Społeczeństwo bez tożsamości i pamięci nie sięgnie gwiazd

Prof. Piotr GLIŃSKI

Profesor zwyczajny nauk humanistycznych. Wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego. W latach 2005 - 2011 przewodniczący Polskiego Towarzystwa Socjologicznego. Związany z Instytutem Filozofii i Socjologii PAN. W latach 1997 -2005 kierował Zakładem Społeczeństwa Obywatelskiego.

Ryc.Fabien Clairefond

zobacz inne teksty autora

Nie istnieje innowacyjność i nie istnieje rozwój oparty na innowacyjności bez ścisłej relacji innowacyjności z kulturą, z dziedzictwem narodowym — twierdzi prof. Piotr GLIŃSKI

.O rozwoju gospodarczym decyduje współcześnie w dużej mierze sektor kreatywny. Ekonomia jest nauką społeczną; relacja między gospodarką a społeczeństwem istnieje dzięki kulturze. Właśnie na te sprzężenia zwrotne, na ten związek niezbywalny, podstawowy pomiędzy rozwojem gospodarczym o charakterze innowacyjnym a rozwojem kultury i sztuki chcę zwrócić uwagę.

Można posłużyć się kilkoma przykładami. Pierwszy: smartfon. Wielka rewolucja innowacyjna nie zaczęłaby się bez pracy designerów, projektantów, którzy z kolei uczyli się swoich umiejętności także poprzez kontakt z kulturą, sztuką, w procesie edukacyjnym poznając to wszystko, co jest podstawą myślenia ludzi związanych ze sztuką i kulturą. Z drugiej strony smartfon byłby nieprzydatny, gdyby nie treść. Jest przecież tak popularny, buduje kulturę, buduje sztukę, buduje kreatywność.

Inny przykład to telewizory Smart TV — olbrzymi rozwój technologii związany z nowymi generacjami telewizorów o bardzo wysublimowanych, innowacyjnych funkcjach i duży problem z treścią, która ma być przygotowywana kreatywnie. Okazuje się, że zbyt drogie są technologie związane np. z postprodukcją audiowizualną. Tutaj technika w jakimś sensie wyprzedziła możliwość „wkładu” treści kultury.

Trzeci przykład: współczesna muzyka. Przyglądając się historii, zauważymy, że muzyka rozwijała się ściśle wraz z technologiami. Technologie obróbki drewna pozwoliły zbudować organy, stąd wspaniała muzyka organowa Jana Sebastiana Bacha. Bardziej wysublimowane podejście w technologii obróbki metalu stworzyło saksofon — i muzykę jazzową, którą bez saksofonu trudno sobie wyobrazić. Rozwój elektryczności to np. gitara elektryczna i rock, muzyka pop.

Relacje między treściami kulturowymi a rozwojem techniki są współcześnie oczywiste chociażby w kontekście różnego typu sieci społecznościowych itp., jak Facebook czy YouTube, które przecież nie istniałyby bez internetu; podobnie najlepsze rozwiązania innowacyjne nie byłyby do niczego potrzebne, gdyby nie treści dostarczane przez kulturę i sztukę.

Internet spowodował powstanie poważnego problemu związanego z piractwem. Twórcy przez to bardzo stracili, ale już dalszy rozwój techniki, np. regulowanie dostępu do treści, broni nas w jakimś sensie przed piractwem internetowym, i to nie jest blokada kultury, wręcz przeciwnie: te technologie umożliwiają rozwój kultury.

Kultura uczy nas selekcji wartości — to bardzo przydatne w budowaniu innowacyjności, w omijaniu pułapek związanych z rozwojem.

Dlaczego kultura i rozwój przemysłu kreatywnego są tak istotne dla innowacyjności? Pierwsza nasuwająca się odpowiedź odnosi się do umiejętności twórczych, które rozwijają się w obszarze kultury i sztuki. Ludzie stają się bardziej kreatywni, bardziej elastyczni. Ale to nie wszystko. Wydaje się, że obszar kultury i sztuki, ale także dziedzictwa narodowego daje coś więcej. To są nie tylko kwestie kreatywności, otwartości na nowe treści. To są nie tylko kwestie edukacji w zakresie kultury — to wszystko jest niezbywalnym warunkiem innowacyjności. Ale to jest także odwaga w kreatywności, odwaga w przełamywaniu barier, to są też prowokacje, które należą do obszaru sztuki i kultury, a umiejętności, zdobywane także poprzez prowokowanie, przydają się później również w obszarze innowacyjności i budowania innowacyjnej gospodarki. To są też umiejętności elastycznego podejścia do rozwiązywania problemów, poszukiwań, które nazwałbym poszukiwaniami aksjologicznymi.

Kultura uczy nas selekcji wartości — to bardzo przydatne w budowaniu innowacyjności, a w każdym razie na pewno jest to przydatne w omijaniu pułapek związanych z rozwojem, kiedy np. technologie idą do przodu, wymykają się nam spod kontroli, nie służą człowiekowi, lecz stają się jakimś problemem. Kultura na pewno w wielu wymiarach jest niezbywalna dla rozwoju innowacyjnego.

.Kultura według definicji teoretyków jest przede wszystkim dziedziczeniem wartości. Bez takiego szerokiego podejścia i zrozumienia nie ma innowacyjności. Dlatego tak ważne jest, żeby odpowiedzialne państwo wspierało rozwój kultury i sztuki. Nie tylko bezpośrednio, poprzez programy dotacyjne, ale także poprzez stwarzanie pola dla spontanicznej kreatywności oddolnej w dziedzinie kultury i sztuki, dla myślenia o wartościach wynikających z dziedzictwa kulturowego, narodowego. Bo bez tego — rozwoju innowacyjnego na świecie i w Polsce po prostu nie ma.

Piotr Gliński
Wystąpienie na Kongresie Impact CEE w Krakowie 31 maja 2017 r.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

Chcę otrzymywać powiadomienia o najnowszych tekstach.

Autorzy wszyscy autorzy

A B C D E F G H I J K L M N O P R S T U W Y Z