Julia MISTEWICZ: Wybory parlamentarne na Słowacji

Wybory parlamentarne na Słowacji

Photo of Julia MISTEWICZ-DELANNE

Julia MISTEWICZ-DELANNE

Studiuje slawistykę na paryskim INALCO. Interesuje się promocją Polski, a także kulturą Europy Środkowo-Wschodniej i historią relacji Polska-Francja.

Ryc. Fabien CLAIREFOND

zobacz inne teksty Autorki

30 września 2023 r. odbędą się wybory parlamentarne na Słowacji. Parlament – Rada Narodowa Republiki Słowackiej – wybierany jest na 4 lata w powszechnych, proporcjonalnych i bezpośrednich wyborach. W parlamencie zasiada 150 posłów. Przedterminowe wybory parlamentarne ogłoszono pod koniec stycznia, po głosowaniu, które nastąpiło po kolejnym z serii słowackich kryzysów rządowych – pisze Julia MISTEWICZ

.W ostatnich wyborach, w 2020 r., większość parlamentarną zdobyła koalicja ugrupowań: konserwatywnego Sme Rodina, liberalnego SaS (Wolność i Solidarność), proeuropejskiego Za ľudí i konserwatywnego OĽaNO (Zwyczajni Ludzie i Niezależne Osobistości). Już przed wyborami jednak pojawiały się komentarze sceptycznie odnoszące się do koalicji tak różniących się od siebie – również w kluczowych kwestiach, zarówno ekonomicznych, jak i ideowych – partii.

Pierwszy premier w obecnej kadencji parlamentu, Igor Matovič, wybrany w 2020 r., w marcu 2021 r. podał się do dymisji po kryzysie rządowym związanym z zakupem przez ówczesnego premiera szczepionek Sputnik V. Poza tym że rosyjska szczepionka przeciw COVID-19 nie została zaakceptowana przez organy europejskie, jej zakup odradziło również grono ekspertów doradzających premierowi Słowacji. Co najważniejsze jednak, Igor Matovič nie skonsultował decyzji o zakupie rosyjskich szczepionek dla obywateli z innymi członkami koalicji rządzącej. Był to punkt zapalny po kilku miesiącach od stworzenia koalicji rządzącej, w której często pojawiały się już głosy o tym, że partia Igora Matoviča rządzi sama, a premier podejmuje decyzje bez konsultacji z innymi ugrupowaniami. Już przed kryzysem związanym z zakupem rosyjskich szczepionek zdarzało się, że posłowie partii tworzących koalicję rządzącą dowiadywali się o decyzjach wagi państwowej z wpisów premiera w mediach społecznościowych.

Na relacjach między koalicjantami cieniem kładł się również konflikt między dwiema silnymi osobowościami: Igorem Matovičem (OĽaNO) i Richardem Sulikiem (SaS).

Po dymisji Igor Matovič objął tekę ministra finansów. Nowym premierem został zaś mianowany dotychczasowy minister finansów Eduard Heger.

Konflikty wewnątrz słowackiej koalicji rządzącej doprowadziły jednak po raz kolejny do kryzysu rządowego w 2022 r. 15 grudnia 2022 r. parlament przegłosował wotum nieufności dla rządu Eduarda Hegera. Wówczas zostały rozpisane przedterminowe wybory na 30 września 2023 r. W maju, po dymisji dwóch ministrów, Eduard Heger ogłosił swoją rezygnację z funkcji premiera. Zastąpił go powołany przez Zuzanę Čaputovą na szefa technicznego rządu Ľudovít Ódor.

Kto kandyduje w wyborach na Słowacji?

.Po wrześniowych wyborach skład słowackiego parlamentu ma się zmienić. Według sondaży w parlamencie najprawdopodobniej znajdą się partie: Smer-SD, Postępowa Słowacja, Hlas, Republika, Ruch Chrześcijańsko-Demokratyczny i Sloboda a Solidarita. Na granicy progu wyborczego znajdują się natomiast Słowacka Partia Narodowa (SNS), SME RODINA oraz koalicja OĽaNO, KÚ i Za ľudí.

