Jubileusz Młodzieży w Rzymie z polskim programem

Pół miliona osób ze 146 krajów przybędzie do Rzymu, gdzie rozpoczynają się Jubileusz Młodzieży. Do miasta wraca atmosfera sprzed 25 lat, gdy odbyły się Światowe Dni Młodzieży z udziałem św. Jana Pawła II. Uroczystości z Leonem XIV odbędą się w tym samym miejscu – na kampusie Tor Vergata.

Do Wiecznego Miasta przyjedzie około 20 tysięcy Polaków

.W ramach trwającego w Kościele katolickim Jubileuszu Roku Świętego, 28 lipca rozpoczyna się Jubileusz Młodych. Kulminacyjnym punktem będzie spotkanie z papieżem Leonem XIV w dniach 2-3 sierpnia na Tor Vergata i kanonizacja bł. Pier Giorgio Frassatiego.

Dyrektor Krajowego Biura Organizacyjnego ŚDM ks. Tomasz Koprianiuk powiedział, że w systemie zarejestrowało się ponad 12 tysięcy pielgrzymów z Polski i około tysiąca z Polonii – grupy z Niemiec, Stanów Zjednoczonych i Francji. W obchodach weźmie także udział 22 biskupów z naszego kraju, ponad 420 księży, którzy będą towarzyszyć grupom i 120 osób życia konsekrowanego.

Kwatera polska jest w Instytucie Salezjańskim Teresa Gerini, przy ulicy Tiburtina, 100 metrów od stacji metra Rebibbia, naprzeciwko więzienia Rebibbia. W dniach 27-29 lipca będzie czynna od godz. 8.00 do 19.00, zaś przez kolejne trzy dni – od 30 lipca 2025 – 1 sierpnia będzie czynna w godz. 8.00 – 14.30. Z koli w kaplicy od godz. 8.00 do 15.00 będzie trwała adoracja Najświętszego Sakramentu w ciszy oraz możliwość Eucharystii dla małych grup.

W ramach tzw. dni narodowych, polscy pielgrzymi będą mogli skorzystać ze specjalnie przygotowanej strefy „Polski Rzym – Casa Polonia”, która będzie zlokalizowana w Instytucie Salezjańskim Teresa Gerini. Jej otwarcie nastąpi 30 lipca.

W programie każdego dnia będą katechezy, które poprowadzą dwaj dominikanie – o. Tomasz Nowak i o. Adam Szustak. Punktem kulminacyjnym będzie wspólna msza św. Wieczorem zaplanowane są koncerty tematyczne nawiązujące do historii Polski i odwołujące się do wartości kultury chrześcijańskiej. Na scenie pojawią się m.in. tacy artyści jak Roksana Węgiel, Magda Bereda, raper Edzio, Arkadio, Anatom, Michał Bukowski, Cezary Łukaszewicz, a także tancerze z Lednicy. Będzie można także posłuchać ks. Jakuba Bartczaka, Wojtka Czubę, ks. Rafała Główczyńskiego, czy dominikankę – siostrę Łucję Rado – zapowiedział ks. Koprianiuk.

Poinformował, że na „Polski Rzym – Casa Polonia” zapisało się ponad 5 tysięcy młodych. „Osoby, które nie będą miały wejściówek będą mogły je otrzymać na miejscu” – zapewnił dyrektor Krajowego Biura Organizacyjnego ŚDM ks. Tomasz Koprianiuk. Spodziewa się, że z propozycji skorzysta nawet 20 tys. młodych.

Jubileusz Zwyczajny Roku 2025 zainaugurowany został w Kościele katolickim 24 grudnia ub.r. otwarciem Drzwi Świętych w bazylice Św. Piotra w Rzymie. Z kolei w diecezjach rozpoczął się w niedzielę 29 grudnia. Przebiega pod hasłem „Pielgrzymi nadziei”. Zakończy się 6 stycznia 2026 r., w uroczystość Objawienia Pańskiego.

Do Wiecznego Miasta przyjedzie około 20 tysięcy Polaków.

Oba wydarzenia, ćwierć wieku temu i obecne zorganizowano w ramach Roku Świętego jako największe w jego trakcie pod względem liczby uczestników i programu ceremonii. Jubileusz potrwa do niedzieli.

