Rafał GÓRSKI: "Obywatelu, rozlicz swojego polityka!"

TSF Jazz Radio

Obywatelu, rozlicz swojego polityka!

Rafał GÓRSKI

Społecznik i kampanier, prezes Instytutu Spraw Obywatelskich (INSPRO). Zaangażowany w działalność na rzecz dobra wspólnego od 1996 roku.

zobacz inne teksty autora

Dlaczego to robimy?

INSPRO zajmuje się innowacjami społeczno-politycznymi. Naszym celem jest zmiana zasad, którymi kieruje się polska polityka. Chcemy więcej polityki, a mniej pseudopolityki, którą symbolizuje Dick Dobrowolski z naszej ostatniej kampanii „Jak wygrać wybory?”.

.Więcej polityki w rozumieniu dbałości o dobro wspólne, a mniej pseudopolityki opartej na grach i wojenkach partyjnych. Więcej polityków, którzy stoją po stronie zwykłych obywateli, a mniej pseudopolityków, którzy stoją po stronie partyjnych czy korporacyjnych grup interesu.

Często słyszę, że to marzycielstwo i że nie zawrócimy kijem Wisły. Przypomina mi się wtedy to, co powiedział Albert Einstein: „Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, i przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to robi”.

Skąd pomysł?

.Zajmuję się polityką obywatelską 18 lat i często słyszałem, że obywatele czują się lekceważeni przez polityków.

Niestety, nikt w Polsce od 25 lat nie rozliczał polityków systematycznie. Dziennikarze zajmują się tym problemem okazjonalnie. Organizacje społeczne preferują bezpieczniejsze tematy. Pseudopolitycy mówią więc to, co chcą, nie biorąc odpowiedzialności za zobowiązania. Bo obietnica wyborcza to zobowiązanie.

Stąd pomysł na wprowadzenie do polityki kultury i narzędzi sprzyjających rozliczaniu polityków. Wspólnie z Wydziałem Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego kilkanaście miesięcy temu zaczęliśmy pracę nad serwisem ObywateleRozliczaja.pl.

W międzyczasie pojawił się ważny kontekst – wybory samorządowe w 2014 r. Uznaliśmy, że warto zorganizować kampanię, która zmobilizuje Polaków do rozliczania prezydentów, burmistrzów, wójtów z obietnic wyborczych, które złożyli w 2010 r. Długo szukaliśmy ambasadora kampanii, który zgodziłby się społecznie wystąpić w spocie. Wszyscy, których prosiliśmy, odmawiali. Pojawiała się obawa przed negatywnymi konsekwencjami udziału w kampanii, która ma wydźwięk polityczny. Odważna okazała się aktorka Julia Kamińska, z którą współpracowaliśmy przy wcześniejszej kampanii INSPRO. Marcin Dubiniec nieodpłatnie wyreżyserował spot. Swoją cegiełkę pracy społecznej dołożyła też agencja Szafa Gra. Wspólnymi siłami przygotowaliśmy spot.

 

Jakie mamy cele krótkoterminowe?

.Innowacja, również innowacja polityczna, to 1% pomysłu i 99% potu. Dużo pracowaliśmy przez kilka miesięcy, aż do rozpoczęcia kampanii 28 listopada. Założyliśmy sobie, że przed 16 listopada mocnym uderzeniem zmobilizujemy obywateli do rozliczania polityków z obietnic wyborczych złożonych przez nich 4 lata temu. Mocnym uderzeniem wprowadzimy też do debaty publicznej tematykę związaną z relacją: polityk jako pracownik – obywatel jako pracodawca. Pomocna okazała się tutaj wypowiedź pani premier Kopacz.

 

Co osiągnęliśmy?

.Cieszymy się, że Polacy zaczęli publicznie dyskutować o rozliczaniu i rozliczać polityków z obietnic wyborczych. Cieszymy się, że Polacy zaczęli myśleć o politykach jak o swoich pracownikach, którzy są na służbie. Cieszymy się również, że obywatele zaczynają rozmawiać o polityce definiowanej jako dbanie o dobro wspólne.

Jak wynika ze statystyk, na YouTube w 8 dni nasz spot miał pół miliona odsłon, ponad 11 tysięcy obywateli wysłało wezwanie do 1375 polityków.

Dla INSPRO szczególnie ważne jest zakorzenienie tej idei w społeczeństwie. Dążymy do pozyskania jak największej liczby sympatyków, którzy będą chcieli włączać się w nasze kolejne działania i kampanie. Nasze przedsięwzięcie to długi marsz. W swoich zamierzeniach uwzględniamy perspektywę czasową sięgającą 2030 roku.

