Prof. Jean-Pierre BOURGUIGNON: Europa robi wielkie rzeczy, gdy działa odważnie!
Szef Europejskiej Rady Badań Naukowych o Starym Kontynencie

TSF Jazz Radio

Europa robi wielkie rzeczy, gdy działa odważnie!
Szef Europejskiej Rady Badań Naukowych o Starym Kontynencie

Prof. Jean-Pierre BOURGUIGNON

Przewodniczący Europejskiej Rady ds. Badań Naukowych. Francuski matematyk, zajmujący się geometrią różniczkową. Był prezydentem Société Mathématique de France w latach 1990-1992. W latach 1995-1998 był prezesem Europejskiego Towarzystwa Matematycznego.W latach 1994–2013 był dyrektorem Institut des Hautes Études Scientifiques pod Paryżem.

Czy integracja europejska w dziedzinie badań i rozwoju zakończyła się sukcesem? Według mnie zdecydowanie tak, pomimo że był to proces długi i skomplikowany – pisze prof. Jean-Pierre BOURGUIGNON

To właśnie integracja i współpraca naukowców w Europie stała się fundamentem leżącym u podstaw Europejskiej Rady ds. Badań Naukowych (ERBN) – latarni oświetlającej rozwój europejskiej nauki. Współpraca w ramach europejskiej społeczności badawczej od wielu lat jest bardzo intensywna. Sam przyczyniłem się do utrzymania tego trendu jako prezes Société Mathématique de France (SMF), a także prezes Europejskiego Towarzystwa Matematycznego (EMS). EMS powstało w ścisłym związku z procesami integracyjnymi Europy. W 1990 r., w czasie szczególnym dla Polski i całej Europy, w następstwie doniosłych wydarzeń roku 1989, delegacje matematyków (byłem tam obecny jako prezes SMF), spotkały się w Polsce na sesji założycielskiej EMS w Domu Pracy Twórczej PAN „Mądralin” pod Warszawą.

Proces tworzenia EMS – podobnie jak ERBN – był trudny. Matematycy z różnych krajów Europy bronili odmiennych wizji organizacji. Brytyjczycy chcieli, aby EMS była oparta na przynależności delegacyjnej, gdzie każde środowisko reprezentuje własne interesy; Francuzi i przedstawiciele większości innych krajów chcieli organizacji reprezentującej zintegrowaną naukę w zintegrowanej Europie.

Przejęcie pałeczki od Friedricha Hirzebrucha, pierwszego prezesa EMS, który już w Mądralinie z powodzeniem pogodził dwa sprzeczne poglądy, dokonując odpowiedniej syntezy, która procentuje do dziś, umożliwiło mi rozwijanie europejskiej sceny naukowej. Spotkałem się wtedy ze znacznym wysiłkiem naukowców, zwłaszcza biologów, dążących do osiągnięcia większego wsparcia swoich badań na poziomie europejskim. O idei stojącej u podstaw Europejskiej Rady ds. Badań Naukowych usłyszałem po raz pierwszy w 1995 r., kiedy to grupa naukowców motywowana ideami europejskimi marzyła o takiej instytucji. Brakowało jednak wsparcia ze strony polityków, aby to marzenie urzeczywistnić. W latach 90. traktaty Unii Europejskiej nie dawały możliwości wspierania indywidualnych projektów badawczych. Badania i rozwój naukowy nie należały do kompetencji Unii Europejskiej. Istniały wówczas tylko dwie metody wspierania nauki: rozwój polityki spójności, a zatem wspieranie sieci badawczych, lub środki finansujące inicjatywy obejmujące współpracę partnerów biznesowych i akademickich.

Zmiana status quo wymagała od naukowców rozwinięcia specjalnych zdolności lobbingowych. Ich głównym argumentem była wiara, że organizacja programów badawczych na poziomie europejskim doprowadzi do realizacji znacznie ambitniejszych projektów niż na szczeblu krajowym.

Argumentacja przemawiająca za utworzeniem ERBN przyczyniła się do znacznych postępów, pozwalając przekraczać kolejne bariery i szczeble decyzyjne. Kiedy w 2007 r. traktat lizboński utorował drogę prawną dla wspólnych inicjatyw naukowych, Europejska Rada ds. Badań Naukowych mogła już zostać utworzona.

Idea stojąca za ERBN jest bezpośrednio związana z koncepcją „uniwersalności wiedzy”. Dla naukowców granice państwowe nie mają znaczenia. Kluczowa jest interakcja z innymi badaczami pracującymi w różnych środowiskach.

Z tej oczywistości wynika niepodważalny argument o wadze i potrzebie współpracy środowisk naukowych. Na początku kariery naukowej bardzo często spotykałem moich europejskich kolegów nie w Europie, ale w Stanach Zjednoczonych. Dlaczego nie w Europie? Nasz kontynent jest wystarczająco duży i dysponuje odpowiednim kapitałem wiedzy i umiejętności, aby tworzyć grupy ekspertów wysokiego szczebla.