Z każdym dniem do stolicy Włoch przybywają kolejne grupy młodzieży z całego świata. Jest już wielu Polaków.

Poniedziałek, pierwszy dzień Jubileuszu będzie przeznaczony na kwestie organizacyjne, przede wszystkim związane z zakwaterowaniem jego uczestników.

We wtorek wieczorem na placu Świętego Piotra odbędzie się msza powitalna.

Na środę i czwartek przygotowano serię wydarzeń duchowych, artystycznych i edukacyjnych w całym Rzymie pod hasłem „Dialogi z miastem”.

W programie jest między innymi Światowy Dzień Młodzieży Ukraińskiej, jednoczący Ukraińców z wielu krajów. Będzie też prowadzona ewangelizacja uliczna. Odbędą się nieszpory inspirowane obrządkiem bizantyjskim.

Zapowiedziano również międzynarodowe spotkanie młodych katolickich psychologów.

Bogaty program ogłosili organizatorzy polskiego miasteczka dla uczestników Jubileuszu – Casa Polonia na terenie Instytutu Salezjańskiego przy via Tiburtina. Wystąpią tam m.in. Roksana Węgiel, Magda Bereda, AnMari, Gabi Gąsior, Cudzichowie, Pospieszalscy, Edzio, Arkadio, Anatom, Cezary Łukaszewicz, Leszek Zduń, Dariusz Kowalski. Zapowiedziano katechezy i spotkania z influencerami, a także utworzenie specjalnej strefy TikToka.

– Będzie też punkt Wojska Polskiego oraz oddawania szpiku kostnego, dzięki współpracy ze specjalistami transplantologii – zapowiedział dyrektor Krajowego Biura Organizacyjnego Światowych Dni Młodzieży ksiądz Tomasz Koprianiuk.

Jak zaplanowano Jubileusz Młodzieży w Rzymie?

.Piątek będzie dniem pokutnym. Na terenie antycznego stadionu Circus Maximus między Awentynem i Palatynem, tak jak 25 lat temu, ustawionych zostanie 200 konfesjonałów, w których można będzie się spowiadać.

W sobotę na terenie kampusu Tor Vergata odbędzie się czuwanie modlitewne z udziałem papieża Leona XIV. Uczestnicy Jubileuszu pozostaną tam przez całą noc w oczekiwaniu na poranną niedzielną papieską mszę, która zakończy całe wydarzenie.

W Rzymie, zwłaszcza na kampusie uniwersyteckim, obowiązywać będą nadzwyczajne środki bezpieczeństwa – zapowiedziały władze miejskie.

Będzie tam działał system antydronowy. W stanie gotowości będą 4 tys. funkcjonariuszy sił porządkowych. Przybędą także policjanci z Polski, Francji, Hiszpanii, Portugalii, Austrii i Albanii.

– Wymogi najwyższych środków bezpieczeństwa wynikają z tego, że jest to wydarzenie o wymiarze światowym – oświadczył prefekt Rzymu Lamberto Giannini.

Drugim obok bezpieczeństwa wyzwaniem dla organizatorów jest zapowiadany na te dni upał.

Uczestnicy czuwania modlitewnego i mszy będą musieli pokonać pieszo pięciokilometrową trasę prowadzącą na Tor Vergata. Czuwać będzie tam obok policji także Obrona Cywilna, która zapowiedziała instalację specjalnych zraszaczy i kurtyn wodnych. Cały teren Jubileuszu to ponad 100 hektarów.

W Watykanie podkreślono, że to najbardziej oczekiwane wydarzenie Roku Świętego.

Jubileuszowi zorganizowanemu w cieniu konfliktów na świecie towarzyszyć też będzie dodatkowy istotny element. To pierwsze spotkanie młodzieży z całego świata z nowym papieżem, wybranym w maju.

Po raz trzeci w tym roku do Rzymu przybędzie kilkaset tysięcy osób, po kwietniowych uroczystościach pogrzebowych papieża Franciszka i inauguracji pontyfikatu Leona XIV.

Burmistrz stolicy Roberto Gualtieri zaznaczył, że Jubileusz będzie największym wydarzeniem we Włoszech pod względem towarzyszących mu instalacji technologicznych.

– Miasto jest gotowe przyjąć świat – zapewnił.

