Jacek STAWISKI: Muzeum KL Plaszow w służbie pamięci

Muzeum KL Plaszow w służbie pamięci

Photo of Jacek STAWISKI

Jacek STAWISKI

Dziennikarz i publicysta, autor programów i publikacji prasowych na temat wydarzeń międzynarodowych oraz historii najnowszej. Współtwórca dwóch filmów dokumentalnych o historii Polski: „My, Naród" oraz „Pułkownik House". Od czerwca 2021 r. w zespole Muzeum KL Plaszow jako specjalista ds. komunikacji.

Z zainteresowaniem przeczytałem artykuł p. Jacka Młynarza, radnego Dzielnicy XIII Podgórze w Krakowie, zamieszczony na portalu Wszystko co Najważniejsze [LINK] na temat planu upamiętnienia byłego niemieckiego nazistowskiego obozu Plaszow w Krakowie. Biorąc pod uwagę krytyczną opinię autora o projekcie, warto czytelnikom portalu wyjaśnić przynajmniej kilka poruszonych przez pana radnego spraw – pisze Jacek STAWISKI

.Podstawowym zadaniem i misją, jakie stawia sobie Muzeum KL Plaszow, jest stanie na straży pamięci tysięcy ofiar byłego niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego Plaszow. Budowa Muzeum jest podyktowana potrzebą upamiętnienia tragicznej historii tego miejsca i ugruntowania wiedzy o istnieniu obozu i jego ofiarach. Pamięć o nich uległa przez lata zatarciu i zapomnieniu. Utworzenie Muzeum jest także odpowiedzią na wieloletnie apele o upamiętnienie ofiar KL Plaszow. Muzeum dąży do tego, aby teren byłego obozu Plaszow stał się miejscem refleksji nad historią i współczesnością. Służyć będzie temu połączenie funkcji muzealnych i historycznych z jednoczesnym zachowaniem istniejącego zielonego charakteru miejsca pamięci. Takie podejście do upamiętniania jest unikalnym przedsięwzięciem muzealnym w skali międzynarodowej.

Pamięć o historii, refleksja, zaduma nad przeszłością i współczesnością oraz opieka nad naturą – to główne zadania, które stawia sobie Muzeum KL Plaszow, instytucja kultury miasta Krakowa, współfinansowana przez gminę Kraków i rząd Rzeczypospolitej Polskiej.

Teren byłego obozu Plaszow jest wpisany na listę zabytków oraz jest uznany za cmentarz wojenny i także dlatego wszelkie ingerencje w przyrodę na tym obszarze będą minimalne. Teren byłego obozu pozostanie zielony. Poruszana przez p. Jacka Młynarza kwestia ewentualnego ogrodzenia terenu poobozowego została już rozstrzygnięta, także w wyniku konsultacji społecznych: teren byłego obozu KL Plaszow nie będzie ogrodzony, wejście tam będzie swobodne, bezpłatne i niebiletowane. Informacje, jakoby planowane było ogrodzenie terenu historycznego, są po prostu nieprawdziwe.

Pan Jacek Młynarz pisze o „konflikcie społecznym” wywołanym planami upamiętnienia obozu oraz o tym, że część mieszkańców proponuje utworzenie tam Parku Pamięci. Muzeum KL Plaszow, jak podkreślałem wcześniej, stoi na stanowisku, że upamiętnienie ofiar niemieckiego nazistowskiego obozu KL Plaszow powinno obejmować utrzymanie otwartego, zielonego, ekologicznego, ogólnodostępnego terenu poobozowego.

Ale szacunek dla tysięcy ofiar obozu nie pozwala nazwać tego miejsca parkiem, ponieważ jest to cmentarz wojenny, miejsce masowych egzekucji i miejsce spoczynku kilku tysięcy zamordowanych osób. Funkcje parku i funkcje muzeum nie są tożsame.

