Andrzej GODLEWSKI: Angela Merkel ustępuje. I co dalej?

TSF Jazz Radio

Angela Merkel ustępuje. I co dalej?

Andrzej GODLEWSKI

Dziennikarz i publicysta specjalizujący się w tematyce europejskiej, głównie w relacjach polsko-niemieckich. Pracę w mediach elektronicznych rozpoczął w 1995 r. W latach 2004-2006 kierował Redakcją Publicystyki TVP1, w latach 2010-2016 był wiceszefem TVP1. Był także szefem działu Opinie „Dziennika” (2006-2007) oraz Opinie i Kraj w „Polska The Times” (2007-2010).

Ryc.: Fabien Clairefond

zobacz inne teksty autora

Jesień 2017 r. Angela Merkel zaprasza na swoją ostatnią konferencje prasową w Urzędzie Kanclerskim. „Cieszę, że będę teraz mogła znów zająć się fizyką chemiczną, moją prawdziwą pasją. Jestem bardzo wdzięczna Instytutowi Maxa Plancka, że zechciał mnie dołączyć do zespołu tak wybitnych naukowców” – mówi Merkel. Po dwunastu latach kierowania niemieckim rządem zdecydowała się na całkowite odejście z polityki. Zmusili ją do tego wyborcy i politycy jej własnej partii. 

.Rewolucja w niemieckiej polityce zaczęła się kilka miesięcy wcześniej. W lutym 2017 r. prezydentem RFN został Frank-Walter Steinmeier. Socjaldemokratom udało się stworzyć szeroką koalicję w Zgromadzeniu Federalnym, która poparła byłego szefa MSZ. Inaczej niż jego poprzednicy nowy prezydent nie wybrał się z pierwszą wizytą do Francji, Polski, czy innego sojusznika Niemiec. „Sto lat po tych tragicznych wydarzeniach, do jakich doprowadziła pierwsza wojna światowa i z powodu których tak bardzo i cierpiały nasze narody, ważne jest, by Rosjanie i Niemcy przejęli większą odpowiedzialność za losy Europy. Cieszę się, że z moim przyjacielem Władimirem jesteśmy zgodni w tej kwestii” – mówił prezydent Steinmeier podczas uroczystości w Carskim Siole pod St. Petersburgiem. Rosyjska prasa podkreślała symboliczny charakter spotkania prezydentów Rosji i Niemiec. „To, że nowy niemiecki prezydent z pierwszą wizytą udaje się do Rosji pokazuje, że skończył się czas zimnowojennego ‘pobrzękiwania szabelką’ i rozpoczyna się nowa era w historii Europy” – komentowały „Izwiestia”. Artykuł ilustrowany był wielkim zdjęciem Steinmeiera i Putina oglądających w Bursztynowej Komnacie portret carycy Katarzyny Wielkiej.

Ta wizyta jeszcze bardziej zwiększyła napięcia w koalicji rządowej w Berlinie. Niektórzy konserwatywni politycy z CDU/CSU ostro krytykowali socjaldemokratycznego prezydenta i za wzór stawiali Joachima Gaucka, którego priorytetem były dobre stosunki z sąsiadami. Te porównania bardzo irytowały liderów SPD. Deklarowali, że niemiecka polityka musi wreszcie odejść od eskalowania napięć w Europe i nowa głowa państwa nie może prowokować kluczowych partnerów Niemiec, jak robił to Gauck np. trzy lata wcześniej w słynnym wystąpieniu na Westerplatte. Kampania wyborcza przed wyborami do Bundestagu we wrześniu 2017 r. wywołała kolejne konflikty. Było oczywiste, że w nowej kadencji parlamentu Niemcami nie będzie już rządzić wielka koalicja.

Angela Merkel walczyła do końca, ale jej partia uzyskała niecałe 30 proc. głosów – za mało, by stworzyć jakąkolwiek koalicję.

