Unia Europejska chce współpracy energetycznej z Norwegią i Kanadą [Friedrich Merz]

Unia Europejska chce zacieśnić współpracę energetyczną z Norwegią i Kanadą – zadeklarował kanclerz Niemiec Friedrich Merz po spotkaniu z premierem Norwegii Jonasem Gahrem Stoerem i premierem Kanady Markiem Carneym w północnej Norwegii.

Unia Europejska chce zacieśnić współpracę energetyczną z Norwegią i Kanadą – zadeklarował kanclerz Niemiec Friedrich Merz po spotkaniu z premierem Norwegii Jonasem Gahrem Stoerem i premierem Kanady Markiem Carneym w północnej Norwegii.

Unia Europejska chce zacieśnić współpracę energetyczną

.Kanclerz Merz podkreślił, że Europa potrzebuje wspólnych strategii zapewnienia stabilnych dostaw energii, również z państwami spoza Unii Europejskiej. Jak zaznaczył, Norwegia i Kanada należą do kluczowych partnerów w budowaniu bezpieczeństwa energetycznego Europy.

– Potrzebujemy wspólnych strategii dla bezpieczeństwa energetycznego, także z krajami, które nie są członkami UE – powiedział kanclerz Niemiec na wspólnej konferencji prasowej z premierami Norwegii i Kanady.

Według Merza rozmowy prowadzone podczas wizyty na północy Norwegii stworzyły podstawy do dalszego rozwijania współpracy energetycznej między państwami europejskimi a sojusznikami w regionie północnoatlantyckim.

Spotkanie trzech przywódców odbyło się w trakcie wizyty związanej z ćwiczeniami NATO „Cold Response”. Delegacje odwiedziły m.in. Andoeyę i Bardufoss. Oprócz energii rozmowy dotyczyły także bezpieczeństwa oraz współpracy w sektorze kosmicznym. Stoere i Merz, którzy spotkali się w norweskim centrum kosmicznym Andoeya Space za kołem podbiegunowym, zapowiedzieli rozszerzenie strategicznej współpracy Oslo i Berlina o sektor kosmiczny.

– Wykorzystanie satelitów ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa narodowego i zdolności obronnych – powiedział Stoere.

Norwegia jako jedyny kraj w Europie posiada infrastrukturę umożliwiającą starty rakiet nad otwartym morzem. Niemiecki rząd zapowiedział zainwestowanie 35 mld euro w ciągu najbliższych pięciu lat we własny sektor kosmiczny i technologie satelitarne. Według obu szefów rządu połączenie norweskiej infrastruktury z niemieckim zapleczem technologicznym wzmocni europejskie możliwości wynoszenia satelitów na orbitę w ramach tzw. europejskiej suwerenności kosmicznej.

– To czas, by Europa rozwinęła własne zdolności w przestrzeni kosmicznej – powiedział Merz w Andoeya Space.

Zapowiedź współpracy w sektorze kosmicznym jest rozwinięciem podpisanego 14 lutego porozumienia o strategicznym partnerstwie wojskowym Niemiec i Norwegii. Na jego podstawie oba kraje wprowadzą do służby po sześć wyprodukowanych w niemieckich stoczniach okrętów podwodnych. Dodatkowo firmy zbrojeniowe mają integrować swoje projekty w zakresie technologii morskich i systemów uzbrojenia, w tym hipersonicznych pocisków przeciwokrętowych dalekiego zasięgu.

Niemcy bez Ameryki?

.Niemcy i Ameryka coraz bardziej stają się „frenemies” (friends/enemies – przyjaciele/przeciwnicy; „przyjaciwnicy”?). Autor książki „Dorosły kraj. Niemcy bez Ameryki – historyczna szansa” widzi w tych narastających rozbieżnościach historyczną szansę na usamodzielnienie się Niemiec, by wreszcie stały się państwem dorosłym. Jaki ma jednak być konkretny cel? – pisze Jan ŚLIWA

Krążą rozmaite teorie spiskowe co do imperialnych planów Niemiec. Tymczasem sami Niemcy piszą o nich otwarcie. Ukazała się ostatnio książka Das erwachsene Land: Deutschland ohne Amerika – eine historische Chance („Dorosły kraj. Niemcy bez Ameryki – historyczna szansa”). Autorem jest Holger Stark, zastępca redaktora naczelnego wielkiej gazety „Die Zeit”. Długo był korespondentem w Ameryce, od lat obraca się w niemieckich kręgach rządowych. Stąd zna prywatne opinie polityków i wiele ciekawych detali spotkań na najwyższym szczeblu.

Oceniając takie kraje jak Niemcy i Francja, musimy pamiętać, że (wciąż) grają one w wyższej lidze niż Polska. Dlatego boleśniej odczuwają asertywność Ameryki. Gdy służby wywiadowcze wzajemnie podsłuchują polityków i przemysłowców, ma to istotne konsekwencje polityczne i finansowe. Taka na przykład Francja konkurowała z Ameryką o dostawę nuklearnych okrętów podwodnych dla Australii i konkurencję tę przegrała. To (na razie) nie jest nasze zmartwienie, my przyglądamy się temu z galerii.

Autor prezentuje klasyczny liberalny punkt widzenia, wobec tego używa (według mnie) pojęć o odwróconych, czy też zmienionych znaczeniach. Dotyczy to wszystkich publikacji pochodzących z liberalnego mainstreamu. I tak liberalizm to kwintesencja demokracji, praw człowieka i wolności, jak sama nazwa wskazuje – libertas. Dla mnie realnie istniejący liberalizm to rządy kasty przekonanej o swojej intelektualnej i moralnej wyższości, broniącej swojego stanu posiadania wszystkimi możliwymi środkami, w tym metodami państwa policyjnego, jak to Polsce zalecał niemiecki dziennikarz Klaus Bachmann.

Tak więc liberalna Europa i Ameryka Trumpa nie wyznają tych samych ideałów. Mocnym punktem w tym sporze było wystąpienie J.D. Vance’a na konferencji w Monachium w 2025 r. Vance skrytykował m.in. cenzurę, brak demokracji, fanatyzm klimatyczny i niekontrolowaną migrację. Wszystkie te punkty, które miały być ożywczym wstrząsem, są dla autora dowodem nienawiści Vance’a do Europy. Myli przy tym Europę, Europę Zachodnią, Unię Europejską i właściwie też Niemcy. Z punktu widzenia Europy Środkowej wygląda to inaczej.

LINK DO TEKSTU: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/jan-sliwa-niemcy-bez-ameryki/

PAP/ Mieszko Czarnecki/ LW

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 13 marca 2026