W tekście p. Jacka Młynarza można dostrzec obawę, że do Muzeum KL Plaszow, które według autora jest tworzone przez miasto jako „kolejna »atrakcja« na szlaku krakowskiej »turystyki martyrologicznej«”, będą przyjeżdżać turyści, zwłaszcza zagraniczni, co doprowadzi do nieodwracalnych zmian tej przestrzeni. Takie stawianie sprawy budzi sprzeciw. KL Plaszow to bolesna historia Krakowa i przez to także historia Polski i historia polskich Żydów, rozumiana w wymiarze europejskim oraz ogólnoludzkim. To miejsce jest nierozłącznie związane z historią naszego miasta, a jednocześnie należy do wszystkich zainteresowanych jego przeszłością i teraźniejszością. Od około 30 lat teren poobozowy jest odwiedzany przez licznych zwiedzających, którzy poznając Kraków, chcą także poznać historię obozu. Muzeum jest więc tworzone również po to, aby ten ruch odwiedzających, który jest i tak faktem, zorganizować w sposób możliwie najefektywniejszy i jak najmniej uciążliwy dla okolicznych mieszkańców.

Nie można się zgodzić z innym zdaniem p. Jacka Młynarza, który pisze, że „apel w formie kolejnej uchwały tutejszej Rady Dzielnicy o to, aby systemowo przybliżać historię obozu uczniom krakowskich szkół, pozostał bez echa”. Fakty i liczby przeczą temu. Od wielu lat, najpierw w ramach Muzeum Krakowa, a teraz Muzeum KL Plaszow, utrzymywane są liczne kontakty z krakowskimi szkołami, odbywają się zajęcia edukacyjne i uczniowie są oprowadzani po terenie byłego KL Plaszow. W 2021 roku Muzeum KL Plaszow zrealizowało wspólnie z Muzeum Krakowa i Radą Dzielnicy XIII oprowadzanie dla uczniów klas siódmych i ósmych szkół podstawowych z Podgórza. W ramach tej współpracy oprowadzono 17 klas z 5 szkół.

Ogólnie w 2021 roku (ze względu na ograniczenia pandemiczne w okresie od maja do grudnia) zorganizowano zajęcia, spacery, warsztaty dla ok. 1800 osób. Przy jednej z tablic wystawy plenerowej o obozie, w pobliżu Szarego Domu, uczniowie VI Liceum Ogólnokształcącego w Krakowie zrealizowali projekt plastyczny, który jest efektem ich zainteresowania historią obozu i losem ofiar niemieckiego nazistowskiego terroru.

Wyjaśnienia wymagają także sprawy budowy Memoriału KL Plaszow. Pan Jacek Młynarz wyraża negatywną opinię na ten temat. W tym miejscu warto wyjaśnić, że dla realizacji założeń Muzeum – Miejsca Pamięci ważne jest, aby obok chronionego terenu poobozowego powstały przestrzenie służące edukacji, nauce i refleksji. Te funkcje na terenie Muzeum mają pełnić trzy budynki: Memoriał, Szary Dom i Centrum Edukacyjne. Pierwszy z nich – Memoriał – został zaprojektowany przy ul. Kamieńskiego jako główny budynek muzealny. Usytuowany na działce poza terenem wpisanym do rejestru zabytków, ale sąsiadującej z nim, w miejscu dobrze skomunikowanym, ma wprowadzać w historię obozu i zaznajamiać z terenem miejsca pamięci. Obok budynku zaprojektowano parking oraz niewielki, ogólnodostępny park. W Memoriale znajdą się wystawa stała i pomieszczenia recepcyjne dla obsługi zwiedzających. Podkreślamy, że Memoriał KL Plaszow będzie budowany w oddaleniu od bloków i budynków mieszkalnych, tak aby przekierować ruch odwiedzających w stronę ulicy Kamieńskiego.

W Szarym Domu, jedynym zachowanym historycznym budynku KL Plaszow, przeprowadzony zostanie gruntowny remont, uzgodniony z konserwatorem zabytków. Wystawa stała w Szarym Domu będzie miejscem, w którym głos oddany zostanie przede wszystkim świadkom. Przez ich relacje, wypowiedzi na temat doświadczeń związanych z przebywaniem w obozie odwiedzający zapoznają się z emocjonalnym, osobistym spojrzeniem na historię obozu płaszowskiego. Obie wystawy, w Memoriale i Szarym Domu, mają się wzajemnie uzupełniać, a łącznikiem pomiędzy nimi będzie teren poobozowy.

