O patriotyzmie gospodarczym

Prof. Eryk ŁON

Profesor nadzwyczajny w Katedrze Finansów Publicznych na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu. Opublikował raport Dlaczego Polska nie powinna wchodzić do strefy euro, stworzył studium podyplomowe Mistrzowie rynków finansowych, należy do Narodowej Rady Rozwoju przy Prezydencie RP Andrzeju Dudzie a od 2016 roku wchodzi w skład Rady Polityki Pieniężnej.

Byłoby wielkim sukcesem gdyby z okazji setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę dyskusja o potrzebie promowania i wdrażania idei patriotyzmu gospodarczego w poszczególnych dziedzinach życia w naszym kraju stała się jeszcze bardziej dynamiczna – pisze prof. Eryk ŁON w “Patriotyzmie gospodarczym”

.Tematyka patriotyzmu gospodarczego nabiera w naszym kraju coraz większego znaczenia. To bardzo dobrze, gdyż dzięki temu pogłębia się przekonanie o potrzebie podejmowania wszelkich działań mających na celu odzyskiwanie, utrwalanie oraz poszerzanie polskiej własności w naszej gospodarce. Wydaje się, że kluczowe znaczenie ma w tym kontekście zarówno repolonizacja sektora bankowego, jak również repolonizacja mediów. Doświadczenie wielu krajów świata pokazuje, że u źródeł ich sukcesu gospodarczego leżała aktywna polityka proeksportowa realizowana w gospodarce z przeważającym udziałem kapitału rodzimego w sektorze bankowym.

Ważne jest więc, aby podejmować wszelkie działania mające na celu promowanie idei patriotyzmu gospodarczego. Potrzebny jest nam zarówno oddolny, jak również odgórny patriotyzm gospodarczy. Z długofalowego punktu widzenia oddolny patriotyzm gospodarczy jest o tyle ważniejszy, że umożliwia on rozwój narodu nawet w sytuacji gdy władze publiczne nie realizują w dostatecznym stopniu zasad patriotycznych. Generalnie jednak warto, aby oddolny patriotyzm gospodarczy uzupełniony był o odgórną wersję owego patriotyzmu. W tym kontekście bardzo ważne znaczenie mogą odgrywać instytucje edukacyjne. Już w szkołach podstawowych powinien być szerzony patriotyzm gospodarczy na różnych przedmiotach, gdzie powinny być propagowane jego elementy.

Najlepiej, aby tematyka patriotyzmu gospodarczego poruszana była np. na zajęciach z „Języka polskiego”, gdzie podkreślano by wagę utrzymania własnego języka jako ważnego atrybutu naszej narodowości. Tematyka patriotyzmu gospodarczego mogłaby również być obecna podczas zajęć z „Historii”, gdzie przedstawiano by np. różne aspekty pracy organicznej prowadzone w XIX wieku pod zaborami. Można też powiedzieć, że warto by nasycić elementami patriotyzmu gospodarczego przedmiot „Wiedza o społeczeństwie”, gdzie można by omówić katalog powinności obywatelskich oraz obowiązków władzy w zakresie patriotyzmu gospodarczego. Być może w ramach „Wychowania do życia w rodzinie” można by przedstawić charakterystykę firm rodzinnych. Oczywiście wielką rolę odgrywają zajęcia z „Religii” a także z „Etyki”, gdzie temat patriotyzmu też mógłby być podejmowany. Jak wiadomo patriotyzm jest obowiązkiem moralnym wynikającym z 4 przykazania Dekalogu.

W debacie na temat roli patriotyzmu gospodarczego warto szczególnie wsłuchiwać się w głos polskich przedsiębiorców, w głos członków zarządów podmiotów gospodarczych znajdujących się pod kontrolą kapitału polskiego. W tym kontekście warto przytoczyć 5 zasad patriotyzmu gospodarczego sformułowanych przez prezesa polskiej spółki informatycznej Asseco Poland Adama Górala. Zasady te brzmią następująco:

Po pierwsze, płacimy podatki w miejscu powstawania przychodów. Polak w Polsce, Słowak na Słowacji. Przez to pokazujemy swój szacunek do społeczności i kraju, w którym firma sprzedaje swoje produkty i usługi.

Po drugie, wspieramy rodzime produkty i przedsiębiorców, bo jeśli tylko cena i jakość produktów nie odbiegają od innych, zawsze staramy się wybierać produkty wyprodukowane w naszym kraju.

Po trzecie, współpracujemy z Polakami za granicą. Razem możemy się wspierać i budować relacje, które będą pomocne dla obu stron. Polacy za granicą mogą na bazie naszych firm i produktów osiągać własne sukcesy, a z drugiej strony to naturalnie najlepsi ambasadorowie naszego kraju i polskich produktów.

Po czwarte, jesteśmy zawsze otwarci na zagranicę i inne kultury. Uczymy się od innych, wspieramy inwestycje zagraniczne oraz ekspansję międzynarodową. Dzięki temu możemy skutecznie prowadzić działalność w innych krajach oraz współpracować z przedsiębiorstwami zagranicznymi tworzącymi w Polsce dobre miejsca pracy.

Po piąte, pracując w firmie zagranicznej, budujmy wartość dodaną dla naszego kraju. Warto cenić menedżerów pracujących dla firm zagranicznych, którzy starają się w swoich koncernach promować nasz kraj i przyciągać dodatkowy kapitał na inwestycję w wartość dodaną, nie traktując Polski jedynie jako rynku zbytu.

Byłoby wielkim sukcesem gdyby z okazji setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę dyskusja o potrzebie promowania i wdrażania idei patriotyzmu gospodarczego w poszczególnych dziedzinach życia w naszym kraju stała się jeszcze bardziej dynamiczna. Warto nawiązywać do myśli ekonomistów okresu międzywojennego, którzy reprezentowali myślenie narodowe.

Należy czynić co tylko w naszej mocy aby zastanowić się, w jaki sposób myślenie owych ekonomistów może być wykorzystane w świecie współczesnym. Niewątpliwie tym, co różni czasy obecne od okresu międzywojennego czy też okresu zaborów jest wielka rola Internetu w XXI wieku. Z tego też punktu widzenia tak wielkie znaczenie ma promocja wszelkiego typu stron internetowych oraz w ogóle wszelkiej aktywności internetowej dotyczącej zagadnień patriotyzmu gospodarczego.

.Napisałem tę książkę właśnie dlatego, aby zachęcić wszystkich do jeszcze silniejszej refleksji nad tym, jak w konkretnych warunkach XXI wieku można i należy propagować zasady patriotyzmu gospodarczego. Jestem bowiem głęboko przekonany, że narody wciąż trwają i że w analizach ekonomicznych nie należy pomijać faktu istnienia narodów. Przecież nawet w nauce już obecnie mówi się o zagadnieniach etnocentryzmu konsumenckiego, co przecież z ideą patriotyzmu gospodarczego jest w dużym stopniu związane.

Eryk Łon
Fragment książki “Patriotyzm gospodarczy”, wyd.Zysk i Ska, POLECAMY: [LINK].

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

Chcę otrzymywać powiadomienia o najnowszych tekstach.

jura napisał(a):

Pięknie się sprzedaje taką ideę, ale…
czy oprócz plusów nie wprowadzenia € można by także wymienić minusy.
Na przykład atak na PLN w ramach potyczek walutowych?
Przedstawić oszacowania prawdopodobieństwa wystąpienia takowego?

Dodaj komentarz

Autorzy wszyscy autorzy

A B C D E F G H I J K L M N O P R S T U W Y Z