Zohran MAMDANI burmistrzem Nowego Jorku

Zohran Mamdani w noc sylwestrową z 31 grudnia na 1 stycznia został zaprzysiężony na 112. burmistrza Nowego Jorku. Polityk, deklarujący się jako demokratyczny socjalista, swoją kampanię wyborczą oparł na obietnicy obniżenia kosztów życia w jednym z najdroższych miast USA.
Zohran MAMDANI burmistrzem Nowego Jorku
.Zohran Mamdani jest pierwszym muzułmaninem, pierwszą osobą pochodzenia południowoazjatyckiego oraz najmłodszą od ponad wieku osobą zaprzysiężoną na czteroletnią kadencję na tym stanowisku. Prywatna ceremonia odbyła się tuż po północy; politykowi towarzyszyła jego żona, artystka Rama Duwaji. Przysięgę odbierała prokuratorka generalna stanu Nowy Jork Letitia James, którą Zohran Mamdani nazywa swoją „polityczną inspiracją”. – To prawdziwy zaszczyt i przywilej życia – powiedział nowy burmistrz.
Miejsce ceremonii – nieczynna od 1945 roku stacja metra na Manhattanie – miało wymowę symboliczną. Była to jedna z 28 oryginalnych stacji metra otwartych w 1904 roku, które zapoczątkowały w mieście czas innowacji i rozwoju. Transport publiczny jest centralnym punktem agendy Zohran Mamdani. Demokrata w kampanii wyborczej obiecał stworzyć uniwersalny program opieki nad dziećmi, zamrozić czynsze dla około dwóch milionów najemców mieszkań ze stabilizowanym czynszem i uczynić autobusy miejskie „szybkimi i darmowymi”.
Publiczna ceremonia zaprzysiężenia odbędzie się 1 stycznia po południu przed nowojorskim ratuszem, z udziałem co najmniej 4000 osób. Zohrana Mamdaniego przedstawi kongresmenka Partii Demokratycznej Alexandria Ocasio-Cortez, a przysięgę odbierze niezależny senator ze stanu Vermont Bernie Sanders. Zespół Mamdaniego ds. przejęcia władzy zorganizuje imprezę uliczną na Broadwayu.
Nieuchronny konflikt pomiędzy prezydentem USA i burmistrzem Nowego Jorku
.„Zohran Mamdani przejmuje miasto w fazie rozkwitu, po latach powolnego wychodzenia z kryzysu wywołanego pandemią COVID-19. Liczba przestępstw z użyciem przemocy spadła do poziomu sprzed pandemii. Wrócili turyści. Bezrobocie, które gwałtownie wzrosło w latach pandemii, również wróciło do poziomu sprzed COVID-19. Wciąż jednak istnieją poważne obawy dotyczące wysokich cen i rosnących czynszów w mieście” – zauważyła lokalna telewizja NY1.
Nowy burmistrz będzie także musiał radzić sobie z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Podczas wyścigu o urząd burmistrza republikański prezydent groził miastu wstrzymaniem funduszy federalnych w razie wygranej Zohrana Mamdaniego. Relacje między politykami poprawiły się po ich spotkaniu w Białym Domu, które odbyło się w listopadzie z inicjatywy Donalda Trumpa. – Chcę, żeby Zohran Mamdani wykonał świetną robotę, i pomogę mu ją wykonać – powiedział wówczas prezydent. Zdaniem komentatorów napięcia między liderami prawie na pewno powrócą. Wskazują przy tym, że polityków dzieli podejście do różnych kwestii politycznych, a szczególnie imigracji.
Zandberg w Nowym Jorku
.Mamdani jest politycznym produktem rozczarowania kapitalizmem ze strony tych akurat ludzi, których jeszcze niedawno skłonni byliśmy uważać za jego podporę, w zgodzie zresztą z dawnymi przewidywaniami Adama Smitha: młodej klasy średniej – pisze Jan ROKITA
Prawdę mówiąc, nie jest jeszcze pewne, czy jesienią 2025 roku Adrian Zandberg zostanie burmistrzem Nowego Jorku. Ale w każdym razie jest to więcej niż prawdopodobne, skoro nieoczekiwanie pokonał w prawyborach wszystkich konkurentów i tym samym zdobył nominację demokratów, wygrywających zwykle nowojorskie wybory.
To, co niezwykłe w tej historii, to fakt, iż zwycięskiego kandydata czynnie zwalczał stary establishment Partii Demokratycznej, z państwem Clintonami na czele. Oni forsowali swojego człowieka – 67-letniego partyjnego wygę, wieloletniego gubernatora, który z niejednego politycznego pieca chleb jadał, a na sumieniu ma i korupcję, i skandale seksualne, i fatalne zarządzanie podczas zarazy. Ale establishmentowy kandydat przegrał powszechne prawybory w liberalno-lewicowej Partii Demokratycznej. A wygrał je – należałoby chyba rzec – prawdziwy demokratyczny komunista, wywołując falę entuzjazmu w pokoleniu milenialsów, a zwłaszcza wśród tych, których jakieś pół wieku temu zwano „yuppies”, czyli młodymi wielkomiejskimi profesjonalistami z uniwersyteckimi dyplomami.
.Tak, tak… to nie pomyłka. Nowojorskim zwycięzcą jest Adrian Zandberg, tyle że w swojej nieco zmodernizowanej i odmłodzonej amerykańskiej kopii. Nazywa się Zohran Mamdani, urodzony jest nie w Danii, ale w Ugandzie, ma 34 lata, a nie 45 lat, no i ponoć wierzy w Allaha. A cała reszta już się w pełni zgadza. Nowojorskim milenialsom obiecał, że jeśli zostanie burmistrzem, to stać ich będzie nie tylko na jedzenie kupowane w dobrych sklepach i leczenie w prestiżowych lecznicach, ale także na nieosiągalne przy dzisiejszych cenach własne mieszkania w Nowym Jorku.
PAP/Andrzej Dobrowolski/MJ





