Prof. Marian BRODA: Putin i Rosja. Rosjanie odruchowo stają po stronie kremlowskiej władzy Prof. Marian BRODA: Putin i Rosja. Rosjanie odruchowo stają po stronie kremlowskiej władzy

Putin i Rosja. Rosjanie odruchowo stają po stronie kremlowskiej władzy

Prof. Marian BRODA

Historyk filozofii, historyk idei, socjolog. Profesor Uniwersytetu Łódzkiego. Kierownik Interdyscyplinarnego Zespołu Badań Religioznawczych, członek Interdyscyplinarnego Zespołu Badań Sowietologicznych UŁ i Komitetu Redakcyjnego serii wydawniczej Idee w Rosji.

Putinowska władza postrzegana jest dziś jako bezalternatywna. Ale to nie daje gwarancji, że obecny prezydent przez kilkanaście lub więcej lat będzie rządził krajem. Otoczenie kremlowskich przywódców już nie raz odsuwało go od władzy, by w ten sposób zabezpieczyć własną pozycję – pisze prof. Marian BRODA

.Od ponad pięciuset lat naturę, struktury i dynamikę Rosji określają przede wszystkim autorytarno-imperialny charakter i mocarstwowy imperatyw działań podejmowanych przez kremlowską władzę. One właśnie przesądzają o jej społecznej legitymizacji, ale również o sposobie funkcjonowania systemu społeczno-politycznego, a także przeżywania przez Rosjan własnej tożsamości zbiorowej, poczucia wartości i sensu wspólnotowego istnienia.

Ten model funkcjonowania Rosji ukształtował się w pełni za czasów rządów cara Piotra I, który otworzył kraj na Europę, ale również (w 1721 roku) oficjalnie nazwał go „imperium”.

Eurazja czy Azjopa?

.Błędem byłoby nie doceniać Piotrowych reform – ale jeszcze większym absolutyzować ich znaczenie. W założeniach Piotra I otwarcie się na Europę miało programowo charakter instrumentalny i stanowiło środek do wzmocnienia mocarstwowej potęgi Rosji. Co więcej, w przekonaniu wielu Rosjan domniemane czy nawet częściowo dokonywane próby wprowadzenia w rosyjskie życie polityczno-społeczne wartości europejskich generowały przede wszystkim wielorakie procesy rozkładowe bądź prowadziły do deformacji przyswajanych wartości. W rezultacie zamiast oczekiwanej przez niektórych z nich Euroazji zdawała się kształtować raczej karykaturalna Azjopa – by użyć sformułowania stworzonego przez Pawła Milukowa, który w ten sposób określał państwo, w którym dominował składnik nie zachodnioeuropejski, lecz azjatycki.

Zasadniczą próbą przebudowy tak ukształtowanej Rosji okazała się Rewolucja Październikowa. Ale i ta próba okazała się pozorna. Zasadne wydaje się traktowanie bolszewickiej i sowieckiej Rosji (pod względem ideologii oraz form instytucjonalnych) jako kolejnej historycznej metamorfozy autorytarno-imperialnego systemu społeczno-politycznego tego państwa. Podlegało to zwłaszcza w pierwszych latach jego istnienia mechanizmom ideologicznego kamuflażu, akcentującym priorytet celów ogólnoludzkich, realizacji których miała bezinteresownie służyć Rosja. Z czasem jednak coraz trudniej przychodziło skrywać rzeczywiste oblicze sowieckiego systemu oraz partykularne cele, wartości i interesy, realizacji których służył.

Autorytarno-imperialna istota systemu rosyjskiego jest widoczna również pod rządami Władimira Putina, które sprawuje on od 2000 roku. W początkowym okresie swoich rządów Putin odbierany był przez Rosjan przede wszystkim jako skuteczne antidotum na dramatyczne problemy posowieckiej, a bezpośrednio pojelcynowskiej Rosji. W okresie rządów Borysa Jelcyna (lata 1991–1999) podważona została nie tylko mocarstwowa potęga Rosji, ale również zdolność systemu do zaspokajania najbardziej elementarnych potrzeb społecznych.

Szeroki oddźwięk deklaracji i działań politycznych Putina, który przejął władzę bezpośrednio po Jelcynie, społeczna akceptacja proponowanych przez niego rozwiązań nie były przypadkowe. Odpowiadały one głęboko zakorzenionym przeświadczeniom, oczekiwaniom i ambicjom milionów Rosjan. Wskazywały drogę w przyszłość, zdawały się zarazem umożliwiać „powrót do siebie”, godzić tradycję i rozwój, wartości narodowe i uniwersalne. Prawie każdy Rosjanin mógł wtedy (jeśli tylko chciał) uwierzyć, że odnajduje w nich cele, wartości i zapowiedzi, których realizacji pragnął i na spełnienie których czekał.

Rządy Putina przywróciły porządek uważany w Rosji za normalny, gdy centralna władza państwowa okazuje się zdolna do przejawienia swej mocy, marginalizując jednocześnie inne siły społeczne. Sprzyja to nie tylko stabilizacji politycznej kraju, osłabieniu panicznego strachu społeczeństwa przed kolejną polityczną i gospodarczą zapaścią, ale również elementarnej choćby sprawności funkcjonowania systemu społecznego w jego istniejącym kształcie.

Nie może zatem dziwić, że putinowska władza postrzegana jest wciąż jako właściwie bezalternatywna. To odczucie nie daje jednak gwarancji pewności, że przez długie jeszcze lata obecny prezydent będzie wciąż rządził Rosją. W rosyjskiej historii już nieraz zdarzało się przecież, że kremlowski przywódca odsuwany był niespodziewanie od sprawowania władzy przez swoje polityczne otoczenie, dla którego priorytetem okazywała się nie tyle lojalność wobec aktualnego przywódcy, co zabezpieczenie własnych pozycji i interesów w możliwie długiej perspektywie.

Ruski Mir

.Najgłębszych źródeł i strukturalnych podstaw rosyjskich koncepcji geopolitycznych i ideologicznych w ogóle należy szukać w pojmowaniu Rosji w kategoriach „duszy świata” (a rosyjskiej władzy w kategoriach „duszy Rosji”), utożsamianej z tym, co wnosi w świat dobro, prawdę, moc sprawczą, zdolność wchłonięcia odmienności, pogodzenia przeciwieństw i stworzenia dojrzałej ponadnarodowej Jedni. Jej kolejnymi historycznymi metamorfozami-konkretyzacjami stały się m.in. prawosławna koncepcja Moskwy Trzeciego Rzymu i bolszewicka idea Rosji jako zalążka przyszłej ogólnoludzkiej wspólnoty komunistycznej. W międzyczasie pojawiały się również koncepcje (nieco skromniejsze w swym wydźwięku) ukazujące Rosję jako centrum wspólnoty prawosławnej czy pansłowiańskiej.

Jedną z takich koncepcji ideologicznych wydaje się głoszony przez putinowską władzę projekt Ruskiego Miru. Jest on zorientowany na połączenie wspólnotową jednością narodowo-kulturową, a w miarę możności również społeczno-polityczną obszarów rosyjskojęzycznej przestrzeni terytorialnej. Tyle teoria. W praktyce siła politycznego oddziaływania podobnych koncepcji – poza granicami Rosji oraz wykorzystanymi już w tym celu obszarami Krymu i wschodniej Ukrainy – wydaje się niewielka. Pragmatycznie pojmowany sens jej głoszenia i prób realizacji tkwi raczej w oddziaływaniu na świadomość i postawy mieszkańców państwa rosyjskiego, w stymulowaniu ich poparcia dla władzy, poczucia wartości i narodowej misji, gotowości do godzenia się – w imię wyższych racji i celów – z trudnościami bytowymi milionów z nich.

Mimo to trudno uwolnić się od przekonania, że Zachód – przede wszystkim Unia Europejska – nie umie skutecznie reagować na agresywną politykę putinowskiej Rosji. Przyczynia się do tego wiele czynników m.in. brak jednolitości działań podejmowanych przez instytucje UE i rządy poszczególnych państw członkowskich, powiązanych rozmaitymi interesami ekonomicznymi z Rosją (przykład rurociągu Nord Stream 2) oraz wzajemne sprzeczności interesów między różnymi państwami UE. W szerszej, północnoatlantyckiej perspektywie brakuje również niezbędnej politycznej jedności i determinacji w sferze podejmowanych działań. Dla Stanów Zjednoczonych głównym zagrożeniem i konkurentem stały się w ostatnich latach Chiny. W centrum uwagi administracji waszyngtońskiej znajdują się zatem nie Krym i wschodnie tereny Ukrainy, lecz Tajwan i obszar Morza Południowochińskiego.

.Należy mieć także na uwadze radykalnie słabszą niż w demokracjach zachodnich siłę wpływu obniżania się – w następstwie stosowania zagranicznych sankcji – poziomu życia i zaspakajania potrzeb społeczeństwa na polityczną władzę w Rosji, nie mówiąc już o możliwości jej oddolnej delegitymizacji czy zmianie przywódcy i ekipy rządzącej krajem. Ponadto w sytuacji jakichkolwiek zewnętrznych ingerencji – demaskatorsko przedstawianych przez tamtejsze środki masowego przekazu – w rosyjskie sprawy większość Rosjan odruchowo wręcz staje po stronie kremlowskiej władzy, powierzając jej los Rosji i samych siebie.

Marian Broda

Najnowsza książka Autora: “Pytać o Putina – pytać o Rosję”, Wyd. Uniwersytetu Łódzkiego.

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 24 lutego 2021
Fot. Maxim ZMEYEV / Reuters / Forum

Magazyn idei "Wszystko Co Najważniejsze" oczekuje na Państwa w EMPIKach w całym kraju, w Księgarni Polskiej w Paryżu na Saint-Germain, naprawdę dobrych księgarniach w Polsce i ośrodkach polonijnych, a także w miejscach najważniejszych debat, dyskusji, kongresów i miejscach wykuwania idei.

Aktualne oraz wcześniejsze wydania dostępne są także wysyłkowo.

zamawiam