisji NSZZ „Solidarność” Portu Gdańskiego.
Od listopada 1988 r. do kwietnia 1989 r. Czesław Nowak pracował w Spółdzielni Pracy Usług Wysokościowych „Gdańsk”. W kwietniu 1989 r., po obradach Okrągłego Stołu, powrócił do Portu Gdańsk jako przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność”. W czerwcu 1989 r. Czesław Nowak został wybrany posłem do Sejmu PRL X kadencji z ramienia Obywatelskiego Komitetu przy Lechu Wałęsie.
W latach 1990–1995 Czesław Nowak był członkiem Porozumienia Centrum (PC). W 1991 r. ponownie został posłem na Sejm RP I kadencji, pracując w Komisji Stosunków Gospodarczych z Zagranicą i Gospodarki Morskiej oraz Komisji Polityki Społecznej. W 1993 r. Czesław Nowak bezskutecznie kandydował do Sejmu RP z ramienia PC, a w 1997 r. do Senatu RP z listy Ruchu Odbudowy Polski.
W 1993 r. Czesław Nowak powrócił do pracy w Zarządzie Portu Gdańsk, współorganizując Wolny Obszar Celny i zostając jego pierwszym dyrektorem – funkcję tę pełnił do przejścia na emeryturę w 2008 r. W latach 1994–1995 był członkiem Rady Nadzorczej Zarządu Portu i przewodniczącym Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność”. Radny Gdańska przez dwie kadencje (1998–2006) – początkowo z listy Akcji Wyborczej „Solidarność” (AWS), a później z Platformy Obywatelskiej. W kadencji 1998–2002 Czesław Nowak pełnił funkcję przewodniczącego Klubu Radnych AWS oraz Komisji Polityki Gospodarczej i Morskiej, był także wiceprzewodniczącym Komisji Rewizyjnej. W kadencji 2002–2006 należał do Komisji Polityki Gospodarczej i Morskiej oraz Komisji Rewizyjnej.
Od 1994 r. Czesław Nowak jest prezesem Stowarzyszenia „Godność” popularyzującego polskie tradycje wolnościowe i historię Westerplatte. Inicjator i współinicjator budowy pomników Józefa Piłsudskiego i Anny Walentynowicz we Wrzeszczu, tablicy upamiętniającej spotkanie Jana Pawła II z młodzieżą na Westerplatte oraz przyznania honorowego obywatelstwa Gdańska Ryszardowi Kuklińskiemu, Ronaldowi Reaganowi, Margareth Thatcher, Janowi Nowakowi-Jeziorańskiemu i Stanisławowi Bogdanowiczowi. Inicjator nadania ulicom imion gen. Augusta Fieldorfa „Nila”, Anastazego Wiki-Czarnowskiego i Jaworzniaków.
Czesław Nowak został odznaczony m.in. Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski (2006), odznaką „Zasłużony Działacz Kultury” (2001), Medalem 25-lecia Solidarności (2005) oraz Krzyżem Wolności i Solidarności (2015). W 2017 r. uzyskał status osoby represjonowanej.
Order Orła Białego to najwyższy order Rzeczypospolitej, ustanowiony w 1705 r., a reaktywowany w 1921 r. i przywrócony w 1992 r. Nadawany jest za znamienite zasługi cywilne i wojskowe dla RP, zarówno w czasie pokoju, jak i w czasie wojny – najwybitniejszym Polakom oraz najwyższym rangą przedstawicielom innych państw.
Co nam pozostało z „Solidarności”?
„Ruch solidarnościowy był czymś więcej niż zrywem. Pretendował do tytułu rewolucji duchowej i często w istocie takim był – poświęcenie, gigantyczny, bezinteresowny wysiłek setek tysięcy ludzi ze wszystkich środowisk próbujących przeorganizować funkcjonowanie społeczeństwa przy rezygnacji z przemocy na rzecz podtrzymywania nadziei” – pisze Bogusław SONIK w tekście „Co nam pozostało z «Solidarności»”?
Jak podkreśla, „«Solidarność» czerpała z czytelnego dla wszystkich – robotników i intelektualistów – gotowego zestawu archetypów chrześcijańskich, co wynikało zarówno z polskiej historii, jak i postawy Kościoła z emblematyczną postacią Jana Pawła II na czele”.
„We wszystkich zaangażowanych w Solidarność ludziach kołacze się wspomnienie siły, którą daje uczestnictwo w wielkiej wspólnocie przekonanej do swej racji i zakorzenionej w szerszej jeszcze więzi idącej przez wieki, ponad granicami środowiskowymi, państwowymi, a nawet narodowymi. Wartości i antywartości rozkładały się wyjątkowo klarownie: wolność i zniewolenie, brak przemocy i przemoc, prawda i oszustwo, bezinteresowność i cynizm” – pisze Bogusław SONIK.
Zauważa, że „Charakter naszej rewolucji fascynował świat. Do Polski zjechali dziennikarze ze wszystkich kontynentów, a chyba najbardziej wtedy znany francuski socjolog Alain Touraine z ekipą badał ten fenomen. Potem napisał: «Solidarność to największy zryw wolności, jaki dokonał się na świecie po II wojnie. Była to jedna z najważniejszych spraw, jakie zdarzyły się ludzkości w drugiej połowie XX wieku. Dużo jeździłem po świecie, ale nigdy nie spotkałem ludzi podobnych do tych z Solidarności, bezwarunkowo przywiązanych do wolności, ludzi, którzy zdecydowali się przyjąć odpowiedzialność za historię»”.
„Ktoś powie, że państwa Europy Środkowej, które nie miały Solidarności, także dokonały podobnej zmiany, nie ponosząc tylu ofiar. Odpowiem, że bez Solidarności nie byłby możliwy cały proces wybijania się na niepodległość naszego regionu” – twierdzi Bogusław SONIK.
LINK DO TEKSTU: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/boguslaw-sonik-co-nam-pozostalo-z-solidarnosci/
PAP/ LW






