Prof. Jerzy MIZIOŁEK: Antonio Paolucci (1939-2024). Wspomnienie o wybitnym znawcy renesansu, dyrektorze Muzeów Watykańskich

Antonio Paolucci (1939-2024). Wspomnienie o wybitnym znawcy renesansu, dyrektorze Muzeów Watykańskich

Photo of Prof. Jerzy MIZIOŁEK

Prof. Jerzy MIZIOŁEK

Historyk sztuki, profesor nauk humanistycznych, w latach 2018–2019 dyrektor Muzeum Narodowego w Warszawie.

zobacz inne teksty Autora

Pośród licznych publikacji Antonio Paolucciego na szczególną uwagę zasługuje pięknie wydana w kilku językach książka o trzech Pietach Michała Anioła – poczynając od Piety Watykańskiej (z 1499 r.) po Pietę Rondanini w Castello Sforzesco w Mediolanie (z lat 1560-1564) – pisze prof. Jerzy MIZIOŁEK

.Antonio Paolucci – podobnie jak Federico Fellini – pochodził z Rimini, ale od czasów studiów z zakresu historii sztuki pod kierunkiem Roberto Longhi’ego, związał się z Florencją, gdzie mieszkał nawet wówczas, gdy był ministrem kultury w latach 1995-1996 i dyrektorem Muzeów Watykańskich w latach 2007-2016. Jego karierę można nazwać błyskotliwą. Po ukończeniu historii sztuki w 1964 roku we Florencji podjął pracę w Ministerstwie Edukacji Publicznej, z czasem przekształconym w Ministerstwo Kultury. Poczynając od 1980 po rok 2006, kiedy przeszedł na emeryturę, był Sovraintendente w Wenecji, następnie w Weronie, Mantui i wreszcie we Florencji, gdzie był najpierw dyrektorem Opificio delle Pietre Dure, a następnie Sovraintendente Dziedzictwa Artystycznego i Historycznego (później tzw. Polo Museale Fiorentino).

Zwieńczeniem jego kariery była nominacja na dyrektora Muzeów Watykańskich, kiedy to jego ogromna wiedza o sztuce, do tej pory przekazywana głównie w artykułach i książkach o takich artystach, jak Antoniazzo Romano, Marco Palmezzano, Luca Signorelli, Piero della Francesca, mogła trafić do opowieści filmowych. Paolucci nagrał dziesiątki filmów o zabytkach Watykanu, kościołach Rzymu i Florencji, centrach kultury w Toskanii, takich jak Borgo San Sepolcro, Arezzo, Empoli. Jego opowieści filmowe cieszyły się ogromnym powodzeniem i o ile mi wiadomo będą ponownie emitowane teraz, kiedy Paolucciego nie ma już wśród nas.

Poznałem go jako Sovraintendente Florencji (a więc jako dyrektora wszystkich muzeów państwowych tego miasta) w 1994 roku, gdy pracowałem nad habilitacją poświęconą cassoni – malowanym skrzyniom wyprawnym z czasów wczesnego renesansu. Dla Biblioteki Instytutu Sztuki PAN w Warszawie przekazał wówczas bez mała sto cennych książek. Przez całe lata miałem dzięki niemu łatwy dostęp do przebogatych zbiorów tego miasta, a potem do Muzeów Watykańskich; w 2016 kończący swoją misję w Rzymie Antonio Paolucci napisał wprowadzenie do mojej książki „Renaissance Weddings and the Antique”, wydanej w Rzymie w 2018.

We wspomnianym już 2016 roku, gdy pracowałem nad książką o „Quo vadis” Henryka Sienkiewicza z prawdziwą radością udzielił Małgorzacie Ziętkiewicz z Polsatu wywiadu na temat jego osobistego stosunku do tego arcydzieła literatury. Gdy w 2018 roku organizowaliśmy w Muzeum Narodowym w Warszawie wystawę poświęconą Leonardowi da Vinci Paolucci bezpłatnie udostępnił swój tekst o tym artyście, który wyszedł w publikacji towarzyszącej tej wystawie. W taki sam sposób zareagował, gdy go poprosiliśmy o możliwość opublikowania po polsku jego tekstu o Igorze Mitoraju w tomie „Italia e Polonia: 1919-2019”.

.Obecnie w polskich księgarniach można nabyć kilka książek Paolucciego, m.in. o freskach Kaplicy Sykstyńskiej, Pinakotece Watykańskiej, a ponadto w Warszawie można zobaczyć dzięki MANUSCRIPTUM jedyny w swoim rodzaju pokaz Sykstyny i jej fresków z jego właśnie scenariuszem. Pośród licznych publikacji Paolucciego na szczególną uwagę zasługuje pięknie wydana w kilku językach książka o trzech Pietach Michała Anioła – poczynając od Piety Watykańskiej (z 1499 r.) po Pietę Rondanini w Castello Sforzesco w Mediolanie (z lat 1560-1564).

 Jerzy Miziołek

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 9 lutego 2024
Fot. Alessandro Bianchi / Reuters / Forum