Watykan poinformował, że ponad dwie trzecie uczestników zlotu przybędzie z Europy. Przyjadą młodzi ludzie z terenów konfliktów: Ukrainy, Libanu, Birmy, Izraela, Sudanu Południowego.

Tysiące dziewcząt i chłopców będzie nocować w ponad 400 udostępnionych budynkach szkolnych, w tym w znanych liceach w centrum miasta, w 270 parafiach i w domach rzymian; tak, jak 25 lat temu.

Migranci, misjonarze nadziei [Leon XIV]

.Migranci i uchodźcy przypominają Kościołowi o jego wymiarze pielgrzymim, nieustannie dążącym do osiągnięcia ostatecznej ojczyzny, podtrzymywanym przez nadzieję, która jest cnotą teologalną — pisze LEON XIV.

Obecna sytuacja światowa jest niestety naznaczona wojnami, przemocą, niesprawiedliwością i ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi, które zmuszają miliony ludzi do opuszczenia swojej ziemi ojczystej w poszukiwaniu schronienia gdzie indziej. Powszechna tendencja do dbania wyłącznie o interesy ograniczonych społeczności, stanowi poważne zagrożenie dla dzielenia się odpowiedzialnością, dla wielostronnej współpracy, urzeczywistniania dobra wspólnego i globalnej  solidarności z korzyścią dla całej rodziny ludzkiej. Perspektywa wznowienia wyścigu zbrojeń i rozwoju nowych rodzajów broni, w tym broni jądrowej, słabe uwzględnienie negatywnych skutków trwającego kryzysu klimatycznego oraz głębokie nierówności ekonomiczne sprawiają, że wyzwania teraźniejszości i przyszłości stają się coraz trudniejsze.

W obliczu teorii globalnej zagłady i przerażających scenariuszy, ważne jest, aby w sercach większości wzrosła nadzieja na przyszłość godną wszystkich ludzi. Taka przyszłość jest istotną częścią Bożego planu wobec ludzkości i pozostałego stworzenia. Chodzi o przyszłość mesjańską zapowiedzianą przez proroków: „I znowu staruszkowie i staruszki zasiądą na placach Jeruzalem, wszyscy z laskami w ręku z powodu podeszłego wieku. I zaroją się place miasta od bawiących się tam chłopców i dziewcząt. (…) Teraz zasiewy jego będą rosły w spokoju, winnice okryją się owocami, ziemia wyda plony, niebiosa dostarczą rosy” (Za 8, 4-5.12). I ta przyszłość już się rozpoczęła, ponieważ została zapoczątkowana przez Jezusa Chrystusa (por. Mk 1, 15 i Łk 17, 21), a my wierzymy i mamy nadzieję na jej pełną realizację, ponieważ Pan zawsze dotrzymuje swoich obietnic.

Katechizm Kościoła Katolickiego naucza: „Cnota nadziei odpowiada dążeniu do szczęścia, złożonemu przez Boga w sercu każdego człowieka; podejmuje ona te oczekiwania, które inspirują działania ludzi” (n. 1818). I z pewnością poszukiwanie szczęścia – oraz perspektywa znalezienia go gdzie indziej – jest jedną z głównych motywacji współczesnej ludzkiej mobilności.

To powiązanie między migracją a nadzieją, wyraźnie ujawnia się w wielu współczesnych doświadczeniach migracyjnych. Wielu migrantów, uchodźców i przesiedleńców jest uprzywilejowanymi świadkami nadziei przeżywanej w codzienności, poprzez zaufanie Bogu i znoszenie przeciwności losu w oczekiwaniu na przyszłość, w której dostrzegają zbliżające się szczęście i integralny rozwój człowieka. Odnawia się w nich doświadczenie wędrówki ludu Izraela: „Boże, gdy szedłeś przed ludem Twoim, gdy kroczyłeś przez pustynię, zadrżała ziemia, niebo deszcz zesłało przed obliczem Boga, przed Bogiem Izraela. Deszcz obfity zesłałeś, Boże, Tyś orzeźwił swe znękane dziedzictwo. Twoja rodzina, Boże, znalazła to mieszkanie, które w swej dobroci dałeś ubogiemu” (Ps 68, 8-11).

