Chiara FERRARIS: "Trochę inne Tour de France. Albo: jakaż piękna ta Francja!"

TSF Jazz Radio

Trochę inne Tour de France. Albo

Chiara FERRARIS

Wychowana na Węgrzech, pół-Polka, pół -Włoszka. Absolwentka kulturoznawstwa w Instytucie Kultury Współczesnej na Uniwersytecie Łódzkim. Producentka telewizyjna. Mieszka w Paryżu od 2006 roku.

zobacz inne teksty autora

W 1843 roku Victor Hugo, kończąc swoją pirenejską podróż zawitał do Tarbes. Był on tak zajęty szukaniem transportu do Paryża, że nie zapamiętał niczego w mieście oprócz tabliczki z napisem „Fryzjer”, tak jak to później odnotował w swoich wspomnieniach z podróży. Dokładnie w taki sam sposób podróżuje 198 uczestników 102. Tour de France. Nie mają oni specjalnie czasu ani na podziwianie krajobrazów, ani poznawanie historii miejsc, przez które przejeżdżają. A szkoda, bo niektóre z nich są naprawdę ciekawe.

.Tak jak na przykład legendarne pochodzenie nazwy miasta Tarbes, z którego notabene pochodziła postać D’Artagnana z „Trzech muszkieterów”. Legenda głosi, że królowa Etiopii, Tarbis, nieszczęśliwie zakochała się w Mojżeszu, który jej miłość odrzucił. Niepocieszona postanowiła zrezygnować z tronu i osiedliła się u brzegu rzeki, gdzie założyła miasto Tarbes. Z kolei jej siostra, Lorda, kazała zbudować miasto nad rzeką Gave de Pau, które później zostało nazwane Lourdes. Tarbes jest oczywiście na mapie tegorocznego Tour de France, tak jak kilka innych miejscowości, o których warto wspomnieć.

Wystarczy przenieść się do sąsiadującego z nim miasta Pau, o którym Alphonse de Lamartine pisał: „Pau est la plus belle vue de terre du monde comme Naples est la plus belle vue de mer” („Pau otaczają najpiękniejsze krajobrazy na świecie, tak jak w Neapolu są najpiękniejsze widoki morza”). Po Bordeaux jest to drugie największe miasto w Akwitanii i stolica Béarn — dawnej prowincji w południowo-zachodniej Francji.

Znany francuski polityk, François Bayrou, przyjaciel śp. profesora Bronisława Geremka i dwukrotny kandydat na prezydenta w wyborach w 2002 i 2007 roku, jest dzisiaj merem miasta. Jest on także autorem biografii króla Henryka IV Burbona, który urodził się w Pau. Warto odnotować, że słynny na cały świat sos bearneński, wcale nie powstał w tym regionie. Po raz pierwszy został przyrządzony pod Paryżem, w restauracji Pavillon Henri IV, w Saint-Germain-en-Laye. Tamtejszy kucharz, zaimprowizował sos na bazie klarowanego masła, żółtka jajka, szalotki i estragonu. Jeden z klientów zapytał o nazwę tego nowego sosu, a kucharz zdezorientowany, rozglądając się po sali, zatrzymał wzrok na popiersiu Henryka IV, i tak powstał używany z wielkim powodzeniem do dzisiaj „sauce béarnaise”.

Jeśli chodzi o inne kulinarne podróże, to na pewno warto zajrzeć do Bretanii.

Osoby, które zadają pytanie, czy ktoś lubi francuską kuchnię, zwykle nie zdają sobie sprawy, jak bardzo Francja jest zróżnicowana kulinarnie.

W Alzacji znaleźć można smaki podobne do polskich: chociażby kiszoną kapustę. W okolicach Nicei można poczuć się jak we Włoszech, a specjalnością południowego zachodu jest kaczka i foie gras. Natomiast w Bretanii, gdzie Tour de France zatrzymuje się na kilka etapów, specjalnością jest blé noir, czyli czarna pszenica. Blé noir z pszenicą tak naprawdę niewiele ma wspólnego. Nie jest to nic innego jak mąka z gryki.

.Będąc w Rennes, stolicy Bretanii, należy spróbować naleśników na słono (galettes), zrobionych właśnie z czarnej pszenicy. (Słodkie naleśniki, crêpes, robione są z mąki pszennej). IMG_0078Jeśli ktoś chce pójść o krok dalej, to powinien wybrać się na mecz piłkarski na Stade Rennais, którego właścicielem jest Bretończyk i znany biznesmen François Pinault, i tam spróbować galette saucisse. Galette saucisse zrobione jest z dwóch bretońskich specjalności: wieprzowej kiełbasy i naleśnika z gryki. I jest trochę lokalną wersją hot doga, tylko kiełbasa zamiast być w bułce, owinięta jest w galette. A piosenka „Galette saucisse je t’aime” jest hymnem kibiców Stade Rennais.

Gdyby ktoś szukał polskich akcentów, powinien wybrać się do miejscowości Arras, leżącej na północy Francji, w regionie Nord-Pas-de-Calais. Jedna z ulic nosi nazwę Lecha Wałęsy. Sam prezydent Wałęsa dokonał osobiście jej uroczystego odsłonięcia podczas swojej wizyty we Francji w 2007 roku. W Krakowie, na Wawelu, znajduje się najważniejsza i najbardziej cenna kolekcja sławnych na cały świat tkanin z Arrasu z epoki renesansu.

.Powyżej opisane miejsca zostały wybrane losowo, a w każdym z nich było coś wartego odnotowania. Nawet tak małe i niepozorne miejscowości jak Muret, w regionie Górna Garonna, potrafią zaskoczyć. Autorem 14-metrowej rzeźby L’Envolée d’Icare (Odlot Ikara), która znajduje się w jednym z parków, jest Paul Landowski, francuski rzeźbiarz polskiego pochodzenia, który jest także autorem jednej z najbardziej rozpoznawalnych rzeźb na świecie: pomnika Chrystusa Odkupiciela w Rio de Janeiro. Natomiast w Vannes, w Bretanii, na świat przyszedł jeden z największych twórców kina francuskiej Nowej Fali, zmarły w 2014 roku Alain Resnais. Jego dwa najbardziej znane filmy to „Hiroszima, moja miłość” i „Zeszłego roku w Marienbadzie”. Z kolei w regionie Midi-Pyrénées, w miejscowości Rodez, na świat przyszedł Pierre Soulages. Prezydent François Hollande twierdzi, że Pierre Soulages jest najwybitniejszym żyjącym malarzem na świecie. 95-letni Soulages jest jednym z najbardziej znanych francuskich artystów współczesnych. Jego charakterystyczne, abstrakcyjne czarne kompozycje są dla miłośników sztuki łatwo rozpoznawalne.

Trochę mniej rzucające się w oczy mogą być przedmioty ceramiczne autorstwa Pabla Picassa, gdyż nie każdy wie, że tworzył on także ceramikę. Dzieła jego oraz innych artystów można podziwiać w podparyskim Sèvres, z którego pochodzi znana porcelana sewrska. Znajduje się tam słynne Narodowe Muzeum Ceramiki. W Sèvres mieści się także siedziba Międzynarodowego Biura Miar i Wag, gdzie przechowywany jest m.in. wzorzec metra.

.Być może dlatego ostatni etap Tour de France wyjedzie właśnie z Sèvres. W końcu precyzja w wyścigach ma ogromne znaczenie. A jeśli mam być precyzyjna, to w tym roku na Polach Elizejskich wyścig Tour de France przekroczy metę dokładnie po raz 40.

Chiara Ferraris

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Magazyn idei "Wszystko Co Najważniejsze" oczekuje na Państwa w EMPIKach w całym kraju, w Księgarni Polskiej w Paryżu na Saint-Germain, naprawdę dobrych księgarniach w Polsce i ośrodkach polonijnych, a także w miejscach najważniejszych debat, dyskusji, kongresów i miejscach wykuwania idei.

Aktualne oraz wcześniejsze wydania dostępne są także wysyłkowo.

zamawiam