Centrum Edukacyjne ma koordynować wszystkie działania edukacyjne na terenie miejsca pamięci, co umożliwi włączenie edukacji o KL Plaszow w nauczanie o dziejach Krakowa w czasie II wojny światowej.

Niestety, w związku z budową Memoriału i parkingu konieczna była wycinka 550 drzew, o której wspomina autor. Zgoda na wycinkę była uwarunkowana przeprowadzeniem nasadzeń i przesadzeń kompensacyjnych. Dlatego jeszcze w 2021 roku w bezpośrednim sąsiedztwie działki, na której powstanie Memoriał, zostanie nasadzonych i przesadzonych ok. 300 wartościowych drzew. Nasadzane gatunki wartościowe to: dąb szypułkowy, jarząb pospolity, sosna pospolita, klon jawor, grab pospolity czy buk pospolity. Dodatkowo od strony ul. Lecha zaplanowano strefę buforową, gdzie również będą nasadzane drzewa. Nasadzenia i przesadzenia są właśnie (grudzień 2021 r.) realizowane przez Zarząd Zieleni Miejskiej.

Wspominając o Centrum Edukacyjnym, p. Jacek Młynarz pisze o budowie kolejnego budynku przy ul. Jerozolimskiej. W tej chwili we wspomnianym miejscu już znajduje się bardzo zniszczony, stary budynek, a w jego sąsiedztwie w sposób nieregulowany parkowane są samochody. Obecnie trwa ocena stanu technicznego istniejącego budynku i możliwości jego adaptacji na potrzeby Centrum Edukacyjnego.

Pan Jacek Młynarz pisze, że na potrzeby Muzeum zamiast Memoriału można wykorzystać budynek tzw. Starej Prochowni. Odnosząc się do tego, przypomnieć trzeba, że taka propozycja została przez specjalistów zdecydowanie odrzucona z powodu braku drogi dojazdowej do wskazanego obiektu.

W tekście p. Jacka Młynarza, radnego Dzielnicy XIII Podgórze w Krakowie, pojawia się sformułowanie o „turystyce martyrologicznej”. Autor stwierdza wręcz, że „celem decydentów jest stworzenie kolejnej »atrakcji« na szlaku krakowskiej »turystyki martyrologicznej«”. Niestety, można odnieść wrażenie, że p. Jacek Młynarz w ten sposób powiela pojawiające się w dyskusji internetowej bardzo krzywdzące posądzenia o chęć korzystania finansowego przez władze miasta i Muzeum z tragedii II wojny światowej. Są to zarzuty co najmniej nie na miejscu. Hasła o „zarabianiu na Holokauście” pojawiły się między innymi w przestrzeni internetowej na forach i stronach jednej z grup, radykalnie kontestującej projekt Muzeum. Informujemy i wyjaśniamy, że kiedyś, w przyszłości, płatne będzie wejście do wewnątrz Memoriału, a także miejsce na parkingu. Ale pobieranie takich opłat jest konieczne dla utrzymania funkcjonalności Muzeum i dla podtrzymania jego działalności wystawienniczej, edukacyjnej, naukowej czy archiwistycznej. Nie ma to i nie będzie miało nic wspólnego z zarabianiem na tragedii ofiar II wojny światowej. Apelujemy o niepowielanie tych niesprawiedliwych i krzywdzących zarzutów.

.Intencją Muzeum KL Plaszow jest przejrzystość działań. Raporty z działalności Muzeum i prac nad projektem upamiętnienia są dostępne na stronie internetowej www.plaszow.org. Członkowie zespołu Muzeum KL Plaszow są gotowi wyjaśniać swoje działania, nie zapominając jednak, że najważniejszym zadaniem Muzeum jest upamiętnienie ofiar i więźniów byłego niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego Plaszow w Krakowie. Liczymy na współpracę ze wszystkimi, którym ta sprawa jest bliska.

Jacek Stawiski

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 3 stycznia 2022
Fot. Waldek SOSNOWSKI / Forum