W świecie dotkniętym wojnami i niesprawiedliwościami, nawet tam, gdzie wszystko wydaje się stracone, migranci i uchodźcy stają się zwiastunami nadziei. Ich odwaga i upór są heroicznym świadectwem wiary, która widzi ponad to, co widzą nasze oczy, i daje im siłę, by stawić czoła śmierci na różnych współczesnych szlakach migracyjnych. Również tutaj można dostrzec wyraźną analogię do doświadczenia ludu Izraela wędrującego po pustyni, który zmaga się z wszelkim niebezpieczeństwom, ufając opiece Pana: „Bo On sam cię wyzwoli z sideł myśliwego i od słowa niosącego zgubę. Okryje cię swoimi piórami, pod Jego skrzydła się schronisz; wierność Jego jest puklerzem i tarczą. Nie ulękniesz się strachu nocnego ani strzały za dnia lecącej, ani zarazy skradającej się w mroku, ani moru niszczącego w południe” (Ps 91, 3-6).

Migranci i uchodźcy przypominają Kościołowi o jego wymiarze pielgrzymim, nieustannie dążącym do osiągnięcia ostatecznej ojczyzny, podtrzymywanym przez nadzieję, która jest cnotą teologalną. Za każdym razem, gdy Kościół ulega pokusie „osiedlenia się” i przestaje być civitas peregrina – ludem Bożym pielgrzymującym ku ojczyźnie niebieskiej (por. Augustyn, O Państwie Bożym, Księga XIV-XVI), przestaje być „w świecie” i staje się „ze świata” (por. 15, 19). Jest to pokusa obecna już w pierwszych wspólnotach chrześcijańskich, do tego stopnia, że Apostoł Paweł musi przypomnieć Kościołowi w Filippi, iż „nasza bowiem ojczyzna jest w niebie. Stamtąd też jako Zbawcy wyczekujemy Pana Jezusa Chrystusa, który przekształci nasze ciało poniżone, w podobne do swego chwalebnego ciała tą mocą, jaką może On także wszystko, co jest, sobie podporządkować” (Flp 3, 20-21).

W szczególny sposób, katolicy migranci i uchodźcy mogą stać się dziś misjonarzami nadziei w przyjmujących ich krajach, wskazując nowe drogi wiary tam, gdzie orędzie Jezusa Chrystusa jeszcze nie dotarło, lub inicjując dialog międzyreligijny oparty na życiu powszednim i poszukiwaniu wspólnych wartości. Dzięki swojemu duchowemu entuzjazmowi i żywotności mogą się oni bowiem przyczynić do ożywienia skostniałych i ociężałych wspólnot kościelnych, w których groźnie poszerza się pustynia duchowa. Ich obecność należy zatem uznać i docenić jako prawdziwe błogosławieństwo Boże, okazję do otwarcia się na łaskę Boga, który daje nową energię i nadzieję swojemu Kościołowi: „Nie zapominajcie też o gościnności, gdyż przez nią niektórzy, nie wiedząc, aniołom dali gościnę” (Hbr 13, 2).

Pierwszym elementem ewangelizacji, jak podkreślał św. Paweł VI, jest ogólnie świadectwo: „Do dawania takiego świadectwa powołani są wszyscy chrześcijanie, którzy z tej racji mogą być prawdziwymi głosicielami Ewangelii. Szczególnie myślimy tu o obowiązku i zadaniu emigrantów w tych krajach, które ich przyjęły w gościnę” (Evangelii nuntiandi, 21). Jest to prawdziwa missio migrantium – misja realizowana przez migrantów – której należy zapewnić odpowiednie przygotowanie i stałe wsparcie, będące owocem skutecznej współpracy międzykościelnej.

Z drugiej strony, również wspólnoty, które ich przyjmują, mogą być żywym świadectwem nadziei. Nadziei rozumianej jako obietnica takiej teraźniejszości i przyszłości, w której uznaje się godność wszystkich jako dzieci Boga. W ten sposób migranci i uchodźcy są uznawani za braci i siostry, część rodziny, w której mogą wyrażać swoje talenty i w pełni uczestniczyć w życiu wspólnotowym.

Tekst dostępny na łamach Wszystko co Najważniejsze: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/leon-xiv-migranci-misjonarze-nadziei/

PAP/MB

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 28 lipca 2025
Fot.:Jubilee2025