Węgry są wielkim sojusznikiem USA [Viktor ORBAN]

USA są z nami, a Węgry są dumne, będąc ich wielkim sojusznikiem – napisał premier Węgier Viktor Orban 11 kwietnia 2026 r. w portalach społecznościowych prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi za udzielone mu wsparcie przed wyborami z 12 kwietnia 2026 r. W trudnych czasach mamy na kogo liczyć – powiedział szef węgierskiego rządu.
Węgry są wielkim sojusznikiem USA
.Prezydent Donald Trump oznajmił, że jego rząd jest gotowy wzmocnić gospodarkę Węgier, „jeśli Viktor Orban i Węgrzy będą tego potrzebować”. „Mój rząd jest gotowy wykorzystać całą potęgę gospodarczą Stanów Zjednoczonych, aby wzmocnić gospodarkę Węgier, tak jak czyniliśmy to w przeszłości dla naszych Wielkich Sojuszników, jeśli premier Viktor Orban i naród węgierski kiedykolwiek będą tego potrzebować” – napisał Donald Trump we wpisie na Truth Social. „Z entuzjazmem zainwestujemy w przyszły dobrobyt, który wygeneruje dalsze przywództwo Viktora Orbana” – dodał.
– No cóż, daje nam to pewną przewagę. Zawsze mówiliśmy, że musimy budować przyjaźnie. Jeśli masz przyjaciół, w trudnych czasach będziesz miał na kogo liczyć – powiedział Viktor Orban w nagraniu zamieszczonym w dniu 11 kwietnia na portalach społecznościowych. We wpisie na X dodał, że „USA są z nami, a Węgry są dumne, będąc ich wielkim sojusznikiem”.
Wybory parlamentarne na Węgrzech 2026
.Poparcia Viktorowi Orbanowi na dzień przed węgierskimi wyborami parlamentarnymi udzielił też premier Czech, pisząc na X, że „wspiera Viktora Orbana w tę niedzielę”. „Zawsze walczył o silniejszą Europę, zbudowaną na pokoju, suwerennych narodach, suwerennych państwach członkowskich i konkurencyjności. Zawsze chronił węgierskich obywateli i węgierskie interesy narodowe. W niespokojnych czasach wybór stabilności i sprawdzonego przywództwa jest ważniejszy niż kiedykolwiek” – stwierdził Andrej Babisz.
„W trudnych czasach silne narody i silni przywódcy muszą się zjednoczyć. Jako patrioci, pozostajemy wierni Europie suwerennych narodów, zbudowanej na pokoju i kierującej się zdrowym rozsądkiem” – odpowiedział premier Węgier.
Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się w niedzielę 12 kwietnia 2026 r. W ostatnich tygodniach większość niezależnych sondaży wykazywała poparcie dla Tiszy na poziomie od 49 do 58 proc. wśród zdecydowanych wyborców, przy poparciu dla Fideszu Viktora Orbana wahającym się między 35 a 38 proc. Badania wykazały również rosnące poparcie dla opozycji przy spadku popularności ugrupowania rządzącego. Sondaże ośrodków powiązanych z rządem wykazują z kolei przewagę Fideszu, wynoszącą kilka punktów procentowych.
Orbán może przegrać wybory. Ale jego wizja Węgier zostanie [Rod DREHER]
.Węgry stoją dziś przed politycznym momentem przełomowym. Viktor Orbán może utracić władzę po szesnastu latach rządów, lecz – jak przekonuje Rod Dreher na łamach „Le Figaro” – nie oznacza to końca świata, który stworzył. Jego najgroźniejszy przeciwnik nie reprezentuje bowiem lewicy, lecz wyrasta z tego samego obozu ideowego. Stawką wyborów nie jest więc wyłącznie zmiana władzy, ale trwałość projektu opartego na suwerenności, tożsamości i sprzeciwie wobec liberalnego uniwersalizmu.
Rod Dreher to wpływowy amerykański intelektualista konserwatywny, który bywa przedstawiany jako pomost między środowiskami MAGA w Stanach Zjednoczonych a węgierskimi kręgami intelektualnymi i politycznymi skupionymi wokół Viktora Orbána. Nie bez powodu. Od 2022 roku mieszka on bowiem na Węgrzech, pracuje w Danube Institute, konserwatywnym think tanku bliskim Fideszowi Orbana.
Rod Dreher uchodzi także za bliskiego przyjaciela J.D. Vance’a, któremu towarzyszył w jego nawróceniu na katolicyzm, co sprawia, że bywa klasyfikowany bardzo wysoko na listach najlepiej poinformowanych ekspertów. Szczególnie, gdy trzeba interpretować i wyjaśniać wystąpienie J.D. Vance’a w Budapeszcie.
Rozmowa z Rodem Dreherem na łamach „Le Figaro” stanowi wielowarstwową analizę sytuacji politycznej na Węgrzech, osadzoną zarówno w bieżącym kontekście wyborczym, jak i w szerszym sporze ideowym dotyczącym przyszłości Europy. Punktem wyjścia jest słabnąca pozycja Viktora Orbána, który po szesnastu latach nieprzerwanego sprawowania władzy mierzy się z realną możliwością porażki. Jednak – jak sugeruje Dreher – nie jest to jedynie kryzys jednego przywódcy, lecz oznaka głębszego przesilenia.
Kluczową tezę rozmowy stanowi stwierdzenie: „Największym problemem dla Orbána jest to, że Magyar nie jest lewicowy”. W tym zdaniu zawiera się istota obecnej dynamiki politycznej – przeciwnik premiera nie podważa bowiem konserwatywnego paradygmatu, lecz oferuje jego alternatywną wersję.
.Rod Dreher opisuje sytuację, w której wyborcy prawicowi nie porzucają swoich przekonań, lecz tracą zaufanie do ich dotychczasowego reprezentanta. Peter Magyar jawi się jako figura przejściowa – ktoś, kto umożliwia zmianę bez ideologicznego zerwania. To szczególnie istotne w społeczeństwie, gdzie podziały polityczne są silnie zakorzenione w sporze tożsamościowym.
PAP/Jakub Bawołek/MJ