Ponieważ żadna z partii nie ma szans na uzyskanie samodzielnej większości parlamentarnej, kierunek słowackiej polityki będzie zależał od zdolności partii do utworzenia koalicji, a scenariusze potencjalnych koalicji są bardzo różne. Przedstawiamy partie mające największe szanse na dostanie się do parlamentu i potencjalne utworzenie koalicji rządzącej.

Smer-SD (Socjaldemokratyczna partia Smer-SD) – określana jest jako lewicowa i populistyczna, a w kwestiach społecznych utrzymuje linię konserwatywną. Program wyborczy partii oparty jest na podwyższeniu emerytur, wsparciu dla młodych rodzin i polepszeniu opieki zdrowotnej. W razie zwycięstwa w wyborach partia zapowiada „efektywną walkę z drożyzną” i „bardzo jasno deklaruje, że będzie podejmować dalsze środki w celu ograniczania pracy w nocy, podczas wolnych dni i świąt państwowych, a także ograniczenia nadmiernej pracy nadgodzinowej”. W swoim programie partia „odrzuca neoliberalne trendy w światowej gospodarce i podkreśla potrzebę silnego państwa, które reguluje ekonomię, pomaga socjalnie swoim obywatelom, nie podporządkowuje się międzynarodowym korporacjom i chroni podstawowe filary narodowej gospodarki”. Partia odrzuca również „pisanie na nowo historii i forsowanie liberalnej i progresywnej ideologii w szkole”, a także zapowiada utworzenie warunków mających pozwolić jak największej liczbie licealistów na bezpłatny półroczny pobyt w szkole za granicą. Smer-SD podkreśla konieczność pozostania Słowacji w Unii Europejskiej, krytykując jednocześnie funkcjonowanie europejskich instytucji, nieszanujących polityk poszczególnych państw. Partia zapowiada dalsze wsparcie humanitarne Ukrainy, jednak odmawia wysyłania broni. Jak zapisano w programie, „Smer-SD uważa odnowienie efektywnej współpracy w ramach formatu V4 za niezbędne do egzekwowania wspólnych interesów Słowacji, Czech, Polski i Węgier, jak na przykład w czasie kryzysu migracyjnego. Destrukcyjne stanowisko współczesnej słowackiej władzy wobec V4 bezpośrednio zagraża słowackim interesom narodowo-państwowym”.

Progresívne Slovensko (Postępowa Słowacja) – partia, z której pochodzi prezydent Zuzana Čaputová, określana jest jako centrolewicowa, liberalna i proeuropejska. Program partii na nadchodzące wybory oparty jest na trzech filarach – są to: wzrost gospodarczy, polepszenie służby zdrowia i „zmiana ogólnej społecznej atmosfery na Słowacji, aby ludzie nie wyjeżdżali ze Słowacji, ale zaczęli do niej wracać”. Partia obiecuje m.in. wybudowanie trzech dużych nowoczesnych szpitali, podwyższenie płac nauczycieli czy całoroczny bilet w korzystnej cenie na transport publiczny w całej Słowacji. Postępowa Słowacja zapowiada również walkę o równość wszystkich obywateli: przyjęcie kodeksu etycznego posłów parlamentu, zakazującego mowy nienawiści wobec mniejszości narodowych i seksualnych ze strony polityków, polepszenie warunków życia i dostępu do opieki zdrowotnej dla mniejszości romskiej i wsparcie projektu legalizacji małżeństw jednopłciowych. W zakresie polityki międzynarodowej partia opowiada się za „demokratyczną, bezpieczną i wolną przyszłością Słowacji w Unii Europejskiej i NATO”, a także za głosowaniem większościowym w Unii Europejskiej, tak aby w kluczowych kwestiach instytucje unijne nie były blokowane. Partia popiera humanitarną, finansową, militarną i dyplomatyczną pomoc Ukrainie, a także popiera jej członkostwo w Unii Europejskiej.

