Wszystko Co Najważniejsze

Cool Pics (157). Paryskie wschody i zachody

    Historyk sztuki i fotograf-samouk. Finalistka konkursu National Geographic « Photo par nature » oraz prestiżowego Mobile Photography Awards. Członkini Grupy Mobilnych. Jej fotografie wystawiane były w Soho Gallery Digital Art w Nowym Jorku, a także w galeriach w Londynie, Toronto, Kioto. Wyposażona w iPhona i aparat cyfrowy, stara się uchwycić tętniące życiem miasto. Mieszka w Paryżu. MissCoolpics.com
    wszystkie teksty autora

    Proszę o powiadomienie o następnym tekście tego Autora konto premium

    Kiedy pogoda dopisuje, wiosenne słonko grzeje coraz bardziej i całe miasto się zieleni, niemalże codziennie staram się robić zdjęcia na mniej więcej godzinę przed zachodem słońca. Światło jest wtedy wyjątkowo piękne i zawsze można liczyć na zjawiskowe kolory.

    Jednak od czasu do czasu staram się także uwiecznić wschód słońca. Nie jest łatwo, tym bardziej, że o tej porze roku trzeba być gotowym do robienia zdjęć tuż po 6. rano, a zdecydowanie nie jestem rannym ptaszkiem. Toteż robienie zdjęć o świcie jest czymś, na co decyduję się stosunkowo rzadko.

    Jednak warto. Delikatne światło (odmienne od tego wieczorem), tajemnicza mgiełka spowijająca paryskie mosty, zachwycają. A czasem, jeśli ma się odrobinę szczęścia, można zobaczyć coś wyjątkowego, coś, czego nie sposób ujrzeć o jakiejkolwiek innej porze dnia… Ot, choćby maleńkie kaczątka wraz z rodzicami.

    Joanna Lemańska

    Processed with VSCO with e5 preset

    Processed with VSCO with e5 preset

    Processed with VSCO with k2 preset

    Processed with VSCO with e6 preset

    Processed with VSCO with c7 preset

    Processed with VSCO with e2 preset

    Processed with VSCO with f1 preset

    Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
    Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.
    16 kwietnia 2017