Raphaël GLUCKSMANN odrzuca zakaz chusty proponowany przez Marine LE PEN

Raphaël Glucksmann oskarża Zjednoczenie Narodowe o wywoływanie „gorączki tożsamościowej” i odrzuca zapowiadany przez Marine Le Pen zakaz chusty w przestrzeni publicznej. Spór o granice laickości rozpoczyna się w chwili, gdy kandydatka RN ma w sondażach przed wyborami prezydenckimi 2027 roku 33–38 proc., a lider Place publique, zależnie od konfiguracji pierwszej tury, od 11 do 18 proc.
.Spór dotyczy propozycji znacznie szerszej niż przepisy obowiązujące dziś we Francji. Ustawa z 2004 r. zabrania uczniom publicznych szkół podstawowych i średnich ostentacyjnego manifestowania przynależności religijnej, natomiast regulacja z 2010 r. zakazuje zasłaniania twarzy w przestrzeni publicznej. Zwykła chusta, która pozostawia twarz widoczną, poza szczególnymi miejscami i funkcjami pozostaje legalna, dlatego projekt RN oznaczałby zmianę granicy między neutralnością państwa a wolnością jednostki.
Raphaël Glucksmann odpowiada Marine Le Pen
Podczas rozmowy w BFMTV i RMC 4 września 2026 r. Raphaël Glucksmann pytał, czy funkcjonariusze mieliby na ulicach Francji „polować na chusty”. Według polityka Place publique laickość nie może zmieniać się w „policję od ubioru”, a ponowne umieszczenie tej kwestii w centrum debaty służy Zjednoczeniu Narodowemu do wywołania „gorączki tożsamościowej”. Glucksmann określił się zarazem jako zdecydowany zwolennik republikańskiej zasady rozdziału religii od państwa.
Ta odpowiedź jest próbą wyznaczenia własnej linii między RN a częścią lewicy. Kandydat chce chronić szkołę przed prozelityzmem religijnym, ale poza jej murami kładzie nacisk na wolność wyboru kobiet. Jego stanowisko nie sprowadza się więc do zakwestionowania problemu islamizmu, lecz do odrzucenia środka, który wymagałby rozpoznawania na ulicy religijnego znaczenia konkretnego nakrycia głowy.
Szerszy portret polityka, jego drogę od eseisty i eurodeputowanego do kandydata w wyborach prezydenckich przedstawia materiał „Raphaël GLUCKSMANN chce przejąć francuską socjaldemokrację”. Jego ewolucję ideową oraz napięcie między dawnym liberalizmem a dzisiejszym programem socjaldemokratycznym opisujemy również w analizie „Raphaël GLUCKSMANN między liberalizmem a socjalizmem”.
Spór obejmuje także propozycję Gabriela Attala
Glucksmann skrytykował nie tylko Marine Le Pen. Odniósł się również do pomysłu Gabriela Attala, który w 2025 r. zaproponował zakaz noszenia chust przez dziewczęta poniżej 15. roku życia oraz karanie osób zmuszających nieletnie do takiego stroju. Kandydat Place publique wskazał na praktyczny skutek tej koncepcji: policjanci musieliby kontrolować wiek dziewcząt i rozstrzygać, czy nakrycie głowy ma charakter religijny.
Obie propozycje różnią się skalą, ale pokazują, że kwestia laickości nie dzieli już francuskiej sceny wyłącznie według tradycyjnej osi prawica–lewica. Marine Le Pen chce objąć zakazem wszystkie osoby w przestrzeni publicznej, Gabriel Attal kierował swój projekt do nieletnich, a Raphaël Glucksmann broni ograniczeń obowiązujących w szkole, sprzeciwiając się ich rozciągnięciu na ulice. Każdy z tych polityków próbuje równocześnie określić granicę między ochroną przed presją religijną a poszanowaniem swobód obywatelskich.
