
"To był rok... Rok 2014"
Widzimy, że Putin jest zaniepokojony naruszeniem status quo w tej części Europy. Nie dość mocno zwracamy jednak uwagę na to, iż naruszenie to było reakcją na próbę umocnienia promoskiewskich wpływów satrapy zmiecionego przez Majdan. Dostrzegając ekonomiczne konsekwencje zachodnich sankcji nie umiemy wciąż rozmawiać o tym, że prawdziwe problemy Rosji są umiejscowione na południu, a nie na zachodzie. Chyba że Putin zdecyduje się na wywołanie szerszej wojennej zawieruchy. Uczestniczymy w progowym rozstrzygnięciu dotyczącym wagi konfliktów: kulturowo-cywilizacyjnego Północ-Południe versus zadawnionego Wschód - Zachód.