Kim jest David LISNARD?

Kim jest David Lisnard, potencjalnie kandydat w wyborach prezydenckich we Francji w 2027 roku, jedna z najbardziej wyrazistych postaci francuskiej prawicy, mer Cannes i przewodniczący Stowarzyszenia Merów Francji? To pytanie zadają sobie dziś wszyscy uważni obserwatorzy polityki we Francji.
David Lisnard na drodze do Pałacu Elizejskiego
W wyborach samorządowych w marcu 2026 r. David Lisnard został ponownie wybrany na mera Cannes – w pierwszej turze z olbrzymim poparciem społecznym: 81,11 procent. Dla porównania w 2014 r. David Lisnard osiągnął wynik 58,97%, zaś w 2020 r. 88,08 proc. Wynik Davida Lisnarda w Cannes jest jednym z najlepszych wyników w skali kraju w wyborach samorządowych we Francji w 2026 r..
Co ciekawe, w wyborach samorządowych w marcu 2026 r. okazało się, że francuska scena polityczna skręca w prawo, czego przykładem zwycięstwo kandydata UDR (z poparciem RN) w Nicei. Eric Ciotti pokazał, że można wygrać z kontrkandydatem wspieranym przez Republikanów (Christian Estrosi).
David Lisnard w środę 25 marca 2026 r. ogłosił na antenie BFM TV, że nie ma już czego szukać w Republikanach.„Poproszę o spotkanie z Bruno Retailleau (szefem Republikanów – dop. red.) w najbliższych godzinach” — powiedział na antenie BFM TV, zaznaczając, że „wczorajsze biuro Republikanów było nonsensem, z ustawionym głosowaniem” dotyczącym ewentualnych prawyborów przed przyszłorocznymi wyborami prezydenckimi. Opowiedział się za włączeniem do prawyborów takich postaci jak Sarah Knafo czy Éric Zemmour. „Lepiej zmierzyć się z nimi przed pierwszą turą wyborów prezydenckich, inaczej grozi nam scenariusz: Jean-Luc Mélenchon kontra Marine Le Pen lub Jordan Bardella” — przekonywał.
David Lisnard uważa, że „dziś potrzebna jest silna alternatywa, której nie da się budować na kompromisach. Znajdujemy się u kresu bardzo potężnych cykli, jak choćby końca państwa opiekuńczego” — mówił, wzywając do „prawicy XXI wieku, która mówi o ekologii, cyfryzacji i sztucznej inteligencji”.
Kim jest David Lisnard?
David Lisnard to mer Cannes, przewodniczy Stowarzyszeniu Merów Francji, wskazywany jest jako potencjalny kandydat na prezydenta Francji w wyborach 2027 roku. Jest twórcą centroprawicowego ugrupowania Nowa Energia (Nouvelle Énergie).
W ostatnich latach Nouvelle Énergie („Nowa Energia”) z lokalnej inicjatywy przekształciło się w projekt o ambicjach ogólnokrajowych. Formacja została założona w 2014 roku, jednak jej rzeczywista aktywizacja i rozwój struktur nastąpiły od 2021 roku, kiedy David Lisnard objął funkcję przewodniczącego Stowarzyszenia Merów Francji i zaczął wyraźniej zaznaczać swoją obecność w debacie krajowej. W końcu kwietnia 2026 r. Nouvelle Énergie przekroczyło próg 15 000 członków.
Ideowo Nouvelle Énergie sytuuje się na prawicy, łącząc liberalizm gospodarczy z elementami konserwatyzmu. Program ugrupowania koncentruje się na ograniczeniu roli państwa w gospodarce, redukcji obciążeń fiskalnych, deregulacji oraz wzmocnieniu samorządów. Istotnym elementem przekazu jest także postulat modernizacji państwa w obliczu wyzwań XXI wieku, takich jak transformacja cyfrowa, rozwój sztucznej inteligencji czy polityka ekologiczna, przy jednoczesnym zachowaniu nacisku na kwestie bezpieczeństwa i porządku publicznego.

Partia stanowi próbę budowy alternatywy wobec tradycyjnej francuskiej prawicy skupionej wokół Les Républicains. Choć przez wiele lat David Lisnard pozostawał związany z tym ugrupowaniem, jego inicjatywa funkcjonowała równolegle jako niezależna platforma ideowa i organizacyjna. W ostatnim okresie napięcia między nim a kierownictwem Republikanów doprowadziły do jego rozstania z LR, co stanowi impuls dla rozwoju Nouvelle Énergie.
Ugrupowanie Nouvelle Énergie, choć wciąż pozostaje formacją średniej wielkości, rozwija swoje struktury w wielu regionach Francji i przyciąga środowiska samorządowe oraz przedsiębiorców. W perspektywie wyborów prezydenckich 2027 projekt Davisa Lisnarda postrzegany jest jako potencjalne zaplecze dla szerszej rekonfiguracji francuskiej prawicy — lub jako narzędzie budowy jego własnej pozycji w polityce krajowej.