Hlas – sociálna demokracia (Głos – Socjalna Demokracja) – partia założona przez byłego premiera Petera Pellegriniego, określana jako centrolewicowa i proeuropejska. Partia idzie na wybory z hasłem „Tylko silne państwo pomoże ludziom”. Jak zapisano w programie wyborczym partii, silne państwo oznacza pomoc wszystkim, którzy tego potrzebują, niższe ceny żywności i energii, wysokiej jakości i dostępną dla wszystkich służbę zdrowia oraz stawianie interesów Słowacji na pierwszym miejscu. Hlas obiecuje zmodernizowanie szpitali i wybudowanie nowych placówek, bezpłatne pogotowie ratunkowe, obniżenie cen leków oraz utworzenie warunków mających sprzyjać zostaniu słowackich studentów medycyny w kraju. Priorytetem partii jest również ograniczenie nierówności między słowackimi regionami, m.in. poprzez tworzenie nowej infrastruktury. Hlas opowiada się za członkostwem Słowacji w NATO i w Unii Europejskiej, pod warunkiem ochrony słowackich interesów w instytucjach międzynarodowych.

Republika – linia partii określana jest jako skrajna prawica i narodowy konserwatyzm. W programie partii priorytetami są walka z korupcją i zapewnienie bezpieczeństwa obywateli. Partia chce również ograniczyć wpływy zagraniczne, ustanawiając jasne ograniczenia w działalności zagranicznych organizacji na Słowacji. Ugrupowanie opowiada się za neutralnością wojskową Słowacji i referendum w sprawie wyjścia z NATO, a także przeciw bazom amerykańskiego wojska na Słowacji. Partia optuje też za reformą UE i przywróceniem jej funkcji jako gospodarczej wspólnoty niepodległych państw, a w przeciwnym wypadku proponuje referendum dotyczące wystąpienia Słowacji z UE. Oprócz współpracy gospodarczej z krajami europejskimi Republika chce również rozwijać kontakty handlowe z Rosją, Chinami i Indiami. Republika zapowiada przywrócenie neutralności politycznej w szkołach poprzez zakazanie działalności upolitycznionych organizacji pozarządowych, „zwłaszcza progresywnych”. Partia obiecuje również pomoc socjalną dla rodzin z dziećmi i podwyższenie emerytur, a także wspieranie kultury ludowej i regionalnej.

KDH (Ruch Chrześcijańsko-Demokratyczny) – partia określa się jako konserwatywna i chrześcijańsko-demokratyczna. Program partii wspiera pięć filarów: polepszenie poziomu życia (m.in. obniżenie cen energii dla osób na skraju ubóstwa), polepszenie opieki zdrowotnej (m.in. transparentna lista oczekujących na operację czy poprawienie płac i warunków pracy pielęgniarek), pomoc rodzinom (m.in. dodatkowy jeden dzień urlopu w miesiącu dla rodzica dziecka do 15. roku życia czy wsparcie finansowe ubogich rodzin), polepszenie edukacji (m.in. podwyższenie warunków pracy i płac nauczycieli) oraz lepsze warunki dla przedsiębiorców (poprzez ograniczenie biurokracji).

SaS – Sloboda a Solidarita (Wolność i Solidarność) – partia określana jest jako liberalna centroprawica. Priorytetami partii są wzrost gospodarczy kraju i stworzenie lepszych warunków do zakładania przedsiębiorstw. Finansowanie z budżetu państwa miałoby się odbywać zgodnie z zasadą „pieniądze za rezultaty dla obywateli”, czyli finansowanie resortów, które wyłożą argumentację, co dokładnie zrobią dla obywateli, np. polepszą bezpieczeństwo na ulicach, polepszą wyników w nauce uczniów i studentów czy transport publiczny. Partia obiecuje również zalegalizowanie związków jednopłciowych. Kolejnym priorytetem jest ochrona środowiska poprzez analizowanie rozwiązań umożliwiających ograniczenie emisji CO2 czy doprecyzowanie zachowań prawnie karalnych w parkach narodowych. Sloboda a Solidarita deklaruje kontynuowanie wsparcia dla Ukrainy i „popieranie jedynie takiego rozwiązania konfliktu, którego rezultatem będzie prawdziwie niepodległa i demokratyczna Ukraina”. Partia popiera również rozszerzenie UE o Gruzję, Ukrainę i zachodnie Bałkany, a także członkostwo Finlandii i Szwecji w NATO.

Co wskazują sondaże?

