Kim jest Pierre-Edouard STERIN, mecenas francuskich konserwatystów?

Pierre-Edouard STERIN

Pierre-Edouard Sterin, nazywany francuskim Elonem Muskiem, jest miliarderem, libertarianinem i społecznym konserwatystą. Finansuje media i partie prawicowe oraz katolickie projekty społeczne. Chce uczynić Francję znowu wielką, dać polityczne zwycięstwo prawicy i zostać świętym. Liberalne, lewicowe i komunistyczne media biją na alarm.

Kim jest Pierre-Edouard STERIN?

.Pierre-Edouard Sterin, jeden ze stu najbogatszych Francuzów, mieszka w Belgii, gdzie jest – jak pisze liberalno-lewicowy „Le Monde” – „uchodźcą podatkowym”. Odkąd rok temu dziennik Partii Komunistycznej „L’Humanite” ujawnił szczegóły jego projektu „Perykles”, który ma na celu przesunięcie Francji na prawo i propagowanie konserwatywnych rozwiązań społecznych, o miliarderze stało się głośno w prasie francuskiej, brytyjskiej i amerykańskiej.

Sam Pierre-Edouard Sterin określa się jako libertarianin, będący zwolennikiem daleko posuniętej prywatyzacji usług publicznych, w tym opieki zdrowotnej, systemu emerytalnego, czy edukacji; jest też katolickim integrystą, a w wywiadach przyznaje, że jego marzeniem jest zostać świętym.

Program „Perykles” da zwycięstwo francuskiej prawicy? Dziennik Partii Komunistycznej „L’Humanite” bije w dzwony trwogi

.Program „Perykles” to projekt-parasol, w ramach którego Pierre-Edouard Sterin chce przeznaczyć w ciągu 10 lat 150 mln euro na wspieranie we Francji partii prawicowych. Jak sugeruje portal Observatoir, ma to „ułatwić zwycięstwo wyborcze prawicy, poczynając od wyborów samorządowych w 2026 roku”. Projekt ten był początkowo otoczony tajemnicą; zakładano też, że związani z nim ludzie mają udać się min. na Węgry, aby czerpać inspirację z polityki premiera Viktora Orbana.

Swego rodzaju biznesplan „Peryklesa”, opisany w dzienniku Partii Komunistycznej „L’Humanite” przez Thomasa Lemahieu, przewiduje utworzenie unii partii prawicowych, która miałaby objąć zarówno centrowych zwolenników prezydenta Emmanuela Macrona, jak też zupełnie prawicowe formacje, takie jak partia Erica Zemmoura Rekonkwista. Manifest Pierre’a-Edouarda Sterina, opisany w dokumentach projektu, zakłada „ratowanie Francji” poprzez zwalczanie jej największych problemów – socjalizmu, ideologii woke, islamizmu i imigracji.

Wpływ na opinię publiczną i możliwość rozpowszechniania przekonującej narracji politycznej ma Pierre’owi-Edouardowi Sterinowi zapewnić – zgodnie z biznesplanem – tworzenie lub sponsorowanie think tanków i zakładanie własnych ośrodków badania opinii. Jak wyjaśniał w Radio France Culture dziennikarz organu Partii Komunistycznej, „chodzi o wykorzystywanie i zamawianie sondaży, aby zmienić kierunek debaty publicznej (…), i to przynosi efekty”. Zwłaszcza, że te „opowieści i cyfry” powielane są nie tylko przez media kontrolowane przez Pierre’a-Edouarda Sterina, ale też przez imperium medialne innego prawicowego miliardera Vincenta Bollore, a także przez sponsorowanych influencerów na TikToku i Instagramie – komentował w Radio France Culture.

Pierre-Edouard Sterin pomoże prawicy przejąć władzę we Francji?

.Działalność firm i stowarzyszeń będących pod parasolem „Peryklesa” obejmuje też sponsorowanie imprez, wydarzeń, debat, konserwatywnych organizacji związanych m.in. z integrystami i katolickich uczelni. Szczególnie ulubionym projektem Pierre’a-Edouarda Sterina jest utworzenie sieci prywatnych szkół katolickich z internatem – pisze z kolei agencja Bloomberga.

Ponadto w ramach programu „Perykles” Pierre-Edouard Sterin zamierza szkolić kandydatów na merów przed wyborami lokalnymi. Samorządy i rady miejskie są ważnym celem dla prawicy, która ma słabe wyniki w dużych miastach, ale zyskuje poparcie na prowincji – wyjaśnia portal Politico. Inspiracją dla Pierre-Edouarda Sterina jest w tej kampanii konserwatywny amerykański think tank Heritage Foundation, który był kuźnią kadr dla drugiej administracji Donalda Trumpa i opracował dla niej program nazwany Projekt 2025.