Sondaże nadają sporowi znaczenie wyborcze
Debata odbywa się w momencie, w którym Marine Le Pen ma wyraźną przewagę nad pozostałymi pretendentami. W badaniu Ifop-Fiducial z końca sierpnia 2026 r. kandydatka RN otrzymywała, zależnie od rozpatrywanego układu nazwisk, od 33 do 35 proc. głosów. Raphaël Glucksmann uzyskiwał od 11 do 18 proc., przy czym górny wynik pojawiał się w korzystniejszym dla niego wariancie składu pierwszej tury.
Rezultaty te należy czytać razem, a nie jako dwa niezależne rankingi. Marine Le Pen zachowuje pierwsze miejsce bez względu na konfigurację, natomiast notowania Glucksmanna silnie zależą od liczby konkurentów po lewej stronie i w centrum. Cały obóz lewicy zbierał w wariantach Ifop-Fiducial od 32,5 do 42 proc., lecz rozproszenie tego poparcia między kilku kandydatów może uniemożliwić któremukolwiek z nich wejście do drugiej tury. Szczegółowo dynamikę tę przedstawia analiza „Francuska lewica najwyżej od piętnastu lat. Sondaż zmienia układ wyborów 2027”.
Lipcowy barometr Toluna Harris Interactive dla M6 i RTL potwierdził przewagę liderki RN w jeszcze szerszym przedziale, dając jej od 35 do 38 proc. w pierwszej turze. Różnica między badaniami wynika z odmiennych zestawów kandydatów oraz momentu pomiaru, dlatego nie należy przedstawiać skrajnych wartości jako jednego sondażu. Oba pomiary prowadzą jednak do wspólnego wniosku: wypowiedzi Marine Le Pen dotyczą dziś programu realnej faworytki, a nie jedynie postulatów partii protestu.
Aktualny układ wyścigu, terminarz oraz możliwe scenariusze opisuje stale uzupełniane opracowanie „Wybory we Francji 2027. Najważniejsze pytania i odpowiedzi”. Biografię, program i kolejne kampanie liderki RN zbiera natomiast tekst „Kim jest Marine LE PEN?”.
Zakaz chusty staje się linią podziału kampanii 2027
Zjednoczenie Narodowe przedstawia chustę jako znak ekspansji islamizmu, a referendum jako sposób oddania decyzji Francuzom. Jean-Philippe Tanguy zapowiadał grzywnę dla kobiet naruszających przyszły zakaz, podczas gdy Jordan Bardella podkreślał, że nowe przepisy powinny zostać poprzedzone szeroką debatą społeczną. Sam mechanizm oraz możliwe bariery prawne omawia tekst „Marine LE PEN chce referendum w sprawie zakazu chusty islamskiej”.
Glucksmann próbuje przesunąć oś dyskusji z widoczności religii na zakres działania państwa. W jego ujęciu neutralne mają pozostawać instytucje i ich przedstawiciele, nie zaś wszyscy obywatele znajdujący się na ulicy. Pozwala mu to odróżnić się zarówno od RN, jak i od Gabriela Attala, a jednocześnie bronić republikańskiej szkoły przed naciskiem wspólnot religijnych.
Polityczne ryzyko tej strategii jest czytelne. Twardy sprzeciw wobec powszechnego zakazu może pomóc Glucksmannowi konsolidować umiarkowaną lewicę i wyborców przywiązanych do wolności obywatelskich, lecz wystawia go na zarzut niedoceniania obaw związanych z islamizmem. Marine Le Pen podejmuje ryzyko odwrotne: mobilizuje własny elektorat, ale może zniechęcić wyborców centrum, jeżeli egzekwowanie zakazu okaże się prawnie wątpliwe lub społecznie konfliktogenne.
Spór o chustę będzie zatem jednym z pierwszych testów dwóch konkurencyjnych wizji Republiki. Jedna rozszerza obowiązek neutralności na sposób ubierania się w przestrzeni wspólnej, druga ogranicza go przede wszystkim do państwa, usług publicznych i szkoły. Przy sondażowym dystansie dzielącym oboje kandydatów Glucksmann nie może poprzestać na krytyce RN; musi jeszcze przekonać Francuzów, że jego model laickości odpowiada również na potrzebę bezpieczeństwa, integracji i ochrony kobiet przed przymusem.
Arkadiusz Jordan
Paryż