.Jak wynika z sondaży, we wrześniowych wyborach parlamentarnych najwięcej głosów (18,9 proc.) zdobyłaby partia Kierunek – Socjalna Demokracja (Smer) Roberta Fica. Partia rządziła na Słowacji przez blisko 14 lat (2006–2010, 2012–2020). W 2020 r. została odsunięta od władzy po fali skandali związanych z korupcją i kontaktami z mafią, łącznie z ujawnieniem powiązań polityków partii z osobami zamieszanymi w sprawę zabójstwa dziennikarza śledczego Jána Kuciaka w 2018 r.

Partie, które utworzyły koalicję rządzącą w 2020 r., mającą przynieść „koniec ery Fica”, przez brak doświadczenia w sprawowaniu władzy, widoczne różnice ideowe tworzące konflikty między koalicjantami, przez osobiste konflikty między liderami partii, a także przez brak obycia w komunikacji (wypominany zwłaszcza Igorovi Matovičowi) czy skandale (jak ujawnienie przypadku przemocy lidera Sme Rodina, Borisa Kollára, względem byłej partnerki, które doprowadziło do znacznego spadku poparcia dla partii w obecnych wyborach), nie wzbudzają już zaufania w wyborcach.

Nastroje w społeczeństwie, zwłaszcza w dużych miastach, przeciwnie niż w 2020 r., cechują się raczej zniechęceniem niż nadzieją na zmiany. Pomimo że przeciwwagę dla partii Fica może stanowić socjalliberalna i proeuropejska partia Postępowa Słowacja (PS), zarówno w nieprzychylnych Smerowi mediach głównego nurtu, jak i w mediach społecznościowych widać znaczną przewagę dyskursu zachęcającego do pójścia na wybory i głosowania na PS, aby zablokować partię Fica, niż rzeczywiście za ideami, które niesie partia. Postępowa Słowacja w sondażach przedwyborczych zajmuje drugie miejsce (16,5 proc.).

Z linią ideową Postępowej Słowacji nie zgadzają się natomiast konserwatywni wyborcy, mający wybór między Smerem Roberta Fica, Hlasem byłego premiera Petera Pellegriniego (któremu jednak zarzucana jest przez część społeczeństwa jego niegdysiejsza bliskość ze Smerem), zajmującym w sondażach 3. miejsce, i mniejszymi partiami, mającymi mniej więcej 5-procentowe poparcie.

Konieczne będzie utworzenie koalicji

.Z sondaży wynika, że żadna z partii nie uzyska samodzielnej większości parlamentarnej. Po raz kolejny Słowacją będzie rządzić koalicja i to od zdolności zwycięskiej partii do znalezienia partnerów koalicyjnych będzie zależał kierunek słowackiej polityki w najbliższych latach.

Jak podkreślają analitycy, biorąc pod uwagę deklaracje szefów partii dotyczące potencjalnych koalicjantów, trzeba zauważyć, że jeśli wyniki sondaży nie zmienią się do czasu wyborów, nikt nie będzie w stanie utworzyć większości parlamentarnej, pozostając przy scenariuszach dopuszczanych obecnie przez szefów partii, i konieczne będą kompromisy, aby utworzyć siłę rządzącą w parlamencie. Chociaż Smer według sondaży jest na pierwszym miejscu, nie ma zapewnionych sojuszy z innymi partiami. Jeśli rząd miałby być natomiast utworzony z partii przeciwnych Smerowi, w koalicji musiałoby się znaleźć co najmniej pięć partii, które byłyby względem siebie bardziej lub mniej wrogie.

Prezes Smeru Robert Fico wielokrotnie mówił o tym, że za najbliższego politycznego partnera uważa Hlas, który w pierwszej dwudziestce na swojej liście wyborczej ma aż 13 nazwisk, które w 2020 r. znalazły się na liście wyborczej Smeru. Robert Fico zadeklarował, że „podstawą dobrej władzy jest współpraca Smeru i Hlasu”. Założyciel partii Hlas Peter Pellegrini w lutym mówił natomiast o tym, że nie wyobraża sobie, że miałby rządzić razem z prezesem Smeru. Pomimo konfliktu między Ficem a Pellegrinim nie jest jednak wykluczona koalicja między dwiema partiami, tym bardziej że w przypadku wygranej przez Smer koalicja z Hlasem i mniejszymi partiami byłaby najkrótszą drogą do utworzenia większości parlamentarnej.

