Zdjęcie okładkowe wpisu Michał KŁOSOWSKI: Wrocław. Miasto, które zdecyduje o bezpieczeństwie Polski?

Wrocław. Miasto, które zdecyduje o bezpieczeństwie Polski?

O bezpieczeństwie Polski najczęściej mówi się z perspektywy wschodniej granicy, patrząc na Suwałki, Rzeszów, Lublin, Białystok, no może na Warszawę – do białoruskiej granicy da się ze stolicy dojechać w dwie godziny samochodem, a w końcu pocisk leci szybciej. To zrozumiałe, bo tam najłatwiej zobaczyć geopolityczne napięcie. Kłopot w tym jednak, że państwo nie broni się wyłącznie tam, gdzie przebiega granica czy jakiś front, ale tam przede wszystkim, gdzie ma zaplecze. I dlatego w rozmowie o polskiej odporności strategicznej trzeba mówić o Wrocławiu. Znowu.

Jacques ATTALI: Zostaliśmy sami

Zostaliśmy sami

Stany nie będą dłużej nas bronić, żaden amerykański żołnierz nie przyjedzie do Europy ryzykować życia i to do nas należy sfinansowanie naszego własneg...

Jan ROKITA: Europejska misja

Europejska misja

Niewielu żołnierzy, mało sprzętu, amunicja na tydzień, kpina i brak wsparcia Amerykanów, sprzeciw Moskwy, nieustanna groźba bezpośredniego starcia z M...

Maciej HACAGA: "Baterie wojny. Albo: o trzeciej wojnie światowej"

"Baterie wojny. Albo

Kolejna wojna światowa nie wybuchnie z powodu różnic ideologicznych czy religijnych. Będzie się toczyć o dostęp do źródeł energii.

Marek SARJUSZ-WOLSKI: "Ostro: kogo będą atakować dzielni polscy partyzanci? Szkołę w Biesłanie czy Teatr na Dubrowce?

"Ostro

Rozkaz podjęcia działań militarnych jest najtrudniejszym z możliwych. Oznacza pogodzenie się ze śmiercią ludzi.