Midterms. Wybory, które wciąż może wygrać Donald Trump

Podczas konferencji CPAC w Teksasie konserwatywni aktywiści mobilizują elektorat przed zaplanowanymi na listopad 2026 wyborami uzupełniającymi (midterms). Przyznają, że środowisko zwolenników prezydenta Donalda Trumpa MAGA jest podzielone i apelują o zjednoczenie.
Wybory Midterms 2026
.Słuchajcie, nadchodzą wybory uzupełniające. To ważny czas. Musimy wygrać te wybory, bo w przeciwnym razie (Demokraci) ruszą w pościg za chrześcijanami, poddadzą impeachmentowi prezydenta Donalda Trumpa. Bardzo szybko zapadnie ciemność – ostrzegła pierwszego dnia konferencji w Teksasie Mercedes Schlapp, jedna z czołowych postaci CPAC. – To trochę skomplikowane, bo w tym roku Donald Trumpa nie ma wśród kandydatów – ubolewała.
Jej mąż Matt Schlapp, który organizuje CPAC, przyznał, że w środowisku konserwatywnym istnieją różnice i zarzucił mediom głównego nurtu, że chcą przekształcić te rozbieżności w „wojnę domową” wewnątrz ruchu. – Oczywiście, że istnieją różnice. (…) Zapraszamy ludzi o różnych perspektywach, chcemy koncentrować się na różnych rzeczach. Każdy ma swoje zdanie. (…) Wydaje mi się, że to jest coś, co lewica zatraciła. U nich nie ma różnic, mają mentalność stadną – utrzymywał Matt Schlapp.
Amerykańska prawica jest całkowicie zjednoczona – Donald Trump
.Również Michael Knowles, konserwatywny komentator polityczny, oskarżył media o to, że chcą pokazywać, iż w środowisku konserwatywnym i w Białym Domu toczy się „wojna domowa”; przy czym, jak przekonywał, administracja Donalda Trumpa „jest całkowicie zjednoczona”.
Podcaster wezwał do mobilizacji przed wyborami uzupełniającymi do Kongresu. – Mamy bardzo dużo wygranych po naszej, prawej, stronie. Teraz zmierzamy do bardzo niebezpiecznych wyborów połówkowych i prezydenckich. Lewica dosłownie chce nas zabić. (…) Konserwatyści, musimy zacząć aktywnie działać, zjednoczyć się i wygrać. Możemy to zrobić i robiliśmy to już w przeszłości i zrobimy to ponownie – apelował Michael Knowles.
– Myślę, że tym, co jednoczy konserwatystów, nie jest jedna czy druga sprawa, lecz wspólne poczucie celu, jakim jest wspólne dobro Stanów Zjednoczonych – oznajmił. Powiedział też, że środowisko konserwatystów to „koalicja międzypokoleniowa”, a „lewica jest zdesperowana, by ją złamać”.
Donald Trump wróci do masowych deportacji – Steve Bannon
.Apel o zaangażowanie się w życie polityczne przed jesiennymi wyborami wystosował do gości też były strateg Donalda Trumpa, Steve Bannon. – Wygramy. Utrzymamy Izbę Reprezentantów, Senat. I prezydent Donald Trump wróci do masowych deportacji (…). Mamy odpowiednią politykę, potrzebujemy jednak determinacji, by dokończyć to, co zaczęliśmy – dodał.
Influencer Brandon Straka, który założył ruch gromadzący osoby rezygnujące z popierania sił liberalnych, ocenił, że to „trudny moment” dla konserwatywnego środowiska w USA. – Panuje frustracja. Panuje podział. I rośnie poczucie, że coś na prawicy nie gra – przyznał.
Wielki podział w ruchu MAGA
.Zaznaczył, że w ciągu minionego roku w ruchu MAGA doszło do „wielkiego podziału”, który ma charakter „ideologiczny, plemienny, fanatyczny, doktrynalny, emocjonalny, pokoleniowy i osobisty”. Zwrócił uwagę na podział między zwolennikami konserwatywnych komentatorów Marka Levina i Tuckera Carlsona. – Słyszę, że muszę wybrać między nimi; że jestem albo w grupie Marka Levina, co według niektórych oznaczałoby, że jestem podżegaczem wojennym i neokonserwatystą, działającym dla Izraela, albo w grupie Tuckera Carlsona, co według innych wiąże się z tym, że jestem buntownikiem – wymieniał.
