Kim jest Sarah KNAFO? Narodziny gwiazdy na francuskiej prawicy

Jej swoboda w wywiadach i znajomość tematów technicznych imponują nawet jej przeciwnikom. Sarah Knafo, europosłanka z partii Reconquête, odcisnęła swoje piętno na francuskim krajobrazie medialnym w ostatnich miesiącach 2025 roku. Osoba, która w poprzednim roku nie była jeszcze znana szerokiej publiczności, szybko zyskała popularność po wyborach do Parlamentu Europejskiego.
.Jak wyjaśnić to zjawisko? Niektórzy podkreślają jej uśmiech i energię. Jej postawa w programach telewizyjnych jest odświeżająca i stanowi zerwanie z wizerunkiem starych, zgorzkniałych konserwatystów. Sarah Knafo stara się być pozytywna i entuzjastyczna. Inni chwalą jej nietypowe ideowe stanowisko na prawicy. Nie skupia się ona jedynie na imigracji i progresizmie, ale atakuje rząd przede wszystkim w kwestiach gospodarczych. Jej zaangażowanie w walkę z marnotrawstwem, zwłaszcza we Francuskiej Agencji Rozwoju, zostało docenione przez duże media, takie jak „Le Figaro”. Jej projekt kontrbudżetu na 2026 r. był szeroko komentowany nawet przez lewicę, co przyczyniło się do tego, że europosłanka znalazła się w centrum uwagi.
Liberalizm gospodarczy, konserwatyzm fiskalny – to idee, których od dziesięcioleci nie spotykano na prawicy. A kiedy się pojawiały, kojarzyły się z rażącym i rozczarowującym centryzmem ideologicznym. We Francji praktycznie niemożliwe było być jednocześnie liberałem, konserwatystą i przeciwnikiem masowej imigracji. Stało się to możliwe od momentu założenia partii Reconquête przez Érica Zemmoura przed wyborami prezydenckimi w 2022 roku.
Istnieją jednak znaczące różnice między przewodniczącym partii a Sarą Knafo, jego zastępcą. Były kandydat na prezydenta pozostaje przywiązany do kwestii imigracji, cywilizacji i kultury, o czym świadczy publikacja jego nowej książki La messe n’est pas dite. Pour un sursaut judéo-chrétien („Msza jeszcze się nie skończyła. Na rzecz odrodzenia judeochrześcijańskiego”). Sarah Knafo podziela te same poglądy, ale przekazuje je w sposób bardziej subtelny i zręczny, włączając je do swojego dyskursu gospodarczego. Potrafiła również przedstawić nieco odmienne poglądy na kwestie międzynarodowe (Europa, rosyjska inwazja na Ukrainę), czego, trzeba przyznać, bardzo brakuje prawicy. Wzmacnia to komplementarność między nią a Érikiem Zemmourem, a tym samym pozwala uniknąć zarzutów o monotematyczność partii.
Odróżnia ją to również od osoby, którą można uznać za jej główną konkurentkę, Marion Maréchal. Ta ostatnia przez długi czas była postrzegana jako przyszłość francuskiej prawicy. To młoda kobieta, która nie kryje swojej tożsamości i liberalno-konserwatywnego stanowiska, w przeciwieństwie do orientacji socjalnej swojej ciotki Marine Le Pen. Sarah Knafo i Marion Maréchal znalazły się nawet chwilowo w tej samej partii, aż do rozłamu, który nastąpił w Reconquête dzień po wyborach europejskich w 2024 roku.
Dzięki świeżości swoich wypowiedzi, wiedzy na temat spraw gospodarczych (audytorka w Trybunale Obrachunkowym) oraz elokwencji Sarah Knafo bez wątpienia zyskała w ostatnich miesiącach – pomimo braku liczebnej przewagi: Reconquête ma bowiem tylko jedną przedstawicielkę w parlamencie, którą jest ona sama, pełniąca również funkcję wiceprzewodniczącej grupy ESN w Parlamencie Europejskim.
Le Casse du siècle i gospodarczy program Sarah Knafo
.Kolejny etap budowania samodzielnej pozycji Sarah Knafo rozpoczął się latem 2026 roku. Na 2 września wydawnictwo Fayard zapowiedziało premierę jej książki „Le Casse du siècle”, czyli „Rabunek stulecia”. Nie jest to autobiografia ani klasyczna książka polityka przygotowującego się do kampanii wyborczej, lecz – jak określa ją sama autorka – „kryminał podatkowy”, którego tematem są francuskie podatki, wydatki publiczne i coraz słabsza skuteczność państwa.
Knafo zbudowała książkę na wzór postępowania sądowego. Są w niej poszlaki, dowody, podejrzani, wspólnicy, winni i końcowy wyrok, a czytelnik ma wejść do niej jako ofiara systemu i wyjść jako jego sędzia. Autorka nie twierdzi, że francuskie problemy są wynikiem spisku lub tajnego planu, lecz następstwem kilkudziesięciu lat złych decyzji, zaniechań, politycznego konformizmu, interesów administracji i niezdolności kolejnych rządów do kontrolowania wydatków.
Punktem wyjścia jej dochodzenia jest odcinek wynagrodzenia przeciętnego pracownika. Bohater książki, Nicolas, zarabia 2079 euro netto miesięcznie, podczas gdy całkowity koszt jego zatrudnienia wynosi 3922 euro. Knafo przekonuje, że w ciągu całej kariery zawodowej pracownik otrzymujący około 2000 euro netto przekazuje administracji i systemowi ubezpieczeń społecznych ponad milion euro, nie licząc podatku VAT, podatków lokalnych ani akcyzy. Różnica między kosztem zatrudnienia a pensją netto obejmuje oczywiście również składki finansujące emerytury, ochronę zdrowia i ubezpieczenia społeczne, lecz dla Knafo zasadnicze pytanie brzmi: czy w zamian za tak wysokie obciążenia Francuzi otrzymują odpowiednio sprawne państwo?