.Zaszkodziły jej kolejne ataki terrorystów i partie nacjonalistyczne, które odebrały chadekom wyborców i po raz pierwszy w historii RFN zdobyły miejsca w Bundestagu. „Koniec Merkel to zwycięstwo Europy” – tytuły w wielu krajach brzmiały bardzo podobnie. „Skończy się teraz upokarzanie Polski” – triumfował na Twitterze jeden z polskich posłów. Pytany przez dziennikarzy co ma na myśli dodał, że „Merkel przemocą zmusiła nasz kraj do podpisania traktatu lizbońskiego”.

Nowy niemiecki rząd pod wodzą Sigmara Gabriela (SPD) utworzyli socjaldemokraci, zieloni i postkomuniści. Przedstawiciel tych ostatnich, nota bene były dyrektor biura Fundacji im. Róży Luksemburg w Moskwie, objął tekę szefa MSZ. Postkomunistom bardzo zależało na tym stanowisku. Sprzyjający im komentarzy tłumaczyli, że nie chcieli pozostawić niemieckiej dyplomacji w gestii Partii Zielonych, która popierając w ostatnich latach politykę Ukrainy „okazała się partią wojny”. W exposé nowego kanclerza bardzo dużo poświęcono miejsca współpracy w Europie. „Do końca dekady musimy stworzyć wielki obszar gospodarczy od Lizbony po Władywostok” – mówił. Zapowiedział też, że po Brexicie na nowo trzeba zdefiniować pozycję największych krajów w UE i wzmocnić polityczną rolę strefy euro. Od początku mają też zostać uregulowane kwestie budżetu Unii, w tym świadczenia na rzecz dotychczasowych beneficjentów.

Nowy rząd zdecydował, że wycofuje niemieckich żołnierzy, którzy na podstawie decyzji szczytu NATO stacjonowali na Litwie. Zapowiedział też dofinansowanie „kluczowego projektu dla energetycznego bezpieczeństwa Europy”, jakim jest Nordstream 2. Szybkie zmiany objęły też inne dziedziny.

Nadająca w języku niemieckim telewizja Russia Today uzyskała koncesję na emisję programu we wszystkich landach Niemiec.

.Stacje telewizji publicznej wymieniły wielu redaktorów, w tym korespondentów w Polsce. Jeden z nich okazał się zwolennikiem populistycznej Alternatywy dla Niemiec (AfD), co nie przeszkodziło mu w uzyskaniu cotygodniowego programu w pierwszym kanale niemieckiej telewizji. Regularnie pokazuje on w nim, jak polscy użytkownicy sieci społecznościowych obrażają Niemców. „Neue Wende” (nowa zmiana) – tak politolodzy zaczęli określać to, co zaczęło się dziać po dymisji Angeli Merkel.

.Jak skomentuje pani decyzje nowego rządu? Kto powinien zastąpić panią na stanowisku szef CDU? – podczas pożegnalnej konferencji prasowej dziennikarze mają mnóstwo pytań do byłej kanclerz. „Jak państwo wiedzą, zrezygnowałam także ze swojego mandatu poselskiego i nie mam już żadnego wpływu na politykę. Nie będę też jej komentować i nie będę radzić swojej byłej partii, jaki kierunek powinna obrać ” – odpowiada Merkel. „Jeśli zaś interesuje państwa projekt badań nad fotoizomeryzację trans-cis polimerów aryleno-silileno-winylowych, to pierwsze wyniki będziemy mogli przedstawić za trzy lata, czyli w 2020 r. Gute Nacht!” – żegna się i wychodzi z sali. 

Andrzej Godlewski

1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

jscst pisze:

(…)Skończy się teraz upokarzanie Polski” – triumfował na Twitterze jeden z polskich posłów.(…)
Czyli polscy politycy na prawdę wierzą, że Pegida to nasi przyjaciele? Zwłaszcza w Europie interesownych (wręcz zachłannych) Narodów?

Magazyn idei "Wszystko Co Najważniejsze" oczekuje na Państwa w EMPIKach w całym kraju, w Księgarni Polskiej w Paryżu na Saint-Germain, naprawdę dobrych księgarniach w Polsce i ośrodkach polonijnych, a także w miejscach najważniejszych debat, dyskusji, kongresów i miejscach wykuwania idei.

Aktualne oraz wcześniejsze wydania dostępne są także wysyłkowo.

zamawiam