Rekordowy udział imigrantów we Francji przed wyborami 2027

imigranci we Francji

Na niespełna rok przed wyborami prezydenckimi we Francji opublikowane zostały dane, które z pewnością znajdą się w centrum debaty politycznej najbliższych miesięcy. Francuski urząd statystyczny INSEE poinformował w czwartek 4 czerwca 2026 r., że w 2025 roku we Francji mieszkało 8 milionów imigrantów. Oznacza to, że osoby urodzone poza granicami kraju stanowią obecnie 11,6 proc. całej populacji Francji. Jest to najwyższy poziom od początku prowadzenia porównywalnych statystyk.

.Według INSEE jeszcze w 2024 roku liczba imigrantów wynosiła 7,7 miliona osób. W ciągu jednego roku wzrosła więc do poziomu 8 milionów. Oznacza to nie tylko kolejny wzrost liczby mieszkańców urodzonych za granicą, ale również osiągnięcie poziomu określanego przez sam urząd jako historycznie najwyższy.

11,6 proc. mieszkańców Francji to imigranci

Opublikowane 4 czerwca dane pokazują skalę przemian zachodzących we francuskim społeczeństwie.

W 2025 roku imigranci stanowili 11,6 proc. mieszkańców Francji. Równocześnie kraj zamieszkiwało 6,3 miliona cudzoziemców, co odpowiada 9,1 proc. całej populacji. Rok wcześniej liczba ta wynosiła 6 milionów osób.

INSEE zwraca uwagę, że obie kategorie nie są tożsame. Spośród 8 milionów imigrantów około 5,3 miliona pozostaje cudzoziemcami. Jednocześnie 2,6 miliona osób urodzonych za granicą uzyskało już obywatelstwo francuskie. Z drugiej strony około milion cudzoziemców urodził się na terytorium Francji i nie jest zaliczany do kategorii imigrantów.

Liczby te pokazują, jak złożonym zjawiskiem stała się migracja we współczesnej Francji.

Mniej nowych przyjazdów, ale rekordowy poziom migracji

Równolegle do danych o strukturze społeczeństwa INSEE opublikował również informacje dotyczące nowych przyjazdów do Francji.

W 2024 roku do kraju przybyło 438 tysięcy osób. Oznacza to spadek o 10 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim i powrót do poziomów obserwowanych przed kryzysem sanitarnym.

Jeszcze w 2022 roku liczba przyjazdów osiągnęła poziom 490 tysięcy osób. W 2023 roku wyniosła 467 tysięcy. Dopiero w 2024 roku spadła do 438 tysięcy.

Jednocześnie urząd statystyczny przypomina, że w 2022 roku saldo migracyjne osiągnęło poziom plus 348 tysięcy osób wobec plus 159 tysięcy rok wcześniej. Oznaczało to ponad dwukrotny wzrost w ciągu jednego roku.

Istotną rolę odegrała wówczas wojna na Ukrainie. Liczba obywateli Ukrainy przybywających do Francji wzrosła z 1 700 osób w 2021 roku do 46 200 osób w 2022 roku.

INSEE podkreśla jednak, że dla lat 2023 i 2024 pełne saldo migracyjne nie jest jeszcze znane.

Gwałtowny wzrost migracji humanitarnej

Opublikowane dane wpisują się również w statystyki przedstawione wcześniej przez francuskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych.

Resort informował o wzroście liczby pierwszych zezwoleń pobytowych wydanych w 2025 roku o 11,2 proc.

Największą dynamikę odnotowano w przypadku migracji humanitarnej. Liczba zezwoleń wydawanych z tego powodu wzrosła o 65 proc.

Jeszcze większy wzrost zanotowano w przypadku ochrony uzupełniającej, gdzie liczba wydanych dokumentów zwiększyła się o 133 proc.

W kategorii „uchodźca i bezpaństwowiec” wzrost wyniósł 45 proc.

W 2025 roku wydano również 955 tysięcy przedłużeń zezwoleń pobytowych, co oznacza wzrost o 7,6 proc. w porównaniu z rokiem 2024.

Skąd pochodzą imigranci mieszkający we Francji

Najnowsze dane pokazują również strukturę pochodzenia osób mieszkających we Francji.

49,2 proc. wszystkich imigrantów pochodzi z Afryki.

30,3 proc. wywodzi się z Europy.

Najliczniej reprezentowanym krajem pozostaje Algieria, której obywatele stanowią 12,6 proc. wszystkich imigrantów mieszkających we Francji.

Na drugim miejscu znajduje się Maroko z udziałem 11,7 proc.

Trzecie miejsce zajmuje Portugalia, której obywatele stanowią 7,2 proc. wszystkich imigrantów.

Struktura ta pozostaje jednym z najważniejszych elementów francuskiej debaty dotyczącej przyszłości kraju oraz skutków transformacji demograficznej.

Temat kampanii wyborczej 2027

Kwestie migracji już dziś należą do najważniejszych tematów kampanii poprzedzającej wybory prezydenckie.

Jordan Bardella oraz Zjednoczenie Narodowe od miesięcy podkreślają znaczenie kontroli granic i ograniczenia napływu migrantów. Bruno Retailleau uczynił kwestie migracyjne jednym z głównych tematów swojej aktywności politycznej. Z kolei politycy lewicy, w tym Jean-Luc Mélenchon, przedstawiają odmienne podejście, akcentując znaczenie integracji i obowiązków humanitarnych Francji.

Nowe dane INSEE nie rozstrzygają politycznego sporu. Pokazują jednak skalę zjawiska, które coraz silniej wpływa na debatę publiczną. Osiem milionów imigrantów, 11,6 proc. populacji, 6,3 miliona cudzoziemców, 49,2 proc. imigrantów pochodzących z Afryki i rekordowy udział osób urodzonych za granicą w społeczeństwie Francji sprawiają, że temat migracji prawdopodobnie pozostanie jednym z najważniejszych zagadnień wyborów prezydenckich w 2027 roku.

Arkadiusz Jordan
Paryż

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 4 czerwca 2026