Odpowiedzią ma być piętnaście „rozstrzygnięć” oraz program przynoszący 130 miliardów euro oszczędności rocznie. Najważniejszym jego elementem jest jednoczesne zmniejszenie wydatków i podatków. Knafo odrzuca zarówno politykę oszczędności, w której obywatele płacą więcej za coraz słabsze usługi, jak i obniżanie podatków finansowane wzrostem zadłużenia. Jej formuła brzmi: wydawać mniej, aby mniej opodatkowywać.
Najdalej idącą propozycją jest zniesienie powszechnej składki społecznej CSG od dochodów z pracy. Według Knafo zwiększyłoby to wynagrodzenia netto osób pracujących o około 10 proc., nie podnosząc kosztów ponoszonych przez pracodawców. Reforma oznaczałaby jednak zmniejszenie wpływów systemu społecznego o 87,5 miliarda euro rocznie, a więc pochłonęłaby blisko dwie trzecie wszystkich zapowiadanych oszczędności. Wiarygodność całego planu będzie dlatego zależała od przedstawienia pełnego wykazu cięć oraz odpowiedzi na pytanie, które instytucje i programy utracą finansowanie.
Sarah Knafo proponuje również całkowite zniesienie podatku spadkowego. Przedstawia go nie jako podatek obciążający najbogatszych, którzy mogą odpowiednio wcześniej zaplanować przekazanie majątku, lecz przede wszystkim jako daninę nakładaną na klasę średnią w chwili rodzinnej żałoby. Przypomina, że dziesięć państw OECD zniosło podatki spadkowe, wśród nich socjaldemokratyczna Szwecja. Jej argument jest zarazem gospodarczy i moralny: majątek opodatkowany podczas całego życia nie powinien być ponownie opodatkowywany w chwili przekazania go dzieciom.
„Le Casse du siècle” jest także projektem określonego sposobu rządzenia. Knafo chce, aby zasadnicze reformy zostały zatwierdzone w referendum w ciągu pierwszych sześciu miesięcy nowej prezydentury. Proponuje również, aby już podczas pierwszego posiedzenia rządu mianować siedemdziesięciu najważniejszych kierowników administracji, wyznaczyć im konkretne cele finansowe i każdego roku oceniać na podstawie osiągniętych rezultatów. Jej zdaniem problemem Francji nie jest brak raportów i diagnoz, lecz niezdolność władzy politycznej do przeprowadzenia decyzji wbrew grupom korzystającym z dotychczasowego systemu.
Książka ukazuje się kilka miesięcy po pierwszym samodzielnym teście wyborczym Knafo. W pierwszej turze wyborów samorządowych w Paryżu w marcu 2026 roku jej lista uzyskała 10,40 proc., czyli 84 809 głosów, i zakwalifikowała się do drugiej tury. Knafo zdecydowała się jednak wycofać, aby nie zmniejszać szans prawicy na odebranie stolicy lewicy. W ten sposób w praktyce zastosowała głoszoną przez Reconquête koncepcję „unii prawicy”, nawet jeśli Rachida Dati i Republikanie nie zgodzili się na formalny sojusz z jej ugrupowaniem.
Program gospodarczy Knafo wyraźnie odróżnia Reconquête od Zjednoczenia Narodowego. Eurodeputowana zarzuca partii Marine Le Pen gospodarczy etatyzm, popieranie nowych podatków, obronę emerytury od 60. roku życia oraz niewystarczająco konsekwentną politykę migracyjną. Próbuje w ten sposób zbudować ofertę dla wyborców, którzy łączą sprzeciw wobec masowej imigracji z oczekiwaniem liberalizacji gospodarki, zmniejszenia administracji i obniżenia obciążeń nakładanych na pracę.
Sarah Knafo nadal określa Érica Zemmoura jako „naturalnego kandydata” Reconquête w wyborach prezydenckich w 2027 roku i nie ogłosiła własnego startu. Publikacja książki pokazuje jednak, że nie jest już wyłącznie doradcą lidera partii ani sprawnym uczestnikiem debat telewizyjnych. Przedstawiła własną diagnozę państwa, własny program gospodarczy i własną metodę sprawowania władzy. Niezależnie od tego, kto ostatecznie zostanie kandydatem Reconquête, „Le Casse du siècle” wzmacnia jej pozycję jako samodzielnego aktora francuskiej prawicy.
Szerzej założenia książki, wykonalność planu 130 miliardów euro oszczędności oraz jego znaczenie dla kampanii prezydenckiej analizujemy w tekście „Sarah Knafo chce oddać Francuzom ich pieniądze”.
.Odmłodzenie francuskiej prawicy (Jordan Bardella, Sarah Knafo, Marion Maréchal) pozwala na pojawienie się nowych kadr, mniej skłonnych do lirycznych wywodów na temat upadku kultury, a bardziej zbliżonych do codziennych trosk Francuzów. Wśród nich przedstawicielka Reconquête zdołała się wybić i stać się nieodzowną postacią w prawicowym krajobrazie medialnym – do tego stopnia, że została uwzględniona jako kandydatka w wyborach samorządowych w Paryżu w 2026 r. i nawet wyborach prezydenckich w 2027 r.
Nathaniel Garstecka





