Cyrille LACHÈVRE: Rewolucję dokonującą się w Polsce należy brać na bardzo poważnie

TSF Jazz Radio

Rewolucję dokonującą się w Polsce należy brać na bardzo poważnie

Cyrille LACHÈVRE

Dziennikarz ekonomiczny wpływowego francuskiego dziennika "L'Opinion". Wcześniej w latach 2005-2013 szef działu ekonomicznego w "Le Figaro".

zobacz inne teksty autora

Ekonomiczne priorytety konserwatywnego rządu polskiego do złudzenia przypominają priorytety rządu francuskiego. I są dalekie od strategii „low cost” – pisze Cyrille LACHÈVRE

.Na płaszczyźnie dyplomatycznej dochodziło w ostatnich tygodniach do spięć między Polską i Francją, czego przykładem była gorąca wymiana zdań między Emmanuelem Macronem i polską premier Beatą Szydło w sprawie pracowników delegowanych. Natomiast jeśli porównamy strategie ekonomiczne obu krajów i ich ambicje inwestycyjne, nie możemy nie zauważyć podobieństw w zakresie używanej terminologii.

Odbywające się w Krynicy 27. Forum Ekonomiczne, zwane niekiedy „polskim Davos”, było tego świetną ilustracją. Wicepremier Mateusz Morawiecki, minister finansów i rozwoju, zapowiedział oficjalnie nowy plan inwestycyjny – nawiasem mówiąc, jeden z najbardziej wpływowych ministrów w rządzie Szydło ma za sobą długą przeszłość bankowca, ale w odróżnieniu od francuskiego prezydenta, nie próbuje się z niej tłumaczyć, wręcz odwrotnie, chętnie ją przywołuje w spotkaniach z inwestorami.

Podczas gdy we Francji rząd przygotowuje plan inwestycyjny w kwocie 50 miliardów euro, rząd polski zapowiedział projekt zakładający zainwestowanie 117 miliardów złotych (około 30 miliardów euro) w perspektywie 2017 roku. Gigantyczna kwota, zważywszy na PKB Polski, pięć razy niższe od PKB Francji. Mateusz Morawiecki zobrazował to w następujący sposób: „W ciągu najbliższych siedmiu lat, zainwestujemy kwotę równą kwotom zainwestowanym w ciągu ostatnich dwudziestu lat, z uwzględnieniem środków europejskich”.

To nie koniec podobieństw z Francją. Najważniejszym kryterium „ma być rozwój jakościowy, nie tylko naszych produktów ale przede wszystkim naszej siły roboczej: musimy lepiej kształcić naszych pracowników, by mogli mieć większe zarobki” – wyjaśnia polski minister finansów, w pełni świadomy tego, że maszyny zastąpią wkrótce najgorzej wykwalifikowanych pracowników. Strategia podobna do strategii francuskiej: minister gospodarki we Francji, Bruno Le Maire, również pragnie prowadzić politykę rozwoju jakościowego.

Pościg Mateusza Morawieckiego za oszustami – przynoszący, kwotowo, dwukrotność środków europejskich przekazywanych Polsce – umożliwi in fine sfinansowanie ogromnych wydatków socjalnych rządu Beaty Szydło.

Głównym celem planu polskiego rządu jest rozwój handlu zewnętrznego. Morawiecki mówi z naciskiem, że „w ciągu ostatnich pięćdziesięciu lat, wszystkie kraje, które osiągały wysoki wzrost gospodarczy, zawdzięczały go eksportowi. A tymczasem 50% naszego eksportu realizowane jest przez przedsiębiorstwa zagraniczne działające w Polsce. Musimy stymulować wzrost eksportu polskich przedsiębiorstw, nie poddając w wątpliwość roli inwestorów zagranicznych”. Jakaż różnica względem tego, co dzieje się we Francji, gdzie zupełnym milczeniem pomija się zapaść w handlu zewnętrznym.

I ostatnia rzecz, którą warto porównać. Rząd francuski ma zamiar, przy pomocy dekretów, pchnąć dialog społeczny na nowe tory, w kierunku korzystnym dla małych i średnich przedsiębiorstw. Dla rządu polskiego, małe i średnie przedsiębiorstwa również stają się priorytetem. Jednym ze wskaźników, znajdującym się w nagłówku każdego tekstu promocyjnego wręczanego inwestorom, jest właśnie udział MŚP w wydatkach na inwestycje. Wynosił on 17% w 2016 roku i, jak zapewnia minister Morawiecki, powinien wynieść 20% w 2017. Te przedsiębiorstwa mają zapewnione również specjalne względy podatkowe.

Od początku kadencji polski rząd prowadzi bezprecedensową wojnę z oszustwami podatkowymi. Jej celem jest rozprawianie się przede wszystkim z firmami, które wyłudzają nienależny zwrot podatku VAT. Ten pościg za oszustami – przynoszący, kwotowo, dwukrotność środków europejskich przekazywanych Polsce, jak zauważa ironicznie jeden z polskich ekonomistów – umożliwi in fine sfinansowanie ogromnych wydatków socjalnych tego rządu. Ich symbolem stał się program wsparcia rodzin (150 euro miesięcznie na drugie i kolejne dziecko). Jak wyjaśnia jeden z francuskich przedsiębiorców działających w Polsce: „Kobiety zaczynają rezygnować z pracy, by zająć się robieniem dzieci, dzieje się tak po raz pierwszy od 1990 roku”.

Mateusz Morawiecki, członek bardzo konserwatywnej partii rządzącej Prawo i Sprawiedliwość, jest przekonany o słuszności tych wydatków: „Mówię inwestorom prywatnym, którzy mogą być zaniepokojeni pogłębianiem się deficytu, że ta polityka jest najlepszym sposobem stymulowania popytu oraz przyspieszenia inwestycji, których konsekwencje dla budżetu państwa okażą się w perspektywie średnio-okresowej bardzo pozytywne”. Tezy Morawieckiego potwierdzają prognozy agencji Moody’s.

Według wydawcy i konsultanta politycznego Eryka Mistewicza „Polska najpierw zaznała ustroju komunistycznego, potem, po upadku Muru Berlińskiego, weszła w fazę zachłyśnięcia nieokiełznanym liberalizmem. Przez 20 lat przynosił on korzyści wybranym, nie respektując jednakże zasady równomiernego rozwoju. Rząd Beaty Szydło postanowił wprowadzić nieco regulacji, również socjalnej, aby polepszyć wyniki i uniknąć pogłębiania się nierówności społecznych”.

Polska, która inwestuje w kształcenie i prowadzi politykę socjalną? Pora więc w tym momencie zapomnieć o stereotypie polskiego hydraulika. Tę rewolucję, rewolucję dokonującą się w Polsce, należy brać na bardzo poważnie.

Cyrille Lachèvre 
Początkowo tekst ukazał się na łamach dziennika “L’Opinion” (7.09.2017 r.)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Magazyn idei "Wszystko Co Najważniejsze" oczekuje na Państwa w EMPIKach w całym kraju, w Księgarni Polskiej w Paryżu na Saint-Germain, naprawdę dobrych księgarniach w Polsce i ośrodkach polonijnych, a także w miejscach najważniejszych debat, dyskusji, kongresów i miejscach wykuwania idei.

Aktualne oraz wcześniejsze wydania dostępne są także wysyłkowo.

zamawiam