Naukowcy Europy uświadomili sobie, że nadszedł czas, aby Europa stworzyła własne środki wspierania badań i rozwoju. Kluczową rolę w tym zadaniu odegrała Komisja Europejska poprzez pierwsze programy ramowe w latach 90. Konieczne było także wsparcie polityczne. Szczególną rolę w przekształcaniu idei na konkretne formy organizacyjne odegrali José Mariano Gago, portugalski minister nauki, technologii i szkolnictwa wyższego, oraz Philippe Busquin, były belgijski minister edukacji i ówczesny komisarz europejski odpowiedzialny za badania. Dzięki nim i wieloletniej pracy naukowców ERBN mogła w końcu zostać utworzona.

Trudności związane z utworzeniem ERBN wynikały ze sprzeciwu niektórych krajów oraz wątpliwości innych. Potrzeba było wielu lat jej praktycznej działalności, aby osiągnąć poziom dzisiejszego zaufania publicznego i przekonania, że idea grupy naukowców z lat 90. okazała się sukcesem całej Europy.

ERBN stała się zgodnie z zamierzeniem programem, który w drodze opartego na wysokiej metodologii procesu selekcji i oceny typuje projekty badawcze znacznie lepiej niż jakakolwiek inicjatywa krajowa.

Od samego początku misją ERBN było stworzenie platformy, na której najlepsi badacze mogą proponować swoje najbardziej ambitne i ryzykowne pomysły. Członkowie ERBN nie są i nigdy nie byli zainteresowani wspieraniem projektów, które opierają się na modelu business as usual.

Chcemy, żeby naukowcy mieli odwagę marzyć, proponować projekty wysokiego ryzyka, w których będziemy mogli zobaczyć inicjatywy pozwalające na odnoszenie dużych korzyści. To synergia jest naszym celem. Wysokie ryzyko, duże korzyści, cywilizacyjne osiągnięcia.

Przygotowanie propozycji projektu ERBN jest bardzo wymagające. Od badaczy wymagamy jak najwięcej i w ten sposób przyczyniamy się do podnoszenia poziomu ich ambicji. Naukowcy, którzy aplikują o grant ERBN, wiedzą, że aby wygrać, muszą przedstawić propozycję, którą uznamy nie tylko za interesującą, ale i ekscytującą. Taką, która przesunie granice nauki.

Nie powinniśmy jednak zapominać, że badania naukowe są ekosystemem obejmującym różnego rodzaju działania, projekty i pomysły, które zasługują na wsparcie. ERBN jest częścią tego ekosystemu i stosuje ściśle oddolne podejście. Politycy i administracje preferują podejście odgórne, ponieważ lubią ustalać priorytety, sformułowane w sposób bardzo formalny i uporządkowany. Jednak naukowcy muszą mieć wystarczająco dużo swobody, aby opracować podejście oddolne. Zdajemy sobie sprawę, że niezwykle ważne jest, aby naukowcy europejscy byli wystarczająco mobilni, aby uczyć się od siebie nawzajem, a nie tylko konkurować ze sobą. Potrzebują łączyć siły w celu osiągnięcia czegoś większego niż to, co „standardowe”.

Moją osobistą misją jako przewodniczącego Europejskiej Rady ds. Badań Naukowych było stanie na straży oddolnego podejścia do pracy naukowej. Tego stanowiska broniłem, mówiąc niektórym stronom politycznym i administracyjnym, że nie można opierać całego systemu na odgórnym podejściu nakazowo-decyzyjnym. Potrzebujemy miejsca dla naukowców na swobodny rozwój ich badań. Chodzi o stworzenie odpowiedniego środowiska, które zachęci ludzi do wymyślania najlepszych projektów.

Badaczom nie można powiedzieć, co mają robić, gdyż w ten sposób zabijemy naukę. Świetne i rewolucyjne rozwiązania i odkrycia nie są na życzenie.

Musimy być gotowi stawić czoła przyszłości dzięki nieprzewidywalnemu rozwojowi badań, które mogą otworzyć drogę do wielkich odkryć; takich, które już widzieliśmy i których oczekujemy od przyszłości.

Oczywiście nie znaczy to, że nie kierujemy się priorytetami tematycznymi. Jednak uważam, że poprawna identyfikacja problemu to dopiero pierwszy krok. Metodologia potrzebna do jego rozwiązania może pochodzić z całkowicie odmiennej dziedziny nauki – potrzebujemy czegoś więcej niż standardowe podejście do badań; potrzebujemy rewolucyjnego, niezaszufladkowanego myślenia.