Pierre-Edouard Sterin przyciągnął jednak już wcześniej uwagę mediów, gdy podjął próby, tylko częściowo udane, przejęcia kilku tytułów prasowych, przeciw czemu w dwóch przypadkach zaprotestowali pracujący w nich dziennikarze. Niemniej, miliarder kontroluje lub ma istotne udziały w wielu mediach, m.in. Neo.tv, Explore Media, „Maman Vogue”, konserwatywny magazyn „Valeurs Actuelles”. Kontroluje studio filmowe Wonder Films. Inwestuje też w firmy specjalizujące się w rzeczywistości wirtualnej.

Miliarder marzący o kanonizacji

.Pierre-Edouard Sterin jest aktywny w mediach – publikuje artykuły i wpisy na LinkedIn, udziela wywiadów. Krytykuje „elity woke” i mówi o swym najważniejszym marzeniu – kanonizacji – pisze Bloomberg. „Aspiruję do świętości na koniec moich dni. (…). To motywuje mnie każdego ranka” – oświadczył miliarder w wywiadzie dla podcastu Matthieu Stefaniego.

„Pierre-Edouard Sterin robi po prostu otwarcie to, co we Francji robiło zawsze wielu bogatych ludzi” – powiedział Bloombergowi Francois Durvye, prawa ręka miliardera i szef jego firmy Otium. Durvye jest też zarazem doradcą Marine Le Pen i szefa jej partii, prawicowego Zjednoczenia Narodowego (RN), Jordana Bardelli.

Inspiracja sztabem Donalda Trumpa

.W lipcu „Le Monde” podał, że miliarder jest objęty dochodzeniem w sprawie nielegalnego finansowania kampanii wyborczych partii Marine Le Pen w wyborach samorządowych w Marsylii, Lyonie, Nicei oraz wyborach regionalnych w Prowansji-Alpy-Lazurowe Wybrzeże, Oksytanii, Normandii i Regionie Centralnym-Dolinie Loary.

W Paryżu przeciw miliarderowi wszczęto inne dochodzenie, gdy dwa razy nie stawił się na przesłuchanie przed komisją Zgromadzenia Narodowego ds. wyborów, która oczekiwała wyjaśnień dotyczących jego finansowego zaangażowania w politykę – przekazała AFP. Jak wyjaśnia Politico, Pierre-Edouard Sterin inspiruje się pomysłami sztabu Donalda Trumpa, ale francuskie przepisy dotyczące finansowania kampanii politycznych są znacznie bardziej surowe niż w USA. „Guardian” zwraca uwagę, że choć praktyka zbierania funduszy na partie polityczne i kampanie wyborcze jest we Francji mniej wyrafinowana niż w krajach anglosaskich, a wzorce amerykańskie zaczęto kopiować stosunkowo niedawno, to widać już, że większość prywatnych pieniędzy trafia do partii prawicowych.

Francuska rekonkwista

Jesteśmy jedną z najbardziej pesymistycznych nacji świata, nie dlatego, że jesteśmy nieszczęśliwi, ale dlatego, że nigdy wcześniej nie byliśmy równie zaniepokojeni o los naszego narodu – pisze Éric ZEMMOUR w opublikowanym na łamach „Wszystko co Najważniejsze” tekście „Francuska rekonkwista„.

arody podobnie jak jednostki przeżywają okresy przygnębienia, po których następuje odbicie; okresy upadku, które zapowiadają odrodzenie. Ja również zaznałem chwil zwątpienia i rozpaczy, w których nie dostrzegałem dla mojego kraju innego nieszczęsnego losu niż dekadencję i tragiczny koniec. Wtedy zanurzałem się w książkach o naszej historii – Michelecie i Bainville’u – i odzyskiwałem nadzieję.

W swojej długiej historii nasz naród często stawał twarzą w twarz ze śmiercią, od wojny stuletniej po klęskę czerwca 1940 roku. Za każdym razem najeźdźca przewyższał nas siłą militarną, zajmując olbrzymie połacie kraju. Co więcej, naszą francuską specyfiką jest potęgowanie zagrożenia przychodzącego z zewnątrz przez bratobójcze walki.

Jesteśmy ziemią wojen domowych. Część naszych elit w imię źle pojętego uniwersalizmu zawsze występuje przeciwko swojemu narodowi, stając po stronie potężniejszego. Tymi potężniejszymi bywali Anglicy, Hiszpanie, Niemcy. Za każdym razem Francuzi na usługach najeźdźcy zwalczali Francuzów pragnących go odeprzeć. Lecz za każdym razem Francja odnajdywała w sobie samej, pośród swojego ludu, „męża opatrznościowego” – Joannę d’Arc, Napoleona Bonapartego, de Gaulle’a – który chwytał za broń, zagrzewając innych do walki o przetrwanie narodu.

LINK DO TEKSTU: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/eric-zemmour-rekonkwista/

PAP/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 1 listopada 2025