Robert Fico bierze pod uwagę m.in. włączenie do koalicji nacjonalistycznej partii Republika, uważanej za następcę skrajnie prawicowej Partii Ludowej Nasza Słowacja (ĽSNS), tzw. „kotlebowców”, uważających się za kontynuatorów tradycji Partii Ludowej ks. Jozefa Tiso, prezydenta Pierwszej Republiki Słowackiej, istniejącej w latach 1939–1945. Jak podkreślają przeciwnicy Republiki, partia głosi równie skrajne hasła, co ĽSNS, a członków Republiki, należących niegdyś do ĽSNS, z jej prezesem Marianem Kotlebą poróżniły nie kwestie ideologiczne, ale jedynie kwestie związane z finansami partii. Robert Fico zaczął zbliżać się do Republiki w sierpniu 2022 r., publikując wideo, na którym podawał rękę prezesowi partii Milanowi Uhríkowi i dziękował mu za pomoc przy zbieraniu podpisów za referendum o przedterminowych wyborach.

Możliwa jest również koalicja Smeru z udziałem nacjonalistycznej Słowackiej Partii Narodowej (SNS). Obie partie tworzyły koalicję rządzącą w latach 2016–2020, a obecnie łączy je głównie krytyka wobec partii rządzących.

W przypadku zwycięstwa Smeru wykluczona ma być natomiast koalicja tej partii z Postępową Słowacją, SaS (Wolność i Solidarność) i OĽaNO (Zwyczajni Ludzie i Niezależne Osobistości). Robert Fico wypowiadał się o Postępowej Słowacji jako o „zagrożeniu dla interesów państwowych Słowacji”, prezesa OĽaNO Igora Matoviča nazwał zaś „głupcem” i „oszustem”.

Zdaniem słowackich ekspertów druga w sondażach partia, Postępowa Słowacja (PS), miałaby natomiast trudniejsze zadanie przy utworzeniu koalicji. Najbliższym partnerem PS jest SaS, ta jednak walczy o głosy tych samych grup wyborców co Postępowa Słowacja. PS nie wyklucza koalicji ze Sme Rodina, ale jedynie wtedy, gdy będzie to konieczne – prezes PS Michal Šimečka nazywa partię Sme Rodina „skrajną prawicą”. PS wyklucza z kolei koalicję ze Smerem, Republiką i SNS.

Pomimo że PS oficjalnie nie wyklucza możliwości utworzenia koalicji rządzącej z OĽaNO, nie chce współpracować również z Igorem Matovičem, który podał warunek, że wejdzie do koalicji jedynie z partiami, które zgodzą się na jego pomysł nagrody w wysokości 500 euro dla każdego obywatela, który pójdzie głosować. Prezes OĽaNO dwukrotnie przedstawił w parlamencie projekt nagrody za udział w wyborach, mający być rozwiązaniem słabej frekwencji wyborczej. Parlament projekt odrzucił.

O tym, czy w koalicji rządzącej znajdzie się Smer, czy Postępowa Słowacja, może zdecydować przyłączenie się Hlasu do koalicji utworzonej przez jedną z partii. Hlas wykluczył współpracę z OĽaNO i ĽSNS, a także z Republiką. Jak zadeklarował Peter Pellegrini, Hlas nie dołączy do koalicji, w której miałaby być wzywająca do wystąpienia Słowacji z NATO partia Republika, nawet jeśli koalicja z Republiką i Smerem byłaby jedyną możliwością dojścia partii do władzy. Prawdopodobnym scenariuszem jest natomiast sojusz Hlasu i Smeru, jednak jeśli Peter Pellegrini będzie trwał na stanowisku, że nie może znaleźć się w koalicji z Robertem Fico, z rządu będzie musiał wystąpić jeden z liderów partii. Według słowackich mediów w partii Pellegriniego przeważa opinia, że lepiej byłoby zawiązać koalicję ze Smerem niż Postępową Słowacją, jednak bez Fica.

.W sytuacji, w której żadna z do tej pory deklarowanych koalicji nie uzyskałaby większości w parlamencie, przy wszystkich scenariuszach partie będą musiały znaleźć kompromis.

Julia Mistewicz

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 22 września 2023