Marine LE PEN z poparciem Elona Muska. Kto może jej zagrozić?

Kampania przed wyborami prezydenckimi we Francji coraz wyraźniej wykracza poza granice tego kraju. Najnowszym tego przykładem jest wpis Elona Muska, który publicznie poparł Marine Le Pen, określając liderkę Zjednoczenia Narodowego mianem „ostatniej nadziei Francji”. Wypowiedź jednego z najbardziej wpływowych przedsiębiorców świata pojawia się w momencie, gdy kolejne sondaże potwierdzają silną pozycję Marine Le Pen w wyścigu o Pałac Elizejski. Jak wygląda obecnie układ sił przed wyborami prezydenckimi we Francji w 2027 roku i kto może zagrozić faworytce sondaży?
Elon Musk o Marine le Pen: „To ostatnia nadzieja Francji”
.Elon Musk po raz kolejny publicznie zabrał głos w sprawie francuskiej polityki. Właściciel platformy X odpowiedział na wpis dotyczący najnowszych sondaży przed wyborami prezydenckimi we Francji, pisząc o Marine Le Pen: „To ostatnia nadzieja Francji”. Jest to kolejna deklaracja amerykańskiego przedsiębiorcy na rzecz liderki Zjednoczenia Narodowego (Rassemblement national), która pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci europejskiej prawicy.
Wpis Muska pojawił się po publikacji informacji o utrzymującym się wysokim poparciu dla Marine Le Pen. Według przywoływanego wpisu kandydatka RN osiąga około 36 proc. poparcia w pierwszej turze wyborów prezydenckich, wyraźnie wyprzedzając wszystkich potencjalnych konkurentów. Niezależne badania opinii publicznej publikowane w ostatnich dniach również wskazują, że mimo wielomiesięcznego sporu prawnego i wyroku sądu Marine Le Pen utrzymuje pozycję liderki wyścigu prezydenckiego.
Nie jest to pierwsze publiczne wsparcie Elona Muska dla francuskiej polityk. Już po marcowym wyroku w sprawie asystentów parlamentarnych Parlamentu Europejskiego miliarder uznał, że doszło do „nadużycia systemu sądownictwa”, porównując sytuację Marine Le Pen do postępowań prowadzonych przeciwko Donaldowi Trumpowi w Stanach Zjednoczonych. Kilka tygodni później udostępnił również wpis zestawiający sytuację Marine Le Pen z przypadkami Jaira Bolsonaro w Brazylii, Călina Georgescu w Rumunii oraz AfD w Niemczech, opatrując go krótkim komentarzem: „Tyrania”.
Marine Le Pen pozostaje liderką wyścigu prezydenckiego
Na kilka miesięcy po wydaniu wyroku apelacyjnego sytuacja polityczna we Francji uległa wyraźnemu uporządkowaniu. Marine Le Pen potwierdziła, że będzie kandydować w wyborach prezydenckich w 2027 r., a wniesiona skarga kasacyjna sprawia, że ostateczne rozstrzygnięcie prawne ma zapaść jeszcze przed głosowaniem.
Jak opisywaliśmy we Wszystko co Najważniejsze, kolejne badania opinii publicznej pokazują, że wyrok nie osłabił pozycji liderki RN. Przeciwnie – po lipcowym orzeczeniu sądu poparcie dla Marine Le Pen utrzymuje się na najwyższym poziomie od początku obecnego cyklu wyborczego. W części symulacji drugiej tury pozostaje ona faworytką także w bezpośrednich pojedynkach z głównymi konkurentami.
Kto liczy się dziś w walce o Pałac Elizejski?
Choć kampania dopiero się rozpędza, francuska scena polityczna zaczyna przyjmować coraz bardziej czytelny kształt.
Najważniejszą postacią pozostaje Marine Le Pen, która po raz czwarty zamierza ubiegać się o urząd prezydenta Republiki.
Najpoważniejszym kandydatem szeroko rozumianego centrum pozostaje były premier Édouard Philippe, od miesięcy budujący własny projekt polityczny i przedstawiany jako kandydat umiarkowanej prawicy oraz części dotychczasowego elektoratu Emmanuela Macrona.
Drugim ważnym nazwiskiem pozostaje były premier Gabriel Attal, próbujący przejąć polityczne dziedzictwo obecnego prezydenta.
W centrum, po stronie republikańskiej, coraz większą rolę odgrywa również Bruno Retailleau, który po zwycięstwie wewnątrz Les Républicains stał się oficjalnym kandydatem tej formacji.
Na lewicy najbardziej rozpoznawalnym kandydatem pozostaje Jean-Luc Mélenchon, choć trwają dyskusje o możliwości wystawienia wspólnego kandydata przez część ugrupowań lewicowych.
To właśnie między tymi politykami będzie w najbliższych miesiącach koncentrowała się zasadnicza rywalizacja o wejście do drugiej tury wyborów.
Wybory prezydenckie we Francji w 2027 roku
Kadencja Emmanuela Macrona dobiega końca, a zgodnie z obowiązującą konstytucją obecny prezydent nie może ubiegać się o trzecią kolejną kadencję.
Pierwsza tura wyborów prezydenckich planowana jest na 18 kwietnia 2027 r., natomiast druga tura odbędzie się 2 maja 2027 r.
Stałe komentarze, sondaże, opinie, wywiady i materiały na temat wyborów prezydenckich 2027 r. we Francji w naszym cyklu: www.WyboryweFrancji.pl
Arkadiusz Jordan
Paryż





