Paulina MATYSIAK: "Pocztówki z historią (22): Marek Aureliusz"

"Pocztówki z historią (22)

Photo of Paulina MATYSIAK

Paulina MATYSIAK

Filolożka i filozofka. Członkini zarządu krajowego Partii Razem, posłanka na Sejm IX kadencji.

zobacz inne teksty Autora

Dawno temu, kiedyś na egzaminie wstępnym na filozofię, przy okazji rozmowy o Rozmyślaniach Marka Aureliusza, padło pytanie o zawód tego filozofa. Odpowiedź oczywista. Zawód: cesarz.

Zawód wymagający, odpowiedzialny, z pewnością powodujący wiele stresu i niepokoju (patrząc nawet na historię rządów Marka Aureliusza mamy przecież i wojny, i konflikty wewnętrzne, do tego dochodzą liczne klęski żywiołowe). Być może stąd właśnie chęć zatrzymania się, zajęcia się tym, co po państwie, najważniejsze.

Rozmyślania to dialog z sobą samym, prywatne, osobiste zapiski, ćwiczenie kształtujące autora moralnie – z dnia na dzień. Być może to także chwila wytchnienia w zwariowanym, pędzącym świecie – wtedy wojen i bitew, dziś… sami możemy sobie odpowiedzieć, co wprowadza chaos i zamęt w naszym świecie.

22_Marek_Aureliusz

Recepta jest prosta. Podaje ją sam Marek Aureliusz: Życie – to wojna i przystanek chwilowy w podróży, wspomnieniem pośmiertnym – zapomnienie. Cóż więc może posłużyć za ostoję? Tylko jedno: filozofia.

.Filozofia jest ratunkiem w świecie, w którym wszystko jest banałem i tym, co nieistotne. Nasze sprawy są nicością i marnością. Marek Aureliusz powtarza za Koheletem (którego rzecz jasna nie czytał) – vanitas vanitatum, et omnia vanitas. Ten sam motyw, mimo innych czasów i innego miejsca. Pesymizm, który jednak nie do końca jest pesymizmem, bo w przypadku Marka Aureliusza czemuś służy. Francuski badacz, Pierre Hadot, w jednym z esejów ze swojej książki Filozofia jako ćwiczenie duchowe, skupia się właśnie na tym – ćwiczeniowym – aspekcie Rozmyślań. Bo tym one właśnie są – zapomnianym już dziś gatunkiem piśmiennictwa, pisemnymi medytacjami.

I na zakończenie, myśl filozofa, dodająca otuchy, i mam nadzieję, że zachęcają do sięgnięcia do lektury jego dzieła: Co jest poza moim umysłem, to nie ma zgoła żadnego wpływu na mój umysł. Zrozum to – a odzyskasz na stałe spokój.

Paulina Matysiak


Pocztówkę – z Finlandii – otrzymałam w ramach projektu PostCrossing.

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 8 lutego 2015
Fot.: Flicker