Prof. Antoine BALZEAU: Archeologia ludzkiego mózgu. Stereotypy ewolucji a rzeczywistość

Archeologia ludzkiego mózgu. Stereotypy ewolucji a rzeczywistość

Photo of Prof. Antoine BALZEAU

Prof. Antoine BALZEAU

Francuski paleoantropolog, pracownik francuskiego CNRS w słynnym paryskim Muzeum Historii Naturalnej. Autor książki „Brève histoire des origines de l’humanité”.

Istnieje związek między pochodzeniem społeczno-ekonomicznym, wykształceniem a wynikami testów na inteligencję. Jednak rozmiar czaszki, kolor skóry ani żadne inne kryteria biologiczne nie determinują zdolności intelektualnych – pisze prof. Antoine BALZEAU

.Mózg to prawdopodobnie ta część ludzkiego ciała, która wzbudza najwięcej fantazyjnych wyobrażeń, jeśli chodzi o przedstawianie jego ewolucji na przestrzeni dziejów. Jednym z oczywistych czynników tej fascynacji jest to, że znalezienie skamieniałego mózgu jest niemożliwe. Zbudowany z tkanek miękkich, które źle znoszą upływ czasu, mózg jest tą częścią ludzkiego ciała, której nie da się odnaleźć w badaniach wykopaliskowych. To niezwykle frustrujące, gdy chodzi o wędrówki po meandrach paleoneurologii.

Na szczęście pozostają kości. A ponieważ mózg przez całe życie osobnika napiera na wewnętrzną powierzchnię czaszki, odciska na niej swój ślad. Otoczka kostna i mózg ściśle do siebie przylegają, a w procesie wzrostu dopasowują się do siebie. Dlatego kształt czaszki dorosłego człowieka odzwierciedla szczyt rozwoju jego mózgu.

Kiedy znajdujemy skamieniałą czaszkę, jej wewnętrzna powierzchnia jest odwzorowaniem mózgu; może dzięki temu powstać model wirtualny uzyskiwany dzięki metodom obrazowania medycznego, aby odtworzyć endocranium. Odzwierciedla ono ogólny kształt mózgu, jak również drobne szczegóły, takie jak granice między płatami i inne małe bruzdy, obrazujące rozszerzanie się stref mózgu. Odnajdywane pozostałości kostne czaszek ludzi prehistorycznych pomagają zrozumieć działanie mózgów naszych przodków, choć paleoantropolodzy mają jeszcze wiele do zrobienia, jeśli chodzi o pełne zrozumienie budowy i funkcjonowania mózgów prehistorycznych ludzi.

Coraz większy mózg

.Powszechnie twierdzi się, że mózg powiększa się nieprzerwanie w trakcie ewolucji, od pierwszych osobników ludzkich do czasów współczesnych. Ogólnie rzecz biorąc, jest to prawda. Nie był to jednak stały, ciągły wzrost. Wzrost ten nie był liniowy, na przestrzeni dziejów wystąpiło raczej kilka faz stagnacji, przyśpieszeń, ale także zmniejszania się objętości u kilku szczególnych gatunków.

Sahelantrop, gatunek ssaka człekokształtnego żyjący około 7 milionów lat temu w górnym miocenie, najstarszy znany dwunożny człowiek i pierwszy de facto człowiek, ma czaszkę o objętości około 370 cm³, czyli nieco ponad jedną trzecią litra. To nieco mniej niż objętość przeciętnego mózgu współczesnych szympansów. Mózgi australopiteków, którzy żyli na Ziemi od 4,5 a 1,5 miliona lat temu, osiągały objętość od 400 do 550 cm3. Wraz z pojawieniem się gatunku Homo, około 2,5 miliona lat temu, średnia objętość mózgu osiągnęła zaś 650 cm3.

Wzrost, czyli wielkość ciała, również nieco się zwiększył. Są to jednak średnie wartości ogólne dla całych grup. Niektóre gatunki australopiteków miały większą objętość czaszki niż niektóre gatunki Homo. Nastąpił więc niewielki wzrost średniej, ale nie była to rewolucja. Nie był to „mózgowy Rubikon”, obrazowe sformułowanie, od dawna używane, by powiedzieć, że mózg Homo habilis był zbliżony do naszego, a całkiem odmienny od mózgu australopiteków.

Przełom w rozwoju mózgu obserwuje się od czasów Homo erectus. Gatunek ten żył przez prawie 2 miliony lat i był pierwszym, który zwiedził cały ówczesny świat. Jego mózg osiągnął średnią objętość około 1000 cm3 z wahaniami od 600 do 1300 cm3.

Największe zaś mózgi mieli Neandertalczycy – średnio 1600 cm3. Prehistoryczni przedstawiciele naszego gatunku, Homo sapiens, mieli endocranium tylko nieco mniejsze, około 1500 cm3. Następnie wielkość tego narządu uległa zmniejszeniu i obecnie wynosi średnio tylko 1350 cm3. Straszliwa rewelacja: nasze mózgowie wcale nie wzrosło, lecz skurczyło się w ciągu ostatnich kilku tysięcy lat! Z drugiej strony istnieją wyjątki od ogólnej tendencji wzrostowej. Przykładem jest „człowiek z Flores”, który żył w Indonezji 800 000 – 50 000 lat temu.

Najbardziej kompletny odnaleziony w toku badań wykopaliskowych osobnik miał endocranium o objętości 430 cm3. Wszystkie osobniki na przestrzeni setek tysięcy lat miały podobną posturę, a więc prawdopodobnie też – małą głowę.