– Jeśli uważasz się za patriotę i sądzisz, że twoim obowiązkiem jest jedynie chwalenie swojego prezydenta, to nie jesteś patriotą. Bo kult przywódcy obowiązuje w krajach, które nie należą do ich obywateli. Można i trzeba kochać prezydenta, ale twoim obowiązkiem jest też codzienne podawanie w wątpliwość działań rządu – ocenił podcaster.
Wyniki jesiennych wyborów w USA 2026 będą miały dalekosiężne skutki dla rozkładu sił w Waszyngtonie. Według obserwatorów główną kwestią podczas wyborów będą dla Amerykanów koszty życia. Badania przeprowadzone w ostatnim czasie przez różne sondażownie wskazują na niewielką przewagę Demokratów.
Konserwatyzm amerykański w trzeciej dekadzie XXI wieku
.Stany Zjednoczone potrzebują rechrystianizacji sięgającej ich fundamentów. Spoiwem tych fundamentów powinna stać się myśl św. Tomasza z Akwinu w jej współczesnym, mądrym wydaniu. Nauka Akwinaty musi zostać złączona z tą myślą angloamerykańskiego protestantyzmu, która tamtą naukę doceniała i z nią była zgodna. Musi wszak zostać zachowana historią i tradycją potwierdzona tożsamość kultury oraz instytucji amerykańskich – pisze prof. Jacek KORONACKI
Spojrzenie na społeczeństwo amerykańskie każe zapytać, co myśleć o kraju, w którym połowa głosujących – czyli 1/3 populacji obywateli uprawnionych do głosowania – jest za oddaniem najwyższych urzędów w państwie bezwstydnym zwolennikom zabijania nienarodzonych dzieci i pomylonym mecenasom transgenderyzmu? Co myśleć o kraju, w którym cała prawicowa elita polityczna, ekspercka i medialna powtarza do znudzenia hasła ograniczonego rządu i wolnej przedsiębiorczości, wspólnie z lewicą dbając by hasła te przypadkiem nie wychynęły z trumien, gdzie pierwsze zostało złożone prawie sto lat temu a drugie nieco później? W którym prawicowa elita tym różni się od lewicowej, że wszystkie lewackie szaleństwa obyczajowe zgadza się wprowadzać wolniej niż chciałaby tego lewica? Kto w takim kraju pamięta jeszcze znaczenie słowa konserwatyzm?
Poświęcony konserwatyzmowi artykuł Bruce’a Frohnena, opublikowany w wydanej przez renomowane wydawnictwo ISI Books w roku 2006 „Encyklopedii konserwatyzmu amerykańskiego”, tak się zaczyna:
Konserwatyzm jest tą filozofią [społeczną – przyp. jk], która stara się wspierać i ubogacać społeczeństwa charakteryzujące się szacunkiem dla odziedziczonych instytucji, wierzeń i praktyk, w których osoby doskonalą swój dobry charakter współpracując między sobą w takich pierwotnych i lokalnych związkach jak rodziny, kościoły i inne wspólnoty zorientowane na mnożenie wspólnego dobra na chwałę Bożą.
/Dalej czytamy, że konserwatyzm sprzeciwia się liberalnemu indywidualizmowi i nie jest przywiązany do jakiejś konkretnej formy rządów, nie sprzeciwi się takiej, która wspierała wolność każdego w ramach potwierdzonego przez tradycję ładu społecznego, w zgodzie z Konstytucją. W artykule znajdujemy też takie stwierdzenia:
Konserwatyści wierzą, że istnieje naturalny ład świata. Jego fundamentem jest prawo naturalne, które pozwala rodzajowi ludzkiemu wywieść ogólne reguły, jak ludzie mają kształtować swoje życie zarówno jako jednostki, jak i wspólnie z innymi.[…]
.Wizja konserwatywna jest mocno związana z tradycją humanizmu chrześcijańskiego, wedle którego każdy z nas ma prawo i obowiązek służenia Bogu poprzez realizowanie naszych powołań w codziennej wspólnocie z innymi.
PAP/Natalia Dziurdzińska/MJ