Weźmy na przykład najnowsze osiągnięcia w sektorze gospodarki, takie jak cyfryzacja i powszechne stosowanie smartfonów. Badacze, inżynierowie i naukowcy z nauk społecznych, humanistycznych przekształcili różne elementy wiedzy naukowej i praktycznej tak, że udało się doprowadzić do powstania radykalnie odmiennej, nowej formy gospodarki. Ta rewolucja zmieniła nie tylko sektor technologiczny, ale i cały świat.

Naszym problemem może być niedostateczna swoboda w komunikacji. Jego rozwiązanie niekoniecznie musi być związane z konkretnym sektorem gospodarczym, np. cyfryzacją, co widać wyraźnie na przykładzie rozwoju Google’a. Sergey Brin, jeden z jego dwóch założycieli, był młodym matematykiem, skupionym na swoim doktoracie, nad którym nie mógł pracować wystarczająco szybko. Opracowując algorytm PageRank wraz z Larrym Page’em, zmienił matematykę w jedną z najbardziej dochodowych dziedzin swoich czasów. Musimy pamiętać, że zawsze są możliwe nieoczekiwane połączenia wielu różnych obszarów wiedzy.

Drugim wymiarem synergii, który jest dla mnie bardzo ważny, są ludzie. Tym, co wyróżnia badania wspierane przez ERBN, jest wybór odpowiednich osób z odpowiednią motywacją, dostępem do infrastruktury i środowiska działania. Musimy wcześnie rzucić wyzwanie młodym ludziom i zapewnić im środki gwarantujące niezależność. Częścią idei ERBN jest przekonanie, że tradycyjne struktury muszą zostać zmienione, aby młodzi naukowcy mieli możliwość wcześniejszego opracowania własnych badań. Decyzje podejmowane przez ERBN od samego początku cechowały się zaufaniem do młodych talentów.

Dwie trzecie stypendiów ERBN przeznaczanych jest na badania prowadzone przez naukowców poniżej 40. roku życia. 

Kluczowym warunkiem sukcesu Europejskiej Rady ds. Badań Naukowych było przekazanie pełnej strategicznej odpowiedzialności jej radzie naukowej zgodnie z decyzją wszystkich założycieli. Posiedzenia plenarne rady, takie jak to, które odbyło się w Krakowie w październiku 2019 r., to wydarzenia, podczas których członkowie mogą dyskutować o strategii ERBN i jej celach, ale jednocześnie integrować się ze środowiskiem naukowym i politykami szczebla krajowego.

Finansowanie ERBN odniosło duży sukces i mogę to udowodnić. Naukowiec, którego ERBN wspierała przez pięć lat, sir Peter J. Ratcliffe, w 2019 r. został jednym z laureatów Nagrody Nobla w dziedzinie fizjologii za odkrycie, jak komórki adaptują się do dostępności tlenu. Jest już siódmym naukowcem finansowanym przez ERBN, który otrzymał Nagrodę Nobla. Od 2007 r. ERBN wsparła ponad 9500 projektów. Każdy stypendysta ERBN zatrudnia średnio sześciu członków zespołu, przyczyniając się w ten sposób do szkolenia nowej generacji doskonałych badaczy. Obecnie w ich zespołach badawczych pracuje około 60 000 doktorantów i współpracowników. To tylko liczby, ale za każdym projektem kryje się pewna historia. Mamy wiele dowodów na to, że fundusze Unii Europejskiej pomagają badaczom osiągać pozycje liderów w danych dziedzinach badań i innowacji oraz sprawiają, że Europa jest na mapie świata czempionem w osiągnięciach naukowych.

Europa musi nadal inwestować w naukę, szczególnie w dzisiejszych czasach, w obliczu rosnącej konkurencji z całego świata. Musimy zapewniać naukowcom swobodę prowadzenia badań, bez obciążania ich biurokracją. 

Pozwólmy im rozwinąć skrzydła – ich odkrycia wpłyną na naukę i gospodarkę, a ostatecznie na życie obywateli w całej Europie.

.Po sześciu fascynujących latach u steru ERBN nadszedł czas, aby pożegnać się z tą organizacją, która zawsze pozostanie mi bliska. ERBN to wspaniały sukces Europy, dzięki któremu ​​jestem dumny z tego, że jestem Europejczykiem. Europa robi wielkie rzeczy, gdy działa odważnie!

Jean-Pierre Bourguignon

Pierwszy raz na Wszystko Co Najważniejsze?

Aby nie ominąć istotnych tekstów, raz w tygodniu w niedzielę rano wysyłamy newsletter. Zapraszamy do zapisania się:

Magazyn idei "Wszystko Co Najważniejsze" oczekuje na Państwa w EMPIKach w całym kraju, w Księgarni Polskiej w Paryżu na Saint-Germain, naprawdę dobrych księgarniach w Polsce i ośrodkach polonijnych, a także w miejscach najważniejszych debat, dyskusji, kongresów i miejscach wykuwania idei.

Aktualne oraz wcześniejsze wydania dostępne są także wysyłkowo.

zamawiam