Co teraz?

.Do 16 listopada koncentrujemy się na mobilizowaniu obywateli do rozliczania polityków. Teraz kluczowe jest dla nas przekierowanie komunikacji z pytania „Czy spot INSPRO jest obsceniczny?” na wezwanie „Obywatelu, rozlicz swojego polityka!”.

Pracujemy też nad tym, żeby spot emitowały oddziały regionalne Polskiego Radia i Telewizji Polskiej. Polskie Radio Kielce zdecydowało się na bezpłatną emisję w ramach czasu antenowego przysługującego organizacjom pożytku publicznego. Spot był też emitowany na antenie Polsat News i RMF FM. Uzgodniliśmy z TVP i Polskim Radiem, że będą emitować nasze stare „grzeczne” spoty:

Pierwszym politykiem, który rozliczył się z obietnic wyborczych, jest Prezydent Łodzi Hanna Zdanowska. Na Twitterze podziękowałem Pani Prezydent i spytałem, jakie 2 kolejne osoby nominuje do rozliczenia się. Rozważamy różne scenariusze. Jeden z nich to wirusowe rozprzestrzenianie się rozliczania kolejnych polityków na wzór głośnej akcji „Ice Bucket Challenge.

Dziękujemy wszystkim darczyńcom, którzy wsparli finansowo kampanię. Dziękujemy osobom, które poświęciły swój czas. Wreszcie dziękujemy obywatelom, którzy przekazują nam swoje know-how. Aktualnie szukamy darczyńców, którzy wsparliby finansowo serwis. Wymaga on jeszcze dużo pracy, często bardzo specjalistycznej.

Co dalej?

.Gdy przyglądam się kandydatom startującym w wyborach do Parlamentu Europejskiego i do samorządów, mam mieszane uczucia. Brak im doświadczenia, brak CV z rezultatami pracy, brak kompetencji do służby publicznej. Zadaję sobie często pytanie, co zrobić, żeby było więcej polityków, a mniej pseudopolityków.

Marzy mi się powołanie do życia Krajowej Akademii Polityki, która byłaby kuźnią elit. Do tego jednak potrzebni są ludzie, czas, know-how i fundusze. Stare chińskie przysłowie brzmi: „nawet najdłuższa podróż zaczyna się od pierwszego kroku”. Nic dodać, nic ująć. Zapraszam do współpracy!

Rafał Górski

1

Pierwszy raz na Wszystko Co Najważniejszejsze?

Aby nie ominąć istotnych tekstów, raz w tygodniu w niedzielę rano wysyłamy newsletter. Zapraszamy do zapisania się:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Natalia Szlachcińska pisze:

“Gdy przyglądam się kandydatom startującym w wyborach do Parlamentu Europejskiego i do samorządów, mam mieszane uczucia. Brak
im doświadczenia, brak CV z rezultatami pracy, brak kompetencji
do służby publicznej. Zadaję sobie często pytanie, co zrobić, żeby było
więcej polityków, a mniej pseudopolityków.”- Hmm, a ja myślę, że właśnie powinno być odwrotnie. Mamy aż za nadto doświadczeń z politykami zawodowymi; od kilkunastu, kilkudziesięciu lat parają się polityką, oderwani od rzeczywistości i prawdziwych, codziennych ludzkich problemów. Stąd, moim zdaniem, rozdźwięk pomiędzy tym czego potrzebujemy a tym, co jest nam oferowane. Demokracja bezpośrednia- marzenie, ale namiastka tego jest właśnie współuczestnictwo w rządzeniu ludzi, którzy na co dzień borykają się z problemami obcymi “doświadczonym politykom”. Oni wiedza, co znaczy brak pracy, mieszkania, niska, upokarzająca płaca, niepozwalająca na godne życie. Oni wiedzą, co znaczy niedostatek placówek oświatowych, kulturalnych, problemy komunikacyjne, prawne- urzędowe. Proszę więc o rewizję spojrzenia w tym akurat temacie. Inicjatywę naturalnie wspieram całym sercem:) PS Kandyduję na radną, więc pewnie trochę prywaty w tym co napisałam jest, ale to generalnie mój pogląd;)

Magazyn idei "Wszystko Co Najważniejsze" oczekuje na Państwa w EMPIKach w całym kraju, w Księgarni Polskiej w Paryżu na Saint-Germain, naprawdę dobrych księgarniach w Polsce i ośrodkach polonijnych, a także w miejscach najważniejszych debat, dyskusji, kongresów i miejscach wykuwania idei.

Aktualne oraz wcześniejsze wydania dostępne są także wysyłkowo.

zamawiam