Kim jest John COALE, wysłannik Donalda Trumpa na Białoruś?

Prezydent USA Donald Trump mianował prawnika Johna Coale’a specjalnym wysłannikiem Stanów Zjednoczonych na Białoruś. John COALE wcześniej prowadził rozmowy z białoruskimi władzami w sprawie uwolnienia więźniów politycznych i ma teraz pracować nad uwolnieniem kolejnych 50 osób.
John COALE – prawnik do zadań specjalnych
.Donald Trump podkreślił w mediach społecznościowych, że John Coale jest jednym z „naprawdę wspaniałych prawników” w USA, który wcześniej wywalczył pierwszą dużą wygraną w sprawach tytoniowych. „Udało mu się już wynegocjować uwolnienie 100 zakładników i ubiega się o kolejnych 50. Dziękuję prezydentowi Białorusi, Alaksandrowi Łukaszence, za rozważenie uwolnienia tych dodatkowych osób” – napisał Trump.
Coale de facto pełnił już rolę wysłannika na Białoruś, formalnie pracując w biurze specjalnego wysłannika USA na Ukrainę gen. Keitha Kellogga. Wcześniejsze rundy rozmów z Łukaszenką doprowadziły do uwolnienia części więźniów politycznych. We wrześniu z białoruskiego więzienia wyszło 52 więźniów, w tym troje Polaków oraz pracownicy telewizji Biełsat, w zamian za częściowe zniesienie sankcji USA wobec białoruskich linii lotniczych Bieławia i prywatnych samolotów Łukaszenki.
John Coale zapowiadał wcześniej, że Waszyngton dąży do uwolnienia wszystkich więźniów politycznych i normalizacji relacji z Mińskiem w ciągu „miesięcy, nie lat”. Obiecywał też, że Europa może znieść sankcje nałożone na Białoruś, jeśli dojdzie do postępów w tej kwestii.
John Coale to doświadczony prawnik z Waszyngtonu, znany z działalności w sprawach przeciw dużym korporacjom oraz z angażowania się w polityczne i medialne procesy. Już w latach 90. był jednym z głównych negocjatorów ugody tytoniowej (wartość ok. 386 mld USD), która zmusiła producentów papierosów do wypłaty odszkodowań i reformy praktyk reklamowych. W ostatnich latach zajął się także sprawami dotyczącymi wolności słowa i działalnością dużych platform technologicznych – w tym z ramienia Donalda Trumpa przeciwko firmom takim jak Google LLC, Facebook, Inc. (obecnie Meta) czy Twitter, Inc. Działa na skrzyżowaniu prawa, polityki i mediów – jego aktywność obejmuje zarówno reprezentację klientów w procesach o dużej stawce, jak i budowanie sieci wpływów w kręgach władzy.
Na Białorusi nadal przebywa ponad 1 200 więźniów politycznych, według raportów organizacji praw człowieka takich jak Human Rights Centre Viasna. Chociaż w ostatnim czasie władze zwolniły grupę więźniów – na przykład w czerwcu 2025 r. wypuszczono m.in. opozycjonistę Siarhei Tsikhanouski i kilkunastu innych – to faktem jest, że represje wobec przeciwników reżimu Alaksandr Łukaszenka narastają. Niestety jednym z bezprawnie więzionych na Białorusi osób jest polski dziennikarz Andrzej Poczobut – zatrzymany w marcu 2021 r. i skazany w lutym 2023 r. na osiem lat więzienia w kolonii karnej za „podżeganie do nienawiści” i „działania na szkodę bezpieczeństwa państwa”.
Jak donosi Human Rights Watch więźniowie polityczni są często poddawani izolacji, odmawia się im dostępu do lekarzy i kontaktów z rodziną, a rodziny tych osób także są narażone na presję i co najmniej 290 osób było ściganych za wspieranie więźniów. Z punktu widzenia dyplomacji międzynarodowej sprawa więźniów stanowi kluczowy element w negocjacjach z Białorusią: zwolnienia są czasem postrzegane jako gesty wobec Zachodu, ale według obserwatorów mogą być także narzędziem do wymuszania złagodzenia sankcji lub reinstalacji kontaktów dyplomatycznych.
PAP, AD