Projekt polityczny poza schematami
Lisnard konsekwentnie odrzuca przypisywanie go do jednej etykiety ideologicznej, choć identyfikowany jest z nurtem liberalnym. Podkreśla znaczenie jego dorobku, ale sprzeciwia się jego instrumentalnemu wykorzystywaniu w celach wyborczych.
Zamiast tego proponuje projekt „rewolucji zdrowego rozsądku”, oparty na czterech filarach: wolności jednostki, odpowiedzialności osobistej, własności prywatnej i godności osoby.
Ambicją Davida Lisnarda jest przekształcenie potrzeby wolności w większościowe oczekiwanie polityczne, co wyraźnie wykracza poza logikę niszowego projektu wyborczego.
Intrygujący życiorys Davida Lisnarda
Zanim David Lisnard zaczął odgrywać rolę na scenie polityki krajowej, wykonywał zawód, który dziś często intryguje: był rzeźnikiem w supermarkecie.
Cóż, zawód jak każdy inny, bliski ludzi. Absolwent Instytutu Nauk Politycznych w Bordeaux chętnie przyznaje się do tego zawodowego epizodu, pielęgnuje obraz polityka wywodzącego się z praktyki życia. A przypomnijmy, że mówimy o polityku obecnym pod muchą na czerwonym dywanie przy każdym otwarciu Festiwalu Filmowego w Cannes.
Urodzony 2 lutego 1969 roku w Limoges, finansował studia w Sciences Po Bordeaux, podejmując się dorywczych prac. Jak podaje jego biografia, był kelnerem, bosmanem przystani, dostawcą pizzy, pracownikiem przeprowadzek, pracownikiem stacji benzynowej, a także właśnie rzeźnikiem w supermarkecie. To ostatnie zajęcie — fizyczne i odległe od paryskich salonów, w których dziś się obraca — szczególnie zaskakuje odbiorców.
W latach 90. David Lisnard został zarządcą sklepów detalicznych, zwłaszcza kiosków i butików z pamiątkami w rejonie Cannes. Później był właścicielem sklepików odzieżowych w Cannes. W swoich wystąpieniach lubi przypominać, że sam zamiatał chodnik przed sklepem i odbierał prasę już o szóstej rano.
Życiorys polityka, który rozumie Francję i pracujących Francuzów lepiej, niż niejeden absolwent ENA i Sciences Po.
David Lisnard stawia na prawybory i własną drogę do 2027 roku
W rozmowie z Le Figaro 29 kwietnia 2026 r. David Lisnard przedstawił spójną strategię polityczną na wybory prezydenckie 2027. Jej osią jest jednoczesne odrzucenie kompromisów, które jego zdaniem osłabiają prawicę, oraz budowa szerokiego mechanizmu wyłonienia kandydata poprzez prawybory.
Jednym z kluczowych elementów tej strategii jest jednoznaczny sprzeciw wobec współpracy Les Républicains z obozem władzy. Lisnard wskazuje, że ostrzegał Bruno Retailleau przed „fundamentalnym błędem”, jakim było udzielenie zaufania François Bayrou i udział w rządzie macronistowskim.
W jego ocenie konsekwencją tej decyzji jest utrata politycznej czytelności przez prawicę. Jak podkreśla, „wszyscy są przekonani”, że Republikanie są dziś częścią rządu, co osłabia ich wiarygodność jako alternatywy.
To stanowisko wpisuje się w szerszą logikę jego działania: odmowę władzy, jeśli jej warunki uniemożliwiają realizację własnych przekonań.
Wielkie prawybory jako warunek zwycięstwa
Centralnym elementem projektu Davida Lisnarda jest idea szerokich prawyborów obejmujących cały obóz prawicy. Jego zdaniem jest to jedyny sposób, aby uniknąć dwóch zagrożeń: podziału prowadzącego do porażki wyborczej oraz kompromisów prowadzących do utraty zdolności rządzenia.
W tym kontekście Lisnard wymienia szerokie spektrum potencjalnych uczestników takiego procesu: Gérald Darmanin, Laurent Wauquiez, Aurore Bergé, Philippe Juvin, Jean-François Copé, Sarah Knafo oraz Éric Zemmour. W dalszej części wskazuje również możliwość udziału takich postaci jak Nicolas Dupont-Aignan czy przedstawiciela UDI.
Ta lista pokazuje skalę ambicji projektu – nie chodzi o wewnętrzną procedurę jednej partii, lecz o próbę zjednoczenia całej prawicy wokół jednego kandydata.
David Lisnard pozostaje świadomy, że część środowiska politycznego sprzeciwia się tej koncepcji. Zarzuca jej jednak, że w ten sposób przygotowuje porażkę nie tylko prawicy, ale także kraju.
Arkadiusz Jordan