Na pobliskiej wyspie Luzon ludzie o nazwie Homo luzonensis (około 50 000 lat temu) również byli drobnej postury. Homo naledi jest kolejnym oryginałem, z mózgiem o objętości 500–600 cm3, choć żył około 300 000 lat temu w Afryce Południowej. Wszyscy oni żyli równolegle z innymi o znacznie większych mózgach.

Inteligencja a wielkość mózgu

.Mózg nie rósł stale w toku ewolucji. Nie ma nieskończonego i ukierunkowanego wzrostu mózgu w trakcie rozwoju gatunku ludzkiego. Czy zatem istnieje związek między wielkością mózgu a inteligencją?

Pierwsza część odpowiedzi jest bezdyskusyjna. W ciągu 7 milionów lat wzrost wielkości mózgu następował równolegle z nabywaniem nowych umiejętności przez gatunek Homo. Dotyczy to wytwarzania licznych narzędzi, których złożoność wzrasta z czasem, pojawienia się formy języka artykułowanego oraz kultury, zachowań symbolicznych, religijnych i sztuki…

Z jednej strony więc związek ten jest weryfikowalny na dużą skalę, ale detale między gatunkami lub między wybranymi osobnikami są kwestią bardziej skomplikowaną. Homo floresiensis być może żeglował, australopitek jako pierwszy wytwarzał kamienne narzędzia, a różne gatunki, które koegzystowały ze sobą 50 000 lat temu, miały duże mózgi, o wyraźnie różnych strukturach. Nie zapominajmy więc, że wielkość mózgu nie może być jedynym kryterium, które umożliwia postęp ludzkości.

Organizacja wewnętrzna, kształt i rozmaite inne czynniki biologiczne są decydujące i stanowią obecnie przedmiot wielu badań. Wykazano między innymi, że ludzie z gatunków, które poznajemy dzięki badaniom kopalnym, przez miliony lat mieli asymetryczny mózg. Aspekty te są związane z wieloma funkcjami pełnionymi obecnie przez człowieka, takimi jak posługiwanie się językiem czy lateralizacja manualna.

Wspólne cechy strukturalne zaobserwowano również u większości osobników kopalnych rodzaju Homo, nawet u bardziej współczesnych gatunków o mniejszych mózgach. Tak więc różnice w kształcie i budowie mózgu u ludzi kopalnych są złożone. Mózgi dzisiejszych mieszkańców Ziemi mają swoje osobliwości, takie jak duża wysokość w stosunku do długości i rozbudowane płaty ciemieniowe, ale bardzo różne ludzkie mózgi zapewniły swoim właścicielom rozbudowane zdolności poznawcze.

Warto przytoczyć pamiętny przykład badania nad związkiem między wielkością mózgu a inteligencją. Pewien naukowiec wykorzystał wojskowe bazy danych USA do porównania dziesiątek tysięcy osobników. Zauważył, że osoby o ciemnym kolorze skóry mają mniejsze mózgi niż osoby białe. Jest to dowód matematyczny – średnia jest rzeczywiście niższa. Ta niewielka różnica jest powszechnie znana, rzeczywiście istnieją różnice w wielkości mózgu między populacjami. Badacz ten stwierdził również niższe wyniki testów IQ u osób z ciemnym kolorem skóry niż u białych. Dla niego był to dowód na to, że wielkość mózgowia jest bezpośrednio skorelowana z inteligencją. W ten sposób uzasadniał intelektualną wyższość białych nad czarnymi. Ten pan, choć jest naukowcem, miał swoją własną tezę przy prowadzeniu tego badania. Jego praca została rzeczywiście opublikowana jako artykuł naukowy.

Jednak o ile wynik jest „prawidłowy” z czysto matematycznego punktu widzenia, interpretacja jest całkowicie fałszywa. Dane były bowiem nieobiektywne, o czym wiedział sam badacz. Próba osób o ciemnym kolorze skóry składała się wyłącznie z młodych, niewykształconych żołnierzy z biednych środowisk. Biali mężczyźni objęci tym badaniem byli starszymi, wyższymi rangą wojskowymi z zamożnych środowisk. Tak więc zaobserwowany związek nie zachodził między wielkością mózgu a współczynnikiem IQ, ale między ilorazem inteligencji a warunkami życia i wykształceniem!

Istnieje związek między pochodzeniem społeczno-ekonomicznym, wykształceniem a wynikami testów na inteligencję. Jednak rozmiar czaszki, kolor skóry ani żadne inne kryteria biologiczne nie determinują zdolności intelektualnych.

Wielkość mózgu jest zróżnicowana i wynosi od 1000 do 2000 cm3, przy czym dla Homo sapiens średnia wynosi 1350 cm3. Kobiety mają mniejsze mózgi niż mężczyźni, populacje europejskie mniejsze mózgi niż populacje azjatyckie itd. W żadnym badaniu nie udało się zróżnicować zdolności intelektualnych mężczyzn i kobiet ani różnych populacji na całej planecie. Ostatecznie jedyny prawdziwy związek, jaki zaobserwowano, to związek między wielkością mózgu a klimatem. Dlatego właśnie w nauce trzeba zachować krytyczny umysł – ewentualna korelacja nie jest dowodem na istnienie związku przyczynowo-skutkowego.

.Nie ma sensu tworzyć rasistowskich czy seksistowskich teorii opartych na pochodzeniu, płci, kolorze skóry czy rzekomej potędze cywilizacyjnej! Jeśli chodzi o mózg, wykazano, że to nie rozmiar się liczy, lecz środowisko naturalne i społeczne oraz dostęp do odpowiedniego pożywienia.

Antoine Balzeau
Tekst ukazał się w bloku tekstów poświęconych archeologii, opublikowanym w nr 42 miesięcznika opinii “Wszystko co Najważniejsze” [LINK].

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 30 czerwca 2022