Popołudniowe Espresso: Gazprom wstrzymał dostawy gazu do Polski i Bułgarii

Gazprom wstrzymał dostawy gazu do Polski i Bułgarii

Photo of Popołudniowe Espresso

Popołudniowe Espresso

Codzienny newsletter - informacyjne espresso - który trafia do naszych Czytelników, między 14:00 a 16:00.

Link do zapisów: https://wszystkoconajwazniejsze.us20.list-manage.com/subscribe?u=886701f3e0eab29f46d0a6ad1&id=958a1681bc

zobacz inne teksty Autora

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie obraz.png
Informację zamieniamy w Wiedzę

Dziś środa, 27 kwietnia, a to jest Popołudniowe Espresso. Zapraszamy Państwa na łyk informacyjnego espresso – esencję mijającego dnia i inspirację na pozostałą jego część. Wyłącznie to, co najważniejsze 🇺🇦

Dzień w skrócie
Wiadomości, które będą miały konsekwencje

Gazprom wstrzymał dostawy gazu do Polski i Bułgarii

Komisja Europejska analizuje sytuację w UE po wstrzymaniu przez Gazprom dostaw gazu do Polski i Bułgarii. We Wspólnocie obowiązuje zasada solidarności energetycznej, to znaczy, że jeśli jakiś kraj zgłosi problemy, wtedy pozostałe powinny udzielić mu pomocy. W Unii toczą się też prace nad uniezależnieniem się od dostaw rosyjskiego gazu. Komisja Europejska zaproponowała krajom członkowskim UE  rezygnację z dwóch trzecich dostaw błękitnego paliwa z Rosji do końca roku. Zobowiązała również kraje do wypełnienia magazynów w 80 proc. tej zimy, w kolejnych latach ma to być 90 procent. Ponadto państwom zaproponowano dobrowolne wspólne zakupy gazu. – To kolejna próba Rosji wykorzystania gazu do szantażowania nas – napisała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der LEYEN w reakcji na wstrzymanie dostaw gazu przez Rosję do Polski i Bułgarii. Podkreśliła, że Wspólnota jest przygotowana na taki scenariusz i że zwołane zostało spotkanie grupy koordynującej do spraw gazu.

Szefowa Komisji Europejskiej napisała, że działanie Gazpromu jest nieuzasadnione i niedopuszczalne i po raz kolejny pokazuje, że Rosja jest nierzetelnym dostawcą. Premier Czech Petr FIALA będzie rozmawiał o uniezależnieniu się od rosyjskiego gazu z polskim premierem Mateuszem MORAWIECKIM w piątek w Warszawie. Jak informuje portal Seznam Zpravy, Czesi rozważają budowę gazociągu łączącego ich kraj z Polską, a także wynajem w Polsce terminalu LNG. Inaczej niż np. Węgry, które najbliższą planowaną płatność za rosyjski gaz uregulują poprzez specjalny rachunek w rosyjskim Gazprombanku, przez który wymienią euro na ruble – zapowiedział szef węgierskiego MSZ Peter SZIJJARTO. Rosja zażądała od importerów swojego gazu płatności w rublach, by zmusić ich do kupowania swojej waluty na moskiewskim rynku walutowym, tym samym wzmacniając ją w obliczu sankcji. SZIJJARTO poinformował w mediach społecznościowych, że dostawy gazu na Węgry nie są zagrożone mimo wstrzymania tych dostaw do Bułgarii, przez którą biegnie gazociąg tłoczący paliwo dalej na północ.

Premier MORAWIECKI w Berlinie: Polska ma najbardziej ambitny plan odcięcia się od rosyjskich węglowodorów

Premier Mateusz MORAWIECKI złożył we wtorek wizytę w Berlinie, gdzie spotkał się z kanclerzem Olafem SCHOLZEM. Politycy rozmawiali m.in. o realizacji dostaw broni na Ukrainę. Omawiane były też kwestie dotyczące bezpieczeństwa energetycznego w Europie oraz sposoby odejścia od surowców z Rosji.  W Berlinie premier MORAWIECKI odniósł się do gróźb ze strony Kremla, który zapowiedział wstrzymanie dostaw gazu do Polski: “Polska ma najbardziej ambitny plan odcięcia się od rosyjskich węglowodorów. Polska jest bezpieczna z punktu widzenia dostarczania energii i dbałości o nasz przemysł” – zapewnił.

W środę prezydent Andrzej DUDA rozpoczął wizytę w Pradze. W planach ma spotkania z czeskim prezydentem, Milosem ZEMANEM, oraz premierem Petrem FIALĄ. Dyplomaci będą rozmawiali o wsparciu dla walczącej Ukrainy. Milos ZEMAN przyjmie Andrzeja DUDĄ w Zamku Praskim. Przywódcy na początek odbędą rozmowę “w cztery oczy”, później do prezydentów dołączą delegacje z obu krajów. Po południu Andrzej DUDA pojedzie do Kramarovej Vili, gdzie spotka się z czeskim premierem Petrem FIALĄ.

Suu Kyi została skazana na 5 lat więzienia za korupcję

Sąd w rządzonej przez wojsko Mjanmie skazał w środę zdymisjonowaną przywódczynię i zdobywczynię pokojowej Nagrody Nobla – Aung San SUU KYI – na pięć lat więzienia, po tym jak uznał ją za winną korupcji. Była to pierwsza z 11 spraw korupcyjnych toczonych przeciwko niej. Łącznie została ona oskarżona o co najmniej 18 przestępstw, za które grozi łącznie prawie 190 lat więzienia. W środę sędzia procesu w stolicy kraju, Naypyidaw, wydał wyrok niedługo od chwil zebrania się sądu. 76-letnią Suu KYI oskarżono o przyjęcie 11,4 kg złota i 600 tys. dolarów w gotówce od swojego protegowanego, byłego szefa rządu Rangunu Phyo Min Theina, który jest jej oskarżycielem. Suu Kyi zaprzeczyła zarzutom i nazwała je „absurdalnymi”.

Nie jest jasne, czy Suu Kyi zostanie przeniesiona do więzienia. Do tej pory była przetrzymywana w nieujawnionym miejscu, gdzie przywódca junty Min Aung HLAINIG powiedział, że może pozostać po wcześniejszym orzeczeniu winy w innych sprawach. Społeczność międzynarodowa uznała procesy za farsę i zażądała jej natychmiastowego uwolnienia.

Prof. Žiga TURK: Słowenia – demokracja nieparlamentarna?

RozmowyNajważniejsze.
Nicolas TENZER: Europa musi zerwać
wszelkie więzi gospodarcze z Rosją

Klub kawowy

Wielki plan Putina zawodzi
Ian BIRRELL

“Gra o Ukrainę”
Zbigniew BRZEZIŃSKI

Upadek męstwa Zachodu
Aleksandr SOŁŻENICYN

Pomożemy, dysponując takimi środkami, jakie mamy
Anna CLUNES

Jak dyktatury wpływają na społeczeństwa Zachodu?
Nicolas TENZER

Dziękujemy że jesteście Państwo z nami.

Aby podzielić się Popołudniowym Espresso wystarczy kliknąć na ikony poniżej, bądź przesłać ten [LINK].

Pysznej kawy i pięknego popołudnia!

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 27 